Relacja z FinBlog 2015 - pierwszej konferencji blogerów finansowych | StrefaInwestorow.pl
Obrazek użytkownika Paweł Biedrzycki
26 wrz 2015, 08:15

Relacja z FinBlog 2015 - pierwszej konferencji blogerów finansowych

W czwartek 24 września 2015 w Warszawie odbyła się pierwsza w Polsce konferencja blogerów finansowych. Jako, że uzurpuję sobie tytuł najstarszego blogera giełdowego w Polsce, bo nikt narazie mnie nie przebił (bloguję od czerwca 2006 roku i robię to do dziś), to postanowiłem wybrać się na to wydarzenie. W ramach #StrefaNaWeekend zapraszam do relacji z tej interesującej konferencji.

Głównym organizatorem konferencji był Michał Szafrański z blogu Jak Oszczędzać Pieniądze, który w ostatnim czasie szturmem podbija internet. Jedni nie ustają w zachwycaniu się nad działalnością Michała, inni podchodzą do niej sceptycznie, a ja jestem gdzieś pośrodku. Bardzo cenię sobie to, że wyprowadza kwestie finansowe na szersze wody i zachęca ludzi, żeby zrobili coś wartościowego ze swoimi pieniędzmi i uświadamia, że można żyć inaczej. Jego działalność jest bardzo inspirująca i działa z korzyścią i dla branży, i dla wszystkich Polaków.

Dlatego też z dużym zainteresowaniem wyruszyłem na FinBlog 2015, bo chciałem zobaczyć co koledzy po fachu przygotowali i jak to wszystko będzie wyglądało.

Problemy z rejestracją

Niestety już na samym początku pojawiły się problemy. Organizatorzy konferencji wymyślili, że konferencja jest darmowa, ale trzeba symbolicznie zapłacić, żeby mogli przeznaczyć wpływy na cele charytatywne i że start zapisów będzie w transzach sprzedawanych na różnych blogach. O co w tym wszystkim chodziło nie wiem, ale wiem, że jak się tak kombinuje to pojawiają się kłopoty. No i kłopoty były, bo system rejestracji nie wytrzymał i przepuścił więcej uczestników niż było miejsc. Mi się jakoś udało przez to przebrnąć. Myślę, że skutecznym rozwiązaniem problemu w przyszłości będzie po prostu podniesienie ceny za udział albo większy limit uczestników i wtedy na cele charytatywne będzie można przeznaczyć nawet więcej środków.

Miejsce, w którym odbywała się konferencja

Sama konferencja odbyła się w bardzo fajnym miejscu, bo w sali konferencyjnej Biblioteki Uniwersytetu Warszawskiego. Klimat bardzo inspirujący, czuć było wiedzę bijącą z tych 2 mln książek, które nas otaczały. Dodatkowo wydarzenie było streamowana na Periscope, a wykłady były nagrywane, żeby je później udostępnić na YouTube wszystko było na żywo opisywane na Twitterze, Facebooku z oficjalnym hasztagiem.

Być może jestem już trochę za stary, ale wydaje mi się, że gdy się organizuje stacjonarną konferencję to najważniejsi są ludzie obecni na niej fizycznie, a nie Ci w internecie, którzy obgryzają palce z zazdrością, że nie mogli się dostać. Tutaj mam wrażenie, że było na odwrót. Proporcje uległy zachwianiu na niekorzyść uczestników na miejscu.

Prowadzący konferencję Paweł Cymcyk

Prowadzącym konferencję był Paweł Cymcyk znany z blogu DNA Rynków. No i naprawdę wychodziło mu to fenomenalnie. Piszę to ja, który uważam, że prowadzenie konferencji w stylu amerykańskim czyli brawa, muzyka, show, dowcipy to w Polsce ogólnie rzecz biorąc zły pomysł. Pawłowi to jednak nieźle wychodzi i się do tego naprawdę przykłada. Duży pozytyw całej konferencji. Jeżeli za rok będzie konferencja powtarzana, to nie wyobrażam sobie nikogo innego w roli konferansjera.

Identyfikator FinBlog 2015

Cześć merytoryczna konferencji

Miałem dość duże obawy w związku z częścią merytoryczną konferencji. Z jednej strony jak najbardziej rozumiem to, że aby przyciągnąć szerszą publikę należy zaproponować przystępne tematy, a z drugiej jednak nie lubię słuchać tzw. „oczywistych, oczywistości”. Na konferencji było z tym niestety różnie.

Michał Pałka z blogu LiveSmater dał z mojego punktu widzenia najsłabszy wykład. Może jestem już naprawdę starej daty, ale w głowie mi się nie mieści, że ludzie potrafią przez 45 minut słuchać o tym jak można oszczędzić 50 zł, przenosząc konto do innego banku, a potem 200 zł biorąc kartę kredytową jeszcze w innym banku i otrzymać cashbacka od transakcji w internecie przez konto w trzecim banku. Autor twierdził, że można rocznie w ten sposób na promocjach bankowych zarobić 6000 zł. Przy czym to nie jest takie proste, bo aby załapać się na promocje trzeba spełniać różne kryteria. Za każdym razem te kryteria są odmienne, więc warunki promocji należy czytać od deski do deski. Michał to dokładnie opisuje u siebie na blogu, więc jeżeli ktoś chce korzystać z tego rodzaju rozwiązań to powinien śledzić jego blog.

Potem był wykład Macieja Samcika z blogu Subiektywnie o Finansach. Dla mnie to był najciekawszy wykład. Maciej zrobił na mnie świetne wrażenie. Widać, że jest bardzo zaangażowany w to co robi. Opowiedział nieco o swojej kuchni blogowej i interwencjach jakie prowadzi. Mówił o tym, że pomaga ludziom walczyć o swój interes przeciwko nieuczciwym instytucjom finansowym. Ponadto na koniec podał jego ABC jak postępować z instytucjami finansowymi, aby nie popaść w kłopoty. To była prezentacja, z której dowiedziałem się dużo nowych rzeczy i z tego punktu widzenia dla mnie najciekawsza.

Maciej Samcik Wykład

Kolejnym prelegentem był Zbyszek Papiński z blogu App Funds. To była chyba jedna z pierwszych prezentacji Zbyszka. Merytorycznie jednak bardzo fajnie to wyszło udało mu się wyłożyć w przystępny sposób podstawy inwestowania. Wspomniał o dywersyfikacji, finansach behawioralnych i o overtradingu. Chociaż wszystko wiedziałem to wysłuchałem z wielką przyjemnością.

Kolejna prezentacja była Marcina Iwucia z blogu Finanse Bardzo Osobiste. Tutaj niestety pojawiły się te elementy, których się przyznam szczerze obawiałem. Dla mnie truizmy w stylu wydawaj mniej niż zarabiasz, optymalizuj wydatki, zwiększaj dochody, inwestuj, nie korzystaj z kredytów konsumpcyjnych itp. Marcin jednak konkretnie przyłożył się do prezentacji i zrobił to tak fajnie i atrakcyjnie, że słuchało się i oglądało tego z wielką przyjemnością. Cały czas mi się wydaje, że wszyscy dobrze wiedzą o tym wszystkim, co on mówi, ale jak widziałem po reakcjach na sali i pytaniach jakie ludzie zadawali to potrzeba w społeczeństwie na tego rodzaju edukację jest wciąż duża. Tutaj również duży plus.

Z dużymi oczekiwaniami podchodziłem do prezentacji Michała Szafrańskiego, być może ze zbyt dużymi. Piękna prezentacja, w atrakcyjny sposób poprowadzona. Michał na swoim wykładzie postawił na to, aby uświadomić ludziom, że dzisiejsi 30 - latkowie nie mogą liczyć tylko na ZUS po przejściu na emeryturę. Pokazał, że stopa zastąpienia, czyli procent tego ile będzie stanowić emerytura w stosunku do ostatniej pensji wyniesie w ich przypadku 30 - 40%. Będzie dużo niższa niż obecnych emerytów. W dalszej części pokazywał na swoim przykładzie co on robi, aby się zabezpieczyć po zakończeniu swojej aktywności zawodowej.

No i do tej części można mieć pewne obiekcje, bo nie wszyscy ludzie mogą być jak Michał przedsiębiorcami. Zresztą gdyby całe nasze społeczeństwo utknęło w małej przedsiębiorczości to niestety nigdy, jako Polska, nie będziemy bogaci. Osobiście uważam, że potrzebujemy już mniej przedsiębiorczości, a więcej ponadnarodowych Polskich koncernów, aby wyrwać się z pułapki średniego wzrostu. No, ale to moje zdanie, Michał mówił o sobie, co wyraźnie zaznaczył na samym początku.

Podsumowując bardzo się cieszę, że powstała nowa inicjatywa jak FinBlog i gorąco kibicuję organizatorom. Brakuje na naszym rynku takich wydarzeń i mam nadzieję, że w ślad za Michałem i jego ekipą pójdą inni. Ogólnie cieszę się, że wziąłem udział w tym wydarzeniu i liczę na to, że teraz ktoś zorganizuje MerketBlog. Pierwszą w Polsce konferencję blogerów giełdowych jednego uczestnika już na pewno będzie miał.

Sprawdź więcej artykułów i analiz

Więcej praktycznej wiedzy o inwestowaniu na giełdzie, takiej jak analizy, artykuły, czy portfele edukacyjne, znajdziesz w części premium serwisu StrefaInwestorow.pl. Kliknij tutaj, aby dowiedzieć się więcej.