Polskie premiery w cieniu dużych gier z segmentu AAA. Czy okres świąteczny to dobre okno premierowe

Cavatina Holding

Obrazek użytkownika Natalia Kieszek
10 lis 2021, 07:30

Polskie premiery w cieniu dużych gier z segmentu AAA. Czy okres świąteczny to dobre okno premierowe

Końcówka roku to na rynku gier okres dużych premier jak chociażby teraz Forza Horizon 5 czy Battlefield 2042. Czy polskie tytuły z segmentu Indie mają szansę konkurować o uwagę graczy w obliczu premier tytułów AAA?

Listopad czy grudzień to idealne okno premierowe dla największych produkcji, tuż przed okresem świątecznym. W ubiegłym roku, w tym czasie właśnie, odbyła się premiera Cyberpunka, a na ten rok zaplanowanych jest wciąż wiele debiutów dużych produkcji. Trafiają one wreszcie na next-geny, dzięki czemu biblioteka nowych produkcji powoli się powiększa na nowy sprzęt. Skoro jest to idealne okno premierowe dla dużych gier, to pytanie jak polskie tytuły o zdecydowanie mniejszych budżetach, radzą sobie w tym okresie?

„Jesień, a szczególnie listopad to okres, w którym możemy spodziewać się najbardziej oczekiwanych premier. Zwykle wtedy duzi wydawcy planują kontynuacje swoich największych serii. W tym roku jest to, między innymi, GTA, Battlefield, Forza, Just Dance i Call of Duty. O ile więc nie dysponujemy znaczącym budżetem marketingowym, bądź też grą, na którą czekają miliony, rozsądnie jest zaplanować swoją premierę w innym terminie. Dzięki temu nie będziemy wówczas konkurować z gigantami tej branży o uwagę i czas zarówno graczy, jak i influencerów, streamerów, mediów zajmujących się elektroniczną rozrywką, i co najważniejsze - algorytmów w cyfrowych sklepach” - komentuje Piotr Gnyp z Movie Games.

Po ubiegłotygodniowej premierze Prison Simulator od Baked Games właśnie takie głosy się pojawiły. Przypomnijmy, że w przypadku tej produkcji peak graczy na platformie Steam był zdecydowanie poniżej oczekiwań (1,6 tys. użytkowników, a szacowano na minimum 2-3 tys. graczy). Również sprzedaż w porównaniu do liczby pobrań prologu nie była zadowalająca. Zgodnie z raportem sprzedażowym spółki po 72 godzinach od premiery, sprzedano 21,5 tys. egzemplarzy tytułu, a przecież prolog w ciągu kilku miesięcy został pobrany ponad 700 tys. razy.

Głos w tej sprawie zabrał prezes Baked Games, Przemysław Bieniek. „Przyglądając się uważnie premierze naszego Prison Simulatora, która odbyła się 4 listopada, mogę z czystym sumieniem potwierdzić, że zarówno listopad, jak i grudzień, są trudnym okresem na wydanie gry. Te dwa miesiące to nie tylko czas, w którym na rynku pojawiają się wielkie tytuły wydawane z myślą o sprzedaży przed świętami Bożego Narodzenia, ale to też okres dużych wyprzedaży na Steam. Premierę uważam za poprawną, ponieważ do dziś w publikowanych ocenach oraz nowych gameplay'ach na Youtubie i Twichu widać autentyczne zaangażowanie graczy. Myślę, że Prison Simulator będzie przynosił stałe zyski, co jest bardzo ważne dla młodej spółki, która wydała pierwszą dużą grę, czyli Baked Games” - komentuje prezes.

Jeszcze w tym tygodniu odbędzie się premiera gry Punk Wars od Strategy Forge, spółki zależnej Jujubee. Natomiast na połowę listopada zaplanowano debiut m.in. Motorcycle Mechanic Simulator od Play2Chill oraz projektu VR od Carbon Studio – Warhammer Age of Sigmar: Tempestfall.

Data premieryTytułProducent/wydawcaPlatformy
11.11.2021Punk WarsStrategy Forge/JujubeePC (Steam)
11.11.2021GTA: The Trilogy – The Definitive EditionRockstar GamesPC, Xbox One, PlayStation 4, Xbox Series S/X, Xbox One, Switch  
17.11.2021Motorcycle Mechanic Simulator 2021Play2Chill/PlayWayPC (Steam)
17.11.2021Warhammer Age of Sigmar: TempestfallCarbon StudioPC VR, Oculus Quest,  
19.11.2021Battlefield 2042EA DICE/ EAPC, Xbox One, PlayStation 4, Xbox Series S/X, Xbox One
22.11.2021Farming Simulator 2022Giants SoftwarePC, Xbox One, PlayStation 4, Xbox Series S/X, Xbox One
08.12.2021Halo Infinite343 Industries/ Xbox Game StudiosPC, Xbox Series S/X, Xbox One

Przed nami czas dużych premier

5 listopada Call of Duty: Vanguard, wczoraj Forza Horizon 5, 11 listopada GTA: The Trilogy – The Definitive Edition, 19 listopada Battlefield 2042, 8 grudnia Halo Infinite. To jest ten okres, na który czekają wszyscy gracze. Ostatnie miesiące roku to zawsze czas największych premier na rynku gier. Dodatkowo, na początku grudnia wręczane są nagrody w ramach The Game Awards, które potocznie nazywane są „gamingowymi Oscarami”.

Do tych największych, tegorocznych premier mógł dołączyć Dying Light 2 od wrocławskiego Techlandu, jednak ze względu na opóźnienia debiut został przesunięty na początek lutego 2022 roku. Mimo to, w listopadzie i grudniu zrobiło się dość mało miejsca dla mniejszych produkcji, o zdecydowanie niższych budżetach i mniejszym zasięgu marketingowym. Wyżej wymienione tytuły to już marki same w sobie, za którymi stoi cała seria tytułów z danego uniwersum. Dlatego te gry z reguły mają zapewniony mocny start w dniu premiery i przewagę daje im również fakt, że debiutują na wszystkich dostępnych platformach.

Stąd pojawia się pytanie, czy końcówka roku to dobry moment na premiery mniejszych, polskich produkcji? W ubiegłym tygodniu na rynku zadebiutowała gra Giants Uprising od VARSAV Game Studios oraz Prison Simulator od Baked Games Pierwsza z nich miała budżet przekraczający 4 mln zł, a sprzedaż w tydzień od premiery przekroczyła zaledwie 1 tys. kopii (po uwzględnieniu zwrotów). Nie wspominając o peaku graczy, który był na poziomie 56 osób ogrywających tytuł jednocześnie. Dwa dni później zadebiutował Prison Simulator, którego potencjał przed premierą był porównywany do Gas Station Simulator. Pomimo faktu, że prolog tytułu został pobrany 700 tys. razy, a wishlista wynosiła 188 tys. zapisów, to tylko około 9 tys. osób zapisanych zdecydowało się na zakup gry. W 72 godziny od premiery sprzedano natomiast 21,5 tys. egzemplarzy. W przypadku gry Prison Simulator nie mówimy, że była to nieudana premiera, jednak poniżej oczekiwań i analiz bazujących na chociażby wydanym pod koniec maja prologu.

„Udane premiery Gas Station Simulator (85% pozytywnych recenzji na Steam, sprzedaż ponad 300 tys. egzemplarzy, drugie tyle zapisów na wishlistach, zwrot kosztów produkcji w ciągu 1,5 godziny od premiery) oraz Car Mechanic Simulator będącej grą o znacznie większym budżecie, ale jednak wpisującą się w schemat playwayowych symulatorów, rozbudziły oczekiwania inwestorów oraz nadzieje na możliwe odwrócenie wisielczego sentymentu do polskich spółek gamingowych. Sentymentu rozbudzonego i przejściowo pogrzebanego przez polską superprodukcję gamingową z kategorii AAA, jaką miał być Cyberpunk” – podkreśla Maciej Kietliński, analityk Noble Securities. „W związku z powyższym pojawiły się komentarze, że może to nie spektakularny sukces wysokobudżetowej produkcji AAA, a liczne sukcesy znacznie mniejszych symulatorów z budżetami sięgającymi często kilkaset tysięcy złotych mogą przywrócić wiarę inwestorów w polski gaming. Mieszany odbiór Junkyard Simulator (55% pozytywnych recenzji na Steam, sprzedaż na Steam w wersji PC w ciągu 72 godzin od premiery w wysokości 19 tys. sztuk) oraz premiera Prison Simulator, choć dobrze odebrana przez graczy (84% pozytywnych recenzji na Steam), to jednak nie odnotowująca znacznych wyników sprzedażowych (21,5 tys. sprzedanych egzemplarzy według stanu na 7 listopada) zdają się studzić te nadzieje” – dodaje.

Giants Uprising vs Prison Simulator

Źródło: SteamDB

Przy ubiegłorocznych premierach, nie bez powodu Ghostrunner od studia One More Level chciał zdążyć przed debiutem Cyberpunka. I też nie bez powodu zmieniono datę premiery The Medium od Bloober Team, która wypadała tego samego dnia co Cyberpunk. Krakowska spółka szybko zdecydowała się na przesunięcie daty na koniec stycznia 2021 roku, aby nie kolidować z tytułem z segmentu AAA.

Jak teraz wygląda sytuacja? W przyszłym tygodniu również czekają nas premiery polskich tytułów. Na 17 listopada Play2Chill zaplanował debiut tytułu Motorcycle Mechanic Simulator 2021 i tego samego dnia Carbon Studio pokaże swój największy projekt VR, czyli Warhammer Age of Sigmar: Tempestfall. O ile tytuł przeznaczony na gogle wirtualnej rzeczywistości nie ma w tym oknie premierowym większej konkurencji, to już Motorcycle Mechanic Simulator 2021 owszem.

Zobacz także: EA i Take-Two publikują wyniki finansowe. GTA V wciąż rządzi, a EA zalicza najlepszy kwartał w swojej historii

Jak nie koniec roku, to może początek?

Okazuje się, że początek 2022 roku również robi się tłoczny, w szczególności jeśli mówimy o styczniu i lutym. Wciąż ze względu na okres pandemii, większe premiery zostały opóźnione do przyszłego roku i tym samym właśnie Dying Light 2 debiutuje dopiero 4 lutego. W styczniu również czeka nas ogromny debiut na PC, bo 14 stycznia wyjdzie God of War, który wcześniej pozostawał exclusivem na konsolę PlayStation. Grę opowiadającą o Kratosie i Atreusie już można zakupić w przedsprzedaży, a warto podkreślić, że popularność tego tytułu jest ogromna – 19,5 mln sprzedanych egzemplarzy, tylko na jeden sprzęt, w 3 lata od premiery.

Jedna ze spółek notowanych na rynku NewConnect, Moonlit, zdecydowała się na przesunięcie premiery właśnie z IV kwartału br. na styczeń 2022 roku. „Analiza liczby premier oraz wyprzedaży zaplanowanych aktualnie na platformie Steam na koniec roku 2021 doprowadziła do wniosku, iż premiera gry w bieżącym roku jest obarczona większym ryzykiem” – tak uzasadniono decyzję o zmianie daty premiery gry Model Builder, która jest zdecydowanie mniejszą produkcją w porównaniu do tych planowanych na koniec roku.

Zobacz także: Gry mobilne od Netflixa są już dostępne na całym świecie. Na początek produkcje oparte o serial Stranger Things

Śledź Strefę Inwestorów w Google News

Sprawdź więcej artykułów i analiz

Więcej praktycznej wiedzy o inwestowaniu na giełdzie, takiej jak analizy, artykuły, czy portfele edukacyjne, znajdziesz w części premium serwisu StrefaInwestorow.pl. Kliknij tutaj, aby dowiedzieć się więcej.