Koniec łatwego pieniądza na giełdach. Obligacje i surowce to główna tarcza ochronna przed kryzysem - wskazuje Saxo Bank
Globalna gospodarka wykazuje jeszcze oznaki odporności, ale nad rynkami gromadzą się ciemne chmury. Główna strateg inwestycyjna Saxo Banku, Charu Chanana, ostrzega w najnowszej prognozie, że ryzyko inflacyjne ponownie rośnie, a widmo powrotu do cyklu podwyżek stóp procentowych radykalnie zmienia reguły gry.
Czwarty kwartał podnosi poprzeczkę dla każdej klasy aktywów, a inwestorzy muszą przygotować swoje portfele na znacznie bardziej wymagające otoczenie gospodarcze.
Obligacje stają się główną tarczą ochronną
Najważniejszą zmianą na rynku jest potężny powrót instrumentów dłużnych. Rentowności amerykańskich 10-letnich obligacji skarbowych osiągnęły we wrześniu poziom 5 procent po raz pierwszy od 2023 roku.
To bezpośredni efekt obaw o inflację, presji fiskalnej i gigantycznej skali emisji długu.
W obliczu rosnącego ryzyka rynkowego obligacje stanowią dziś potężną konkurencję dla akcji.
- Wysokiej jakości papiery dłużne o krótkim i średnim terminie zapadalności ponownie gwarantują inwestorom stabilność.
- Instrumenty te pozwalają na generowanie istotnego dochodu bez konieczności podejmowania wysokiego ryzyka związanego ze zmianami stóp procentowych.
- Inwestorzy nie muszą już w tak dużym stopniu polegać na ryzykownym rynku akcji, aby wypracować satysfakcjonującą stopę zwrotu.
Rentowność 10-letnich obligacji USA (poziom 5%)
Prognozy dla dolara do końca 2026. USD ma wsparcie, ale Fed może zmienić układ sił
Inflacja i geopolityka uderzają w rynki
Zagrożenie inflacyjne przestało ograniczać się wyłącznie do rosnących cen ropy.
Niestabilna sytuacja na Bliskim Wschodzie drastycznie zwiększa premię za ryzyko przed nadchodzącym sezonem zimowym na półkuli północnej. Równocześnie rynki muszą mierzyć się z dodatkową presją cenową z wielu innych źródeł. Wśród nich wymienia się ogromne wydatki państw na zbrojenia i infrastrukturę oraz rosnące koszty budowy systemów sztucznej inteligencji, które pochłaniają gigantyczne ilości energii i surowców. Dodatkowe zagrożenie dla produkcji rolnej niesie anomalia pogodowa El Niño.
Ochrona przed tak wielowarstwowym kryzysem wymaga zdecydowanych działań. Oprócz obligacji indeksowanych inflacją inwestorzy powinni szukać zabezpieczenia w złocie, sektorze energetycznym oraz wśród producentów surowców.
Technologiczna bańka w zderzeniu z drogim pieniądzem
Nawet rozgrzany sektor sztucznej inteligencji musi zdać trudny test w świecie wysokich kosztów kapitału.
Rosnące koszty finansowania uderzą w przedsiębiorstwa zależne od zadłużenia. Przetrwają głównie te firmy, które dysponują dużymi zasobami gotówki i potrafią finansować rozwój z własnych przepływów operacyjnych. Szybkie starzenie się technologii zmusza do ciągłych reinwestycji, co rodzi ryzyko, że wydatki na AI staną się jedynie kosztem utrzymania rynkowej pozycji, a nie motorem realnego wzrostu zysków.
Akcje Nike spadły od początku roku 44%. Wall Street widzi szansę na odbicie
Ucieczka od ryzyka wymaga wyjścia poza USA
Tradycyjne poleganie na amerykańskich akcjach i silnym dolarze staje się obecnie ryzykowną strategią. Zbliżające się wybory w USA potęgują niepewność wokół polityki fiskalnej i handlowej. W tej sytuacji kapitał powinien szukać bezpieczniejszych i bardziej zdywersyfikowanych rynków.
- Europa daje obecnie atrakcyjny dostęp do stabilnych sektorów, takich jak finanse, przemysł i obronność.
- Japonia staje się interesującym rynkiem dzięki wyższym krajowym stopom procentowym, co wyraźnie wspiera tamtejszy sektor finansowy.
- Azjatyckie rynki oferują zupełnie inne źródła wzrostu zysków oraz odmienne uwarunkowania polityki gospodarczej.
Hype na GTA VI bije rekordy, ale akcje Take-Two pod presją. Co naprawdę wycenia giełda?

