Spadki po ostrzeżeniu Goldman Sachs. AI zagraża spółkom zarabiającym na ludzkim lenistwie
Przez lata modele biznesowe globalnych korporacji opierały się na potężnym fundamencie, jakim była nasza niechęć do zmiany usługodawcy. Teraz na rynek wkraczają osobiści asystenci AI, a rynki finansowe bezlitośnie przeceniają akcje firm żyjących z naszych przyzwyczajeń.
Narzędzia takie jak zaprezentowany w tym miesiącu system Muse od Mety, a także ChatGPT od OpenAI, Claude od Anthropic czy Gemini od Alphabetu, mają z założenia ułatwić nam życie. To cyfrowe udogodnienie oznacza jednak potężne turbulencje dla spółek zaliczanych do sektora inercji konsumenckiej, z których usług korzystamy bardziej z nawyku niż z faktycznego zachwytu.
Zbudowany przez analityków Goldman Sachs indeks firm opartych na tym zjawisku stracił 10% od momentu, gdy na początku miesiąca Meta pokazała światu swoje najnowsze rozwiązanie.
Meta Connect rusza. Wall Street patrzy na ręce Zuckerbergowi
Lojalność wymuszona wysiłkiem
Wtorkowy newsletter dla klientów Goldman Sachs rzuca światło na skalę nadchodzących przetasowań.
Na liście podmiotów narażonych na działanie nowych technologii znalazły się telekomy takie jak AT&T i T-Mobile, gigant streamingu Netflix, ubezpieczyciele Allstate i Progressive, a także potentaci z branży turystycznej - Booking Holdings i Expedia.
Przedstawiciele banku inwestycyjnego początkowo bardzo pilnowali, aby pełny raport nie przedostał się do szerszego obiegu medialnego, argumentując, że dokument powstał wyłącznie do użytku wewnętrznego dla ich klientów.
Później jednak doprecyzowali, że ich autorski koszyk spółek skupia się na branżach, w których przywiązanie konsumenta wynika nie z unikalności produktu, a z wysiłku potrzebnego do podjęcia jakiegokolwiek działania. Ubezpieczenia, telekomunikacja, platformy handlowe, subskrypcje czy niektóre usługi fintech zyskują najwięcej, gdy po prostu nie optymalizujemy stale swoich życiowych wyborów.
Ślepa wyprzedaż i europejskie obawy
Diametralne obniżenie kosztów i czasu porównywania ofert przez zautomatyzowanych agentów może całkowicie przemodelować dynamikę konkurencji, uderzając w siłę cenową marek, wskaźniki utrzymania klienta i jego długoterminową wartość.
Inwestorzy potraktowali to zagrożenie niezwykle poważnie, a europejskie parkiety z uwagą obserwują tę wyprzedaż za oceanem. To zjawisko za chwilę przełoży się na polski rynek, ponieważ nasi konsumenci wykazują identyczne rynkowe lenistwo co Amerykanie, a technologia nie zna granic geograficznych.
| Sektor | Spółki wskazywane jako narażone | Dlaczego AI może im zagrozić | Kontrargument / możliwy beneficjent |
|---|---|---|---|
| Telekomunikacja | AT&T, T-Mobile | Agenci AI mogą automatycznie porównywać taryfy, negocjować warunki i ułatwiać zmianę operatora. To osłabia przywiązanie klientów wynikające głównie z niechęci do formalności. | Najlepsze sieci i najbardziej przejrzyste oferty mogą szybciej przyciągać klientów, jeśli algorytmy będą premiować jakość oraz cenę. |
| Streaming i subskrypcje | Netflix | Osobisty asystent może kontrolować wydatki na abonamenty, wykrywać rzadko używane usługi i automatycznie proponować ich anulowanie albo tańsze alternatywy. | Silna marka, atrakcyjny katalog i częste korzystanie z usługi nadal ograniczają ryzyko odpływu klientów. |
| Ubezpieczenia | Allstate, Progressive | AI skraca porównywanie polis i składek, co może zwiększyć presję cenową, rotację klientów oraz koszt ich pozyskania. | Bank of America ocenił, że Progressive może nawet skorzystać. Większa przejrzystość powinna premiować firmy z lepszą oceną ryzyka, skalą i konkurencyjną ofertą. |
| Turystyka online | Booking Holdings, Expedia | Agenci mogą samodzielnie wyszukiwać, porównywać i rezerwować loty, hotele oraz pakiety, przez co maleje znaczenie przyzwyczajenia do jednej platformy. | Platformy mogą zyskać, jeśli staną się zapleczem transakcyjnym dla agentów AI. Expedia była wymieniana jako partner Meta, choć jej kurs również znalazł się pod presją. |
| Usługi finansowe i brokerzy | Charles Schwab | AI może ułatwić zestawianie rachunków, opłat i produktów inwestycyjnych, a więc obniżyć barierę przenoszenia aktywów między brokerami. | Truist Securities wskazuje na barierę zaufania: klienci mogą niechętnie oddawać algorytmom decyzje finansowe o dużej wartości. |
| Płatności, handel i platformy cyfrowe | PayPal, Instacart, Shopify | AI może przejąć wybór sprzedawcy, koszyka i metody płatności, osłabiając wartość wynikającą z nawyku użytkownika i rozpoznawalności aplikacji. | Integracja z agentami AI może stworzyć nowy kanał sprzedaży. Shopify najpierw rosło po informacjach o integracji z Muse, a później także uległo wyprzedaży. |
| Fitness | Planet Fitness | Narzędzia automatycznie kontrolujące subskrypcje mogą zwiększać liczbę rezygnacji z członkostw opłacanych mimo sporadycznego korzystania. | Lokalna dostępność klubów, niska cena oraz realna jakość oferty wciąż mogą ograniczać skalę odpływu klientów. |
| Media i oprogramowanie | The New York Times, Intuit | Inwestorzy zaliczyli je do szerokiej wyprzedaży firm, których przychody częściowo zależą od subskrypcji, przywiązania klientów lub kosztów zmiany dostawcy. | W ich przypadku zagrożenie jest mniej bezpośrednie; reakcja rynku mogła być częściowo automatyczna i zbyt szeroka. |
Wtorkowa sesja przyniosła spadek wspomnianego koszyka o 2.6%, a środa, według danych Bloomberga, pogłębiła te straty. Najmocniej oberwały firmy turystyczne - notowania Expedia i Booking tąpnęły w środę odpowiednio o 8% i 5%, zniżkując już od wtorku. Poważne ciosy na wtorkowej sesji przyjęła też sieć siłowni Planet Fitness, wydawca New York Times, broker Charles Schwab oraz firma oprogramowania Intuit.
Giełdowa panika miała przy tym charakter dość ślepy, uderzając nawet w podmioty oficjalnie współpracujące z Metą.
Dobrym przykładem jest Expedia, ale w środę traciły też akcje PayPal, Instacart oraz Shopify. Ta ostatnia spółka zdołała jeszcze na początku tygodnia zaliczyć wyraźne wzrosty na fali pierwszych informacji o integracji z systemem Muse, by niedługo potem poddać się rynkowej grawitacji.
Hossa AI nie umiera, ale zmienia zasady. Teraz Wall Street stawia na te 3 warunki
Przesadzone reakcje i bariera psychologiczna
Szybko pojawiły się jednak głosy tonujące nastroje, wskazujące na sporą rozbieżność w ocenie tej technologicznej rewolucji.
Eksperci Bank of America ocenili w swoim środowym raporcie, że reakcja rynku jest przesadzona, a ubezpieczyciel Progressive może na zmianach wręcz zyskać.
Choć pesymiści wieszczą wyniszczający wyścig na dno i ostrą walkę cenową, analitycy BofA twierdzą, że większa przejrzystość wynagrodzi graczy o najwyższej jakości. Wygrani będą ci, którzy dysponują najlepszą analityką oceny ryzyka, popełniają najmniej błędów i mają wypracowaną największą ekonomię skali.
W podobnym tonie wypowiedzieli się analitycy Truist Securities, uspokajając inwestorów martwiących się o modele biznesowe firm brokerskich takich jak Charles Schwab. Zwrócili oni uwagę na mocną barierę psychologiczną - zaufanie konsumentów do sztucznej inteligencji nadal nie jest na tyle wysokie, aby beztrosko powierzać algorytmom zadania finansowe o dużej wartości.
Systemy takie jak Muse bez wątpienia ukształtują na nowo nasze codzienne zachowania.
Wciąż jednak brakuje twardych dowodów na to, jak głęboko wirtualni agenci uszczuplą realne zyski korporacji. Trwająca masowa wyprzedaż przypomina rynkową nadreakcję, ale jedno jest pewne - era bezkarnego opierania biznesu na bierności klienta powoli dobiega końca.

