Popyt na hipoteki pozostaje wysoki. Rekordowa średnia kwota kredytu
Średnia wartość kredytu w lipcu znowu wzrosła, przekraczając 538 tys. zł. Popyt również utrzymuje się na wysokim poziomie, ale nie wszystko to nowe hipoteki. Nowe dane BIK.
Nowe dane Biura Informacji Kredytowej (BIK) o kredytach mieszkaniowych. W lipcu wartość zapytań o finansowanie wzrosła o 22 proc. r/r. Kolejny raz w górę poszła również średnia wartość wnioskowanego kredytu – przekraczając 538 tys. zł. Popyt na kredyty mieszkaniowe wciąż utrzymuje się na wysokim poziomie, należy jednak mieć na uwadze, że część tych osób wystąpiła o refinansowanie.
Rynek mieszkaniowy ożywił się w lipcu. Sprzedaż mieszkań blisko rekordu roku
Wysoki popyt na hipoteki się utrzymuje
Wydaje się, że w Polacy masowo ruszyli do banków po kredyty mieszkaniowe. W lipcu banki i SKOK-i przesłały do BIK zapytania kredytowe o wartości większej o 22 proc. niż rok wcześniej, choć liczba wnioskodawców była nieznacznie niższa niż w czerwcu.
Źródło: BIK
O nadal utrzymującym się wysokim popycie na kredyt mieszkaniowy świadczy większa o blisko 12 proc. r/r liczba osób wnioskujących o kredyt mieszkaniowy w lipcu br. roku. (…) Dodatnia wartość lipcowego odczytu BIK Indeksu Popytu na Kredyty Mieszkaniowe wynika z pozytywnego oddziaływania dwóch czynników: nadal wyższej, w porównaniu z analogicznym okresem zeszłego roku, liczby wnioskujących o kredyt mieszkaniowy oraz rosnącej kwoty wnioskowanego kredytu.
– wskazuje dr hab. Waldemar Rogowski, główny analityk Grupy BIK.
Na wzrost wartości indeksu wpłynęła również rekordowa średnia kwota kredytu, o który wnioskowali klienci. Wyniosła ona 538,5 tys. zł, co oznacza wzrost o 9,3 proc. rok do roku.
Co ważne, część wniosków to z pewnością refinansowania starszego długu.
Należy jednak pamiętać, że część osób nie wnioskuje o kredyt mieszkaniowy finansujący nabycie nieruchomości na rynku pierwotnym czy wtórnym lecz o kredyt refinansujący już posiadany kredyt mieszkaniowy. Tak jak już pisałem wcześniej dynamika liczby wnioskodawców z miesiąca na miesiąc będzie spadała, co jest bezpośrednio związane z efektem bazy, tzn. w kolejnych miesiącach br. będziemy porównywać się do miesięcy już z okresu wzrostu popytu na rynku kredytów mieszkaniowych w 2025 r.
– podkreśla Rogowski.
Indeks Nastrojów Deweloperów odbił w lipcu 2026. To jeszcze nie powrót sprzedażowej hossy
