Przejdź do treści

udostępnij:

raport_wegry_polska
Kategorie

Polska wyraźnie wyprzedza gospodarczo Węgry. Jak pod względem PKB, inwestycji i wzrostu wyglądają kraje?

Udostępnij

Węgry wyhamowały, Polska utrzymała przewagę. Co wynika z porównania obu gospodarek, jakie wnioski możemy wyciągnąć?


Jeszcze na początku transformacji Węgry były jednym z głównych punktów odniesienie w regionie. Obecnie sytuacja wygląda zgoła inaczej, Polska rosła szybciej, utrzymywała wyższą dynamikę przemysłu oraz sprawniej radziła sobie z napięciami makroekonomicznymi. Z raportu przygotowanego przez Spotdata na zlecenie Fundacji Przyjazny Kraj, wynika, że w latach 2022-25 średni wzrost PKB na Węgrzech wyniósł 1,1 proc, podczas gdy w Polsce było to już 3,1 proc. Podobnie jest w przemyśle, w Polsce mamy 20 proc. wzrost od 2019 roku, na Węgrzech spadek o 5 proc.

REKLAMA 

 

 

 

Przybliżamy raport, który nie tylko obrazuje słabszą koniunkturę na Węgrzech, ale również problem utraty tempa rozwoju oraz to, jak kraj – niegdyś jeden z liderów Europy Środkowej, dziś odstaje pod wieloma względami. 

Prognozy dla stóp procentowych po wzroście cen ropy. Jak wydarzenia na Bliskim Wschodzie wpływają na decyzje RPP 

Jeden z najważniejszych wniosków – makroekonomia 

Kluczowym wnioskiem raportu, jest trwała różnica w kosztach pieniądza. Od 2024 roku średnia stopa referencyjna na Węgrzech wynosiła 5,3 proc., podczas gdy w Polsce – 3,5 proc. Co ciekawe, w obliczu globalnych napięć ta różnica się jeszcze powiększa. Wyższe stopy oznaczają droższe kredyty oraz słabsze warunki dla wzrostu przedsiębiorstw.  

Do tego dochodzi oczywiście presja inflacyjna. W szczycie inflacja HICP na Węgrzech skoczyła do 26,2 proc., wobec 17,2 proc. w Polsce. To przełożyło się na mniejszą stabilność makroekonomiczną oraz większą zmienność otoczenia gospodarczego. Ta różnica jest kluczowa dla inwestorów oraz firm – ostatecznie to pokazuje czy bezpieczne jest inwestowanie w danym regionie, jakie są ryzyka i z czym się wiążą.  

 

*V3 – Polska, Czechy, Słowacja 

Inwestycje, przemysł i produktywność firm 

Raport zwraca uwagę, że słabość Węgier szczególnie mocno widać w inwestycjach. W 2024 roku inwestycje publiczne na Węgrzech pozostawały nominalnie na poziomie z 2018 roku, podczas gdy w Polsce w tym samym czasie wzrosły o 75 proc. Różnica pojawia się również w strukturze przemysłu, polska jest bardziej zdywersyfikowana sektorowo.

To istotne z punktu widzenia rynku kapitałowego, pozwala określać potencjalnym inwestorom długoterminowy potencjał wzrostu. Raport wskazuje też, że w latach 2014–2023 produktywność pracy rosła na Węgrzech wolniej niż w Polsce i Czechach. W tym okresie wzrost wyniósł tam 60,7 proc., wobec 76,5 proc. w Polsce i 87,3 proc. w Czechach. 

 

 

Istotna jest również luka między firmami krajowymi i zagranicznymi. Na Węgrzech różnica produktywności między tymi grupami sięgnęła 54,7 proc., podczas gdy w Polsce wynosiła 39 proc. To sugeruje, że Polska skuteczniej budowała lokalne zaplecze dla większych inwestycji i lepiej integrowała krajowe firmy z łańcuchami dostaw.  

Rynek kapitałowy i innowacje  

Raport pokazuje także różnicę w zdolności do budowania autorskich innowacji. O ile Polska oraz Czechy w ostatnich latach zwiększyły liczbę zgłoszeń patentowych o kolejno 89,7 proc. i 89,1 proc., o tyle na Węgrzech nastąpił regres. Wcześniej to Węgry prowadziły w stawce.  

 

 

Również rynek kapitałowy pokazuje istotną zmianę. W ciągu dekady na węgierskiej giełdzie odbyło się zaledwie 5 debiutów, w tym samym czasie na GPW miało miejsce 66 IPO. 
Równie wymowna jest koncentracja rynku. Z raportu wynika, że ponad 83 proc. kapitalizacji indeksu BUX skupiają trzy spółki, podczas gdy w Polsce udział trzech największych podmiotów w indeksie WIG wynosi łącznie 27 proc. 

Co możemy z tego wynieść dla Polski?  

Autorzy wskazują, że w obu krajach pojawiają się podobne wyzwania: niski poziom innowacyjności części firm, wysoka obecność państwa w gospodarce, presja kosztowa i potrzeba większej skali w sektorze przedsiębiorstw. Różnica polega na skali i kumulacji tych zjawisk. Polska pozostaje gospodarką bardziej zdywersyfikowaną, z silniejszym przemysłem, większym rynkiem wewnętrznym i lepszym zapleczem średnich firm.  

Jednocześnie raport zwraca uwagę, że także w Polsce udział państwa w gospodarce jest duży. W ponad 90 proc. branż działa co najmniej jedno quasi-przedsiębiorstwo państwowe, a w przypadku spółek z większościowym udziałem Skarbu Państwa Polska ma najwyższy udział w regionie – ponad 60 proc. branż. 

To oznacza, że jeśli chcemy utrzymać tempo, kluczowe są produktywność, inwestycje, konkurencja oraz miejsce dla wzrostu prywatnych firm.

CPI wciąż w celu. Znamy dane o inflacji za luty
 

Udostępnij