Wezwanie na Kruk? Spółka może zostać zdjęta z giełdy, ale po cenie wyższej niż 215 zł za akcję... | StrefaInwestorow.pl
Obrazek użytkownika Paweł Biedrzycki
10 lip 2018, 15:55

Wezwanie na Kruk? Spółka może zostać zdjęta z giełdy, ale po cenie wyższej niż 215 zł za akcję...

Wczoraj największa spółka windykacyjna notowana na GPW, czyli Kruk, ogłosiła przegląd opcji strategicznych. W giełdowym żargonie oznacza to wysłany przez zarząd sygnał dla rynku, że firma jest na sprzedaż. W komentarzu udzielonym dla PAP, prezes i największy jej akcjonariusz Piotr Krupa nie odrzucił takiej możliwości, stwierdzając: "Mamy finansowanie, mamy dostęp do kapitału. Wezwanie jest możliwe, gdy my jako zarząd, uznamy, że jesteśmy w stanie dalej rozwijać spółkę z inwestorem".

W rynkowych kuluarach spekuluje się, że cena w wezwaniu może sięgnąć nawet 250 zł, a sam proces zostanie przeprowadzony za kilka miesięcy.

Przegląd opcji strategicznych, czyli dalszy rozwój Kruka

Z opublikowanych przez PAP w depeszy wypowiedzi przedstawicieli zarządu spółki Kruk wynika, że to normalna procedura. Zarząd ogłosił taką wiadomość, aby zebrać informacje z rynku. Spółka już podpisuje umowę z doradcą finansowym. Według zarządu, na stole leży wiele opcji. Od przejęcia zagranicznej spółki przez emisję akcji po ogłoszenie wezwania i zdjęcie spółki z giełdy wącznie. Najbardziej prawdopodobna jest jednak ostatnia opcja. Widać, że rynek zaczął obstawiać taki scenariusz. W tej chwili kurs akcji rośnie o 22% i jest równoważony przy cenie 222 zł. Na rynku słychać głosy, że cena w wezwaniu może sięgnąć nawet 250 zł. Zapytaliśmy o to przedstawicieli spółki, ale do tej pory nie otrzymaliśmy odpowiedzi [Po publikacji artykułu otrzymaliśmy komentarz spółki, który zamieściliśmy na końcu].
 

Wykres 1. Kurs akcji Kruk, lata 2015 - 2018.

Kruk wykres

Argumenty za wezwaniem na akcje Kruk powyżej 215 zł

W tej chwili można wymienić kilka argumentów przemawiających za scenariuszem wezwania na akcje spółki Kruk. Pierwszym z nich jest sam fakt, że Kruk wybrał już i zamierza podpisać umowę z doradcą finansowym. Dodatkowo, Kruk w tym roku zaskoczył akcjonariuszy decyzją o wypłacie 5 zł dywidendę na akcję. Dlaczego to zaskakująca decyzja? Warto przypomnieć, że nieco ponad rok wcześniej, w grudniu 2016, spółka pozyskała z rynku 215 mln zł w drodze emisji akcji przy kursie 215 zł. Nieco ponad rok później przy podobnym kursie już wypłacała dywidendę. Poziom 215 zł wydaje się, więc granicą bólu, którą są w stanie znieść inwestorzy instytucjonalni, decydujący się na odpowiedź w ogłoszonym wezwaniu. Na pewno będą oczekiwać premii względem tej ceny, stąd estymacja na poziomie 250 zł.

Na koniec warto dodać, że przed Krukiem piętrzą się wyzwania. Oprócz Polski i Rumunii biznes spółki w pozostałych krajach nie rozwija się w zadowalającym tempie. Ostatnie 2 lata to mocna ekspansja firmy we Włoszech, która wciąż nie przynosi efektów. Dużą przeszkodą w rozwoju spółki w ostatnim roku był Getback. Firma przez ostatni rok skupowała w Polsce większość portfeli wierzytelności od banków. Getback nie wytrzymał szaleńczego tempa inwestycji, a Kruk i tak ogłasza przegląd opcji strategicznych.

Krukowi bowiem przyjdzie się w najbliższym czasie zmierzyć z gorszym sentymentem inwestorów względem branży windykacyjnej i ograniczeniom w dystrybucji obligacji korporacyjnych przez banki, które po aferze Getback narzucił KNF. Te wszystkie argumenty sprawiają, że Kruk może mieć coraz słabsze perspektywy na wzrost organiczny i z tego może wynikać decyzja o przeglądzie opcji strategicznych. Michał Zasępa, członek zarządu spółki Kruk, powiedział w komentarzu dla PAP jasno, że skokowy rozwój Kruka może nastąpić dopiero po zdjęciu spółki z giełdy.

"Na dzisiaj nie ma na stole planów nowej emisji, to nie jest w sferze naszych rozważań. Gdyby się taki inwestor pojawił i wspólnie doszlibyśmy do wniosku, że chcemy kupić dużego europejskiego konkurenta, to taki inwestor w swoich planach uwzględniłby podniesienie kapitału. Ale myślę, że w takim scenariuszu nastąpiłoby to dopiero po zdjęciu spółki z giełdy. Na dzisiaj nie ma planów podwyższenia kapitału" - powiedział Zasępa agencji PAP.

Zobacz także: Piotr Krupa wywiad: „Kruk jest trzecią co do wielkości firmą w tej branży, notowaną na giełdzie, na całym świecie”

Komentarz spółki na nasze zapytanie o ewentualną cenę w wezwaniu na akcje spółki Kruk po 250 zł:

- Cyklicznie staramy się odpowiadać sobie na pytanie, jak optymalizować wzrost KRUKa. Chcemy dokonać wyboru najkorzystniejszego sposobu realizacji długoterminowego celu spółki. Przypominam, że jest nim stworzenie jednej z wiodących europejskich firm zarządzających wierzytelnościami poprzez rozwój organiczny oraz akwizycje. To najważniejszy powód, dla którego zdecydowaliśmy się na ogłoszenie przeglądu opcji strategicznych. Chcemy sprawdzić różne możliwości, np. pozyskanie międzynarodowego partnera, który wsparłby spółkę w ekspansji. Jesteśmy na samym początku tego procesu i żadne decyzje związane z wyborem konkretnej opcji strategicznej przez zarząd nie zostały dotychczas podjęte. W najbliższym czasie planujemy zawrzeć umowę z doradcą finansowym, który wesprze nas w przeprowadzeniu tego przeglądu. - powiedział Strefie Inwestorów Piotr Krupa, prezes zarządu KRUK-a

Sprawdź więcej artykułów i analiz

Więcej praktycznej wiedzy o inwestowaniu na giełdzie, takiej jak analizy, artykuły, czy portfele edukacyjne, znajdziesz w części premium serwisu StrefaInwestorow.pl. Kliknij tutaj, aby dowiedzieć się więcej.