Poker a giełda - czego gra w karty może nauczyć o inwestowaniu? | StrefaInwestorow.pl
Obrazek użytkownika Piotr Rosik
19 lut 2018, 10:01

Poker a giełda - czego gra w karty może nauczyć o inwestowaniu?

Wiele pożytecznych wniosków może wyciągnąć dla siebie inwestor, obserwując zawodowych pokerzystów. Tak jak oni, musi nauczyć się podejmować właściwe decyzje w środowisku niekompletnych informacji, w którym dużą rolę odgrywa szczęście – przekonuje Annie Duke, była gwiazda zawodowego pokera.

- Dlaczego mogę się mylić? To jedno z najważniejszych pytań, jakie może sobie zadać inwestor – przekonuje Annie Duke, była gwiazda pokera zawodowego, w najnowszym odcinku podcastu Bloomberg Odd Lots. Duke napisała książkę „Thinking In Bets: Making Smarter Decisions When You Don’t Have All The Facts” (“Myślenie pokerzysty: jak podejmować decyzje, gdy nie masz wszystkich faktów”).

Annie Duke to jedna z byłych gwiazd zawodowego pokera, jedna z największych i najbardziej utytułowanych zawodniczek. Duke wygrała zawody World Series of Poker Tournament of Champions w 2004 roku oraz National Heads-Up Poker Championship w 2010. Napisała kilka podręczników dla pokerzystów, a teraz postanowiła wyjść poza podstawową grupę docelową fanów kart.
 

Inwestor musi chcieć podjąć właściwą decyzję, a nie chcieć mieć rację

Annie Duke zwraca uwagę, że każdy ma pewne doświadczenia i pewne określone przekonania. I nie ma w tym nic złego, ale pytanie jest, czy podczas podejmowania decyzji jego przekonania nie prowadzą go na manowce.

- Każdy inwestor podczas podejmowania decyzji powinien sobie odpowiedzieć na pytanie: czy chcę mieć rację, czy chcę postąpić właściwie? To są dwa zupełnie różne od siebie podejścia. Jeśli chce mieć rację, to oznacza, że chce, by jego wybory okazały się słuszne, by jego strategia okazała się właściwa na podstawie tego, co już wie i o czym już jest przekonany. Problem w tym, że taka postawa sprawia, iż odsuwa on od siebie nadchodzące informacje, które stoją w sprzeczności z jego przekonaniem, które mogą zaburzyć jego strategię – tłumaczy Duke.

Zdaniem Duke, im inwestor jest inteligentniejszy, i im większe ma ego, tym większy ma problem, bo jest tym mocniej przekonany o swojej racji. I tym trudniej jest mu przyznać się przed samym sobą, że się mylił. Duke nie namawia do całkowitego wyzbycia się pewności siebie i swoich decyzji, a raczej do przyjęcia postawy wątpiącej i do zdrowego ograniczania ego.

Według Duke, właściwa postawa inwestora to dążenie do właściwego postępowania, czyli takiego, które prowadzi do podejmowania dobrych decyzji.

- W tym celu inwestor, na wzór bardzo dobrego pokerzysty, musi otworzyć się na wszystkie przychodzące sygnały i informacje. Jeśli otrzymuje informacje, które sugerują, że powinien zmienić swoją strategię, to musi to zrobić. I przyznać się, że na początku się pomylił, obrał złą drogę – podkreśla Annie Duke.

Inwestor powinien dużo dyskutować z osobami o odmiennych poglądach

Według Duke, inwestorzy powinni poszukiwać ludzi, którzy mają zupełnie inne poglądy na wybrane kwestie i z nimi dyskutować.

- Dla inwestora człowiek o odmiennych poglądach to jest bardzo wartościowy znajomy. Może zwrócić uwagę na pewne kwestie, na które inwestor nie zwrócił wcześniej uwagi. Inwestorzy powinni dążyć do tworzenia wokół siebie grupy znajomych o różnych poglądach i do dyskutowania z nimi. Powinni zdradzać tej grupie swoje plany. Jeśli ktoś im mówi, że nie mają racji, to powinni nalegać, by ta osoba odpowiedziała na pytanie: proszę, wytłumacz mi dlaczego nie mam racji? W ten sposób mogą stworzyć sobie narzędzie do weryfikowania swoich postaw, strategii – zwraca uwagę była gwiazda pokera.

Inwestor musi nauczyć się ucinać straty

Annie Duke podkreśla, że poker jest bardzo podobny do inwestowania. W pokerze gracz nigdy nie ma wszystkich informacji, nigdy nie wie jak zachowają się inni gracze, może starać się to tylko przewidzieć. W pokerze dużą rolę odgrywa również szczęście – nigdy bowiem nie wiadomo, jaka karta przyjdzie. Inwestor, tak jak pokerzysta, musi sprawić, by większość podejmowanych decyzji była właściwa, co przy właściwym zarządzaniu ryzykiem prowadzi do generowania zysków.

- Poza tym, zarówno pokerzysta, jak i inwestor, muszą w odpowiednim momencie ucinać straty. Ucinanie strat to bardzo ważna umiejętność, pozwalająca zachować kapitał – zwraca uwagę Duke.
 

Ilustracja pokazująca główne tezy książki „Thinking In Bets”

ilu

Źródło: visualsynopsis.com

Jak widać, inwestor może się wiele nauczyć od zawodowego pokerzysty. Może warto w weekend wybrać się na kilka partyjek pokera? Na pewno warto stworzyć swoje własne narzędzie weryfikujące strategię, czyli grupę znajomych o odmiennych poglądach.

Sprawdź więcej artykułów i analiz

Więcej praktycznej wiedzy o inwestowaniu na giełdzie, takiej jak analizy, artykuły, czy portfele edukacyjne, znajdziesz w części premium serwisu StrefaInwestorow.pl. Kliknij tutaj, aby dowiedzieć się więcej.