Najlepszy fundusz inwestycyjny świata w 2019 roku zarobił już 280%

 Publiczna oferta obligacji PCC Rokita

Najlepszy fundusz inwestycyjny świata w 2019 roku zarobił już 280%

W Singapurze być może rodzi się nowa gwiazda inwestowania. Chong Chin Eai sprawił, że jego fundusz hedge podniósł się po stracie 50% kapitału, jaką poniósł zaledwie w kilka miesięcy  2016 roku. Po 3 latach ten sam fundusz jest najlepszy na świecie.

40% średniorocznie – takim wynikiem może się pochwalić singapurski Vanda Global Fund. W tym roku, od początku stycznia do końca lipca, zarobił już 278% i jest najlepszym funduszem inwestycyjnym świata – tak wynika z danych portalu Eurekahedge. W tym samym czasie najważniejszy indeks giełdowy świata S&P500 urósł o 20%.

Vanda Global Fund czyli singapurski roller coaster

Fundusz działa od 3 lat. Jest biznesem rodzinnym, założonym przez biznesmana o nazwisku Chong Chin Eai. Kapitał początkowy wyniósł 24 mln USD – były to pieniądze Singapurczyka i jego rodziny. Obecnie fundusz ma 194 mln USD aktywów.

Fundusz inwestuje podobno w ponad 100 różnych aktywów i instrumentów inwestycyjnych - przede wszystkim w futures na surowce, obligacje i indeksy giełdowe.

vanda
 

Według analityków portalu Eurekahedge fundusz Vanda Global cechuje się bardzo wysoką zmiennością, porównywalną z kryptowalutami. W 2017 roku osiągnął wynik +260%, a w rok później stracił aż 49%, czyli inwestorzy przeżyli prawdziwy roller coaster.

Z nieoficjalnych informacji wynika, że inwestorzy nie są do końca zadowoleni z takiej charakterystyki funduszu i zarządzający nim Chong Chin Eai w tym roku wdraża nową politykę inwestycyjną. Podobno do 50% portfela fundusz lokuje w bardzo bezpieczne fundusze rynku pieniężnego, a ryzykuje mocno drugą połową kapitału.

Chong Chin Eai

Obraz

Zobacz także: Najlepsze fundusze inwestycyjne mają coraz więcej zarządzających

Chong Chin Eai nigdy się nie poddaje

Sukces Chong Chin Eai’a jest tym większy, że tuż po tym jak fundusz rozpoczął działalność, wybory w USA wygrał Donald Trump, co mocno uderzyło w wyniki inwestycyjne. W pół roku od tego wydarzenia wycena jednostki funduszu spadła o 50%.

- Wielu by się poddało. Ale postanowiłem pokazać, że naprawdę umiem zarządzać i że podnoszę się po porażkach – powiedział w wywiadzie dla Bloomberga Chong Chin Eai.

Fundusz pobiera 2% rocznej opłaty za zarządzanie oraz 20% od zysku od kwoty do 1 mln USD oraz 2,5% opłaty stałej i 25% od zysku od kwoty powyżej 1 mln USD. W tej chwili ma ledwie 15 klientów. Zamierza powiększyć aktywa w zarządzaniu w ciągu najbliższego roku o co najmniej 20 mln USD.

Historia funduszu Vanda Global zadziwia. Zarządzający nim Chong Chin Eai wygląda obecnie na kandydata na prawdziwą gwiazdę rynku inwestycyjnego. Zresztą nie od dziś krąży opinia, że kolejny wielki inwestor – który osiągnie sukces porównywalny z Warrenem Buffettem – będzie pochodził z Azji. Warto śledzić dalsze losy tego funduszu i tego zarządzającego.

Zobacz także: Fundusz inwestycyjny z success fee i skin in the game powinien dawać szansę na ponadprzeciętne zyski. Sprawdzamy, które spełniają te kryteria

Sprawdź więcej artykułów i analiz

Więcej praktycznej wiedzy o inwestowaniu na giełdzie, takiej jak analizy, artykuły, czy portfele edukacyjne, znajdziesz w części premium serwisu StrefaInwestorow.pl. Kliknij tutaj, aby dowiedzieć się więcej.