Rada Ministrów chce jak najszybciej powrócić do prac nad reformą emerytalną
Obrazek użytkownika Natalia Kieszek
08 wrz 2020, 12:56

Data likwidacji OFE wciąż nie jest znana. Rada Ministrów chce jak najszybciej powrócić do prac nad reformą emerytalną

Do końca III kwartału pozostało niewiele czasu, jednak możliwe, że temat reformy Otwartych Funduszy Emerytalnych (OFE) znów powróci jeszcze we wrześniu.

Jeszcze na początku lipca pisaliśmy, że reforma OFE może zostać przeprowadzona w przyszłym roku. Jak wiadomo, prace nad likwidacją funduszy emerytalnych zostały odłożone w czasie ze względu na epidemię koronawirusa. Jednak z Biuletynu Informacji Publicznej Rady Ministrów wynika, że jeszcze w III kwartale, czyli do końca września, zostanie przyjęty nowy projekt ustawy o przekształceniu OFE w Indywidualne Konta Emerytalne.
 

wykaz prac rządu

Źródło: Biuletyn Informacji Publicznej Rady Ministrów

Zobacz także: Likwidacja OFE przesunięta na 2021 rok, a wdrożenie PPK odbędzie się dopiero za kilka miesięcy

Przebieg prac nad reformą OFE

W harmonogramie prac nad likwidacją OFE można się już pogubić. Otwarte Fundusze Emerytalne, według wstępnych założeń, miały zniknąć na dobre 1 czerwca 2020 roku. Jednak wybuch epidemii COVID-19 zmienił plany Ministerstwa Finansów. Reforma została odłożona w czasie, a nawet miała powrócić dopiero w przyszłym roku.

Jednak - jak wynika z najnowszego wykazu prac rządu - może ona powrócić nawet jeszcze w tym miesiącu, czyli do końca III kwartału. Co więcej, reforma OFE ma być zrealizowana w niezmienionej formie, pomimo odrzucenia projektu przez Senat w marcu br.

„OFE wymaga gruntownej przebudowy z korzyścią zarówno dla ubezpieczonych, jak i dla gospodarki, poprzez upowszechnienie prywatnego i dobrowolnego systemu Indywidualnych Kont Emerytalnych, uzupełniających powszechny, dobrowolny i prywatny system Pracowniczych Planów Kapitałowych. W efekcie zmian w OFE wzrośnie przejrzystość, siła i zaufanie do systemu emerytalnego jako całości, obejmującego system powszechny, obowiązkowy i publiczny w ZUS (I Filar) oraz dobrowolny, prywatny i kapitałowy (III Filar) system indywidualny (IKE) oraz pracowniczy (PPK)” – czytamy w Biuletynie Informacji Publicznej Rady Ministrów.

Tym samym 100% aktywów netto OFE będzie przekazane na IKE. Indywidualne konta są prowadzone przez TFI, które będą dziedziczone. Jednak osoby, które nie będą chciały przenieść swoich środków na IKE, będą miały możliwość złożenia wniosku, aby ich pieniądze trafiły do ZUS-u. Wszyscy zainteresowani będą musieli na bieżąco śledzić terminy, w których należy złożyć odpowiednie dokumenty, ponieważ czas będzie ograniczony.

Według założeń pieniądze zgromadzone w OFE zostaną przekazane na IKE. Przy tej transakcji będzie pobrana tzw. opłata przekształceniowa w wysokości 15%. Ma ona zostać podzielona na dwie transze – 7,5% w pierwszym roku i kolejne 7,5% w kolejny roku. Środki zgromadzone na IKE ma wyróżniać możliwość dziedziczenia. Taka opcja nie będzie dostępna w przypadku przeniesienia pieniędzy do ZUS-u.

Zobacz także: Warren Buffett był prawdopodobnie najmłodszym emerytem w historii

Sprawdź więcej artykułów i analiz

Więcej praktycznej wiedzy o inwestowaniu na giełdzie, takiej jak analizy, artykuły, czy portfele edukacyjne, znajdziesz w części premium serwisu StrefaInwestorow.pl. Kliknij tutaj, aby dowiedzieć się więcej.