Captor Therapeutics widzi na horyzoncie kilka momentów, które mogą skokowo zwiększyć wartość spółki i na ich realizację planuje emisję akcji
Captor Therapeutics planuje emisję akcji, aby doprowadzić swoje projekty do momentu, w którym ich wartość skokowo wzrośnie. W perspektywie do 2028 roku spółka widzi na horyzoncie kilka potencjalnych zdarzeń, które mogą istotnie przeskalować jej wartość.
Captor Therapeutics to polska spółka biotechnologiczna wyspecjalizowana w celowanej degradacji białek (TPD). Spółka właśnie opublikowała pierwsze odczyty badań z fazy klinicznej dla swojego projektu CT-01, którym jest doustny degrader białek GSPT1 i NEK7, rozwijany głównie w leczeniu raka wątrobowokomórkowego (HCC) oraz raka płuc. Pierwszy projekt spółki, który trafił do fazy klinicznej, potwierdza swoją skuteczność. W drugiej kohorcie pacjentów z dawką 0,6 mg zaobserwowano zahamowanie choroby (tzw. „stable disease”) u jednego z pacjentów. Co istotne, badania potwierdziły wzrost poziomów biomarkerów ATF3 i DDIT3, co jest bezpośrednim dowodem na skuteczne wywołanie stresu komórkowego i uruchomienie procesu apoptozy (śmierci komórek nowotworowych) przez lek. Warto pamiętać, że to dopiero początkowa faza badań klinicznych i badanie jest na etapie eskalacji dawki, aby ustalić rekomendowaną dawkę terapeutyczną, a mimo to już zaobserwowano pierwsze efekty.
REKLAMA
Kluczowe projekty w portfolio Captor Therapeutics
Wszystkie kluczowe projekty w pipeline Captor Therapeutics koncentrują się na technologii Celowanej Degradacji Białek (TPD), która pozwala atakować cele molekularne nieosiągalne dla klasycznej farmakologii. Do najważniejszych projektów spółki należą:
• CT-01: Doustny degrader białek GSPT1 i NEK7, rozwijany głównie w leczeniu raka wątrobowokomórkowego (HCC) oraz raka płuc.
• CT-03: Najważniejszy projekt w portfolio, celujący w białko MCL-1. Ma on potencjał stać się standardem w leczeniu ostrej białaczki szpikowej (AML) i chłoniaków.
• CT-02: Celujący w białko NEK7, dedykowany chorobom o podłożu zapalnym (np. choroba Parkinsona) i autoimmunologicznym.
W ramach realizowanych projektów spółka widzi w perspektywie najbliższych 3 lat kilka potencjalnych momentów, które mogą znacząco przeskalować wartość całej firmy.
Potencjalne punkty przegięcia wartości (Value Inflection Points) zostały zidentyfikowane w kilku obszarach. Należy do nich szereg nadchodzących wydarzeń, które mogą skokowo zwiększyć jej wycenę (VIP):
• 2026: Wyniki eskalacji i ekspansji CT-01 w monoterapii oraz pierwsze podanie leku pacjentowi w projekcie CT-03.
• 2027: Najważniejszy VIP – wyniki fazy I dla CT-03 oraz wyniki terapii kombinowanej dla CT-01.
• 2028: Wyniki komboterapii dla CT-03 oraz wejście projektu CT-02 w fazę kliniczną.
Dodatkowym czynnikiem wzrostu jest potencjał na uzyskanie statusu Accelerated Approval (AA) lub Fast Track w USA, co statystycznie znacznie zwiększa szansę na ostateczną rejestrację leku i podnosi wycenę projektu do poziomu typowego dla znacznie późniejszych faz badań. Kandydaci na lek, którzy przechodzili tę ścieżkę mieli zwykle ok. 80% szans na wprowadzenie na rynek.
Potencjalne Value Inflection Points dla projektów Captor Therpaeutics
Strategia budowy wartości i partneringu Captor Therapeutics
Strategia Captora zakłada obniżanie ryzyka poprzez dywersyfikację portfela. Spółka już posiada trzy nieskorelowane projekty, które podnoszą prawdopodobieństwo sukcesu klinicznego przynajmniej jednego z nich do poziomu 96%. Celem nie jest przeprowadzenie badań przez wszystkie fazy badań klinicznych, tylko dążenie do partneringu. Jedna umowa wstępnego partneringu została podpisana w projekcie CT-02, gdzie umowa z podmiotem z USA mogłaby przynieść płatności wstępne (upfront) oraz kamienie milowe, legitymizując jakość technologii Captor na rynku globalnym. W przypadku gdy partner, którym jest spółka notowana na Nasdaq, potwierdzi skuteczność jednego z projektów Captora w swoich modelach, zapłaci polskiej spółce jednocyfrowy upfront payment za prawo do cząsteczki oraz kilkaset milionów biodolarów na milestone'ach w przypadku dalszych postępów.
Captor widzi szansę na przynajmniej jeden partnering w '26; liczy na ok. 70 mln zł wpływów z emisji
Emisja akcji w Captor Therapeutics do inwestorów kwalifikowanych powyżej ceny rynkowej
Captor Therapeutics wchodzi w kluczowy etap rozwoju i potrzebuje wzmocnić się kapitałowo poprzez emisję do 800 000 nowych akcji, co stanowi około 14,5% obecnego kapitału zakładowego. W ramach oferty spółka planuje pozyskać 70 mln zł, co oznacza cenę emisyjną akcji na poziomie 87,5 zł (powyżej rynku).
Oferta kierowana jest przede wszystkim do inwestorów kwalifikowanych oraz podmiotów gotowych objąć akcje o wartości co najmniej 100 000 EUR. Istotnym wsparciem jest zadeklarowane wstępne zainteresowanie europejskiego EIC Fund, który może zainwestować do 5,3 mln EUR w ramach emisji, zgodnie z warunkami grantu z Komisji Europejskiej.
Kurs akcji Captor Therpaeutics
Spółka zakłada, że w latach 2026–2028 pozyska łącznie środki z różnych źródeł, w tym ok. 70 mln zł z planowanej emisji akcji (NWZA zwołane na 2 marca 2026 r.) oraz ok. 70 mln zł z potencjalnych umów partneringowych. Pozyskane fundusze zostaną przeznaczone na:
• Wydatki wewnętrzne i platformę badawczą (108 mln zł).
• Rozwój kliniczny flagowych projektów: CT-01 (monoterapia i komboterapia – ok. 30 mln zł) oraz CT-03 (20 mln zł).
• Dokończenie rozwoju przedklinicznego projektu CT-02 (30 mln zł).
Plany pozyskania finansowania przez Captor Therapeutics zbiegają się z mocnym ożywieniem w amerykańskiej biotechnologii. Jak wynika z danych, indeksy grupujące amerykańskie spółki biotechnologiczne notują historyczne maksima i rośnie skala finansowania tych podmiotów zarówno przez fundusze Venture Capital, jak i potencjalne IPO. Sektorowi sprzyja perspektywa dalszych obniżek stóp procentowych w USA oraz rekordowe poziomy gotówki, którymi dysponują amerykańskie spółki z sektora Big Pharma na potencjalne partneringi.
Biotechnologia w USA znowu przyciąga inwestorów i kapitał. To szansa dla polskich spółek
