Średnia kwota wnioskowanego kredytu mieszkaniowego przekroczyła pół miliona złoty. Najnowsze dane BIK
Wartość zapytań o kredyty mieszkaniowe w marcu wzrosła o ponad 80 proc. r/r. Średnia wartość finansowania osiągnęła historyczny wynik, przekraczając pół miliona zł.
Biuro Informacji Kredytowej opublikowało wstępne dane o popycie na kredyty mieszkaniowe w marcu 2026 roku. Wartość zapytań o hipoteki wzrosła o 80,5 proc. r/r. Wydaje się, że wysokość stóp procentowych nie jest już tak straszna w obliczu wydarzeń na Bliskim Wschodzie i obaw o skutki ekonomiczne, jakie mogą one przynieść. O finansowanie wnioskowało 63,31 tys. potencjalnych kredytobiorców, co przekłada się na ponad 70-proc. wzrost r/r.
REKLAMA
Znamy najnowszy odczyt inflacji. Wskaźnik CPI skoczył
Średnia wartość wnioskowanej hipoteki przekroczyła pół miliona zł
Z opublikowanych przez BIK danych wynika, że popyt na kredyty mieszkaniowe rośnie. W marcu liczba osób wnioskujących o hipotekę wyniosła 63 tys. osób i wzrosła 71,7 proc. r/r i 42,4 proc. m/m.
Średnia kwota na wniosku przekroczyła historyczny poziom ponad 506 tys. zł (+10 proc. r/r.)
W marcu br. wystąpił historyczny rekord średniej wartości wnioskowanego kredytu, który przekroczył kwotę pół miliona zł. Wprawdzie spodziewaliśmy się takiej wartości, jednak dopiero bliżej lata
– powiedział dr hab. Waldemar Rogowski, główny analityk Grupy BIK.
Wartość zapytań w przeliczeniu na dzień roboczy skoczyła o 80,5 proc. r/r.
Zdaniem Waldemara Rogowskiego na decyzje kredytobiorców może wpływać rosnąca niepewność geopolityczna i obawy o konsekwencje gospodarcze konfliktu na Bliskim Wschodzie. Taki scenariusz mógłby oznaczać utrzymanie wysokich stóp procentowych, a nawet ryzyko ich wzrostu. Dodatkowo drożejące surowce energetyczne, w tym ropa i gaz, mogą podbijać ceny materiałów budowlanych, a w efekcie także ceny mieszkań.
W marcu br. o ponad 70% wzrosła liczba osób wnioskujących o kredyt mieszkaniowy. Tak duża liczba osób wnioskujących o kredyt mieszkaniowy była ostatnio widziana w lipcu 2008 r., czyli tuż przed wybuchem kryzysu banku Lehman Brothers. Czy Polacy wystraszyli się możliwych skutków ekonomicznych wojny na Bliskim Wschodzie? Wywołana „szokiem” energetycznym inflacja z jednej strony może zatrzymać spadek stóp procentowych, a wręcz spowodować ich wzrost, a z drugiej - droga ropa i gaz przyczynią się do wysokiego wzrostu cen materiałów budowlanych, co wpłynie na koszty wybudowania mieszkania i w konsekwencji na wzrost ceny m2. Sytuacja na Bliskim Wschodzie może odbić się również na dynamice PKB obniżając ją, co może negatywnie wpłynąć na rynek pracy. Niepewność geopolityczna przekłada się również na wzrost refinansowania już posiadanych kredytów, bowiem obecny poziom oprocentowania kredytu mieszkaniowego może okazać się najniższym w perspektywie kolejnych kwartałów
– skomentował Waldemar Rogowski.
Prognozy przed posiedzeniem RPP. Czy Rada obniży stopy procentowe?
