Bitcoin to bańka, nawet Flinstonowie mieli lepsze pieniądze – ostrzega prof. Nouriel Roubini
Obrazek użytkownika Piotr Rosik
17 lut 2021, 06:30

Bitcoin to bańka, nawet Flinstonowie mieli lepsze pieniądze – ostrzega prof. Nouriel Roubini

Kryptowaluty nie chronią inwestorów przed nadmiernym ryzykiem – ostrzega prof. Nouriel Roubini, znany przeciwnik kryptowalut.

„Nawet Flinstonowie mieli bardziej wyszukany system pieniężny, niż gówniane tokeny, bo używali muszelek. Kryptowaluty to powrót do epoki kamienia łupanego” – stwierdził ostatnio prof. Nouriel Roubini z nowojorskiej Stern School of Business, znany przeciwnik kryptowalut.

„Wartość fundamentalna bitcoina wynosi zero, a będzie ujemna”

Dwa lata temu prof. Roubini ostrzegał, że kryptowaluty to „matka wszystkich śmieci, które rosną na wycenie, tworząc bańki”. Od tamtej pory bitcoin podrożał o 1 256%, ale naukowiec pozostaje zagorzałym przeciwnikiem cryptos. “Wartość fundamentalna bitcoina wynosi zero, a będzie ujemna, jeśli na producentów zostaną nałożone podatki od wytwarzania dwutlenku węgla. To zdarzenie może właśnie przyczynić się do pęknięcia tworzącej się właśnie bańki spekulacyjnej na kryptowalutach” – napisał niedawno prof. Roubini na łamach Financial Timesa.

Naukowiec podkreślił, że bitcoin wciąż jest rzadko używany jako środek płatniczy i rzadko akceptowany przez wielkie firmy. „Ludzie nie traktują kryptowalut jak prawdziwych pieniędzy. Niemal nic nie jest w nich wyceniane. Nie są środkami płatniczymi, które mogą stać się powszechnym pieniądzem. I są ku temu podstawy. Popatrzmy na bitcoina, w ciągu sekundy w tej sieci można zawrzeć 5 transakcji, podczas gdy w systemie Visa 24 tys.” – podkreślił prof. Roubini.

Prof. Roubini przypomniał też, że kryptowaluty cechują się niezwykle wysoką zmiennością. „Twoje zyski z kilku tygodni mogą wyparować w ciągu kilku godzin. To już Flinstonowie mieli lepszy system płatności, bo używali muszelek, które były czymś fizycznym, nie mogły wyparować” – stwierdził Roubini.

Zmienność bitcoina i wybranych par walutowych (proc., skala lewa) na tle kursu BTC/USD

zmiennosc btc

Źródło: Woobull Charts

Zobacz także: 5 altcoinów godnych zainteresowania każdego inwestora

Gorączka bitcoinowa jest gorsza, niż tulipanowa

Zdaniem naukowca, kryptowaluty są tylko instrumentami służącymi do spekulacji. „Mania spekulacyjna na nich się pojawiająca jest nawet gorsza, niż ta, która rozwinęła się w czasie tulipanowej gorączki w Holandii. Bo cebulki tulipanów były czymś fizycznie istniejącym, miały pewną użyteczność i pewną wartość fundamentalną” – stwierdził prof. Roubini.

Naukowiec podkreślił, że kryptowaluty nie chronią inwestorów (spekulantów) przed tzw. tail risk. Chodzi o ryzyko ogona – czyli o możliwość, że wartość rynkowa aktywa, znajdującego się w portfelu, przesunie się o więcej niż trzy odchylenia standardowe względem aktualnej ceny. „To, że kryptowaluty zdecentralizują finanse światowe, to bajeczka. W przypadku altcoinów, są one w pełni kontrolowane przez ich twórców. A sieć bitcoin też jest zoligopolizowana, bo najwięksi górnicy znajdują się w takich krajach, jak Chiny, Białoruś, Rosja czy Iran” – zwrócił uwagę wykładowca New York University Stern School of Business.

Prof. Roubini w podsumowaniu podkreślił, że według niego bitcoin nie ma żadnych cech, dzięki którym mógłby stać się „cyfrowym złotem”, czy uchodzić za „bezpieczną przystań” (safe haven). Co zatem warto kupować zamiast bitcoina? Wedle prof. Roubiniego, złoto i nieruchomości są to tradycyjne aktywa, które mają cechy bezpiecznych przystani i mogą ochronić portfele inwestorów, jeśli pojawi się wysoka inflacja.

Zobacz także: Od wyboru Joe Bidena gandziowa hossa znów się rozkręca. Spółki zajmujące się marihuaną zyskują na Wall Street, ale i na NewConnect

Sprawdź więcej artykułów i analiz

Więcej praktycznej wiedzy o inwestowaniu na giełdzie, takiej jak analizy, artykuły, czy portfele edukacyjne, znajdziesz w części premium serwisu StrefaInwestorow.pl. Kliknij tutaj, aby dowiedzieć się więcej.