Akcje to jedyna nadzieja na ochronę przed inflacją - wynika z Credit Suisse Global Investment Returns Yearbook 2021
Obrazek użytkownika Piotr Rosik
04 mar 2021, 11:14

Akcje chronią i będą chronić przed inflacją - wynika z danych Credit Suisse Global Investment Returns Yearbook 2021

Cieszmy się, bo koronahossa to było najszybsze „wstanie rynku z kolan”w historii - wynika z Credit Suisse Global Investment Returns Yearbook 2021.

Prognozowana na kolejne lata zannualizowana stopa zwrotu z akcji to 3,5% ponad stopę wolną od ryzyka – uważają autorzy raportu Credit Suisse Global Investment Returns Yearbook 2021. Najnowszą edycję zaprezentowano dziś rano. Jest to jeden z najciekawszych raportów o rynku tradycyjnych aktywów inwestycyjnych.

Koronahossa to niezwykłe wydarzenie

W tym roku jego autorzy położyli nacisk na zwrócenie uwagi, iż inwestorzy powinni się cieszyć, bo koronahossa to było najszybsze „wstanie rynku akcji z kolan” po krachu w historii. Jeden ze współautorów Paul Marsh zauważył, że 15 lat zajęło amerykańskiemu rynkowi akcji odrobienie strat poniesionych od szczytu z 1929 roku. Ba, jeśli przeanalizuje się historię innych rynków akcji, to amerykański wykazuje duże zdolności do podnoszenia się po krachach / bessach. Niektóre europejskie rynki akcji nie potrafiły wrócić do szczytu przez 55 lat (Niemcy), 58 lat (Belgia) a nawet… 97 lat (Austria). „Nie patrzmy się tylko na doświadczenia USA, jeśli chodzi o rynek akcji, bo mogą być one mylące. Potrzebne jest spojrzenie szerokie, globalne, by zrozumieć, co się dzieje w długim terminie na rynkach” – stwierdził Marsh.

Najdłuższe obsunięcia rynków akcji i obligacji (1900-2020)

drawdowns bonds eq

Źródło: Credit Suisse

Odrodzenia po krachu w USA

covid

Źródło: Credit Suisse

Paul Marsh zwrócił uwagę, że obligacje są niemal tak samo ryzykownym aktywem, jak akcje. A by się o tym przekonać, wystarczy zobaczyć jak duże obsunięcia realnej wartości kapitału, zainwestowanego w takiego rodzaju papiery, miały miejsce w historii. Innym dowodem jest to, jak bardzo zmienia się udział poszczególnych krajów jako emitentów na globalnym rynku długu – przetasowania nie przebiegają przecież bez utraty wartości obligacji krajów, które schodzą z piedestału.

Ewolucja rynku długu skarbowego (1900-2020)

bonds

Źródło: Credit Suisse

Zobacz także: Polskie spółki gamingowe maję złą passę. Zagraniczny fundusz otworzył duży szort na akcjach 11 bit studios

Akcje chroniły i będą chronić przed inflacją

Zdaniem autorów raportu, akcje pozostaną dobrą inwestycją, o wiele lepszą od obligacji i chroniącą zainwestowany kapitał przed inflacją – tak jak było do tej pory. Prognozowana przez autorów raportu zannualizowana stopa zwrotu z akcji to 3,5% ponad stopę wolną od ryzyka. Warto zauważyć, że historia podpowiada, że zarówno akcje, jak i obligacje rynków wschodzących zawsze były gorszą inwestycją, niż tego rodzaju aktywa rynków rozwiniętych. Przy czym, jak zaznaczyli autorzy raportu, ryzyko związane z inwestowaniem na rynkach wschodzących spada, wraz z procesem ich dojrzewania.

Zannualizowana realna stopa zwrotu z inwestycji w akcje, obligacje i bony skarbowe (1900-2020)

inflt
Źródło: Credit Suisse

Indeksy CS dla rynków rozwiniętych i wschodzących (1 USD zainwestowany w 1900)

dm vs em

Źródło: Credit Suisse

Autorzy raportu pokusili się także o monitoring powodzenia portfeli inwestycyjnych poszczególnych generacji. Okazało się, że wszystkie – Baby Boomersi, Generacja X i Milenialsi - wychodziły całkiem nieźle na inwestowaniu w akcje, lub w portfel 70:30. Na inwestowaniu w obligacje mogli się „przejechać” tylko Baby Boomersi. Dla Generacji X inwestycja w portfel 70:30 była lepsza od 100-proc. inwestycji w akcje. Milenialsi mieli okazję zarobić mniej na akcjach, ale więcej na obligacjach, niż poprzednie pokolenia.

Zannualizowane stopy zwrotu z inwestycji w modelowe portfele – z perspektywy pokoleniowej

generacje

Źródło: Credit Suisse

Niestety, raport Credit Suisse znów nie obejmuje Polski – w części zagregowanych danych długoterminowych. W tym roku trafiło do bazy danych 9 nowych krajów – m.in. Indie, Brazylia czy Korea Płd. Historia nowożytnej polskiej giełdy sięga 1991 roku i jest to zapewne zbyt krótki okres, by GPW można było dołączyć do badania. Podobnie jest z bitcoinem – jego historia jest za krótka. Szkoda, że raport nie uwzględnia złota.

Zobacz także: Bitcoin nie wyprze złota jako bezpiecznej przystani – zapewnia Ronald-Peter Stoeferle z firmy Incrementum

Sprawdź więcej artykułów i analiz

Więcej praktycznej wiedzy o inwestowaniu na giełdzie, takiej jak analizy, artykuły, czy portfele edukacyjne, znajdziesz w części premium serwisu StrefaInwestorow.pl. Kliknij tutaj, aby dowiedzieć się więcej.