Soros i Jim Simons zarobili miliony na tym, że akcje Tesli wzrosły
Obrazek użytkownika Piotr Rosik
19 lut 2020, 11:12

George Soros i Jim Simons zarobili krocie na wzroście akcji spółki Tesla

Jim Simons zarobił na Tesli kilkaset milionów USD, a George Soros kilkadziesiąt milionów USD. Stare rekiny z Wall Street nie zapomniały jak się spekuluje.

Wielcy inwestorzy zarobili na imponującej hossie na akcjach spółki Tesla. George Soros i Jim Simons zajęli pozycje zanim notowania spółki Elona Muska wystrzeliły w kosmos. Przypomnijmy, że w ciągu ostatnich 5 miesięcy kurs Tesli urósł o około 250%.

Jim Simons zarobił na Tesli kilkaset milionów USD

Renaissance Technologies – fundusz hedge Jima Simonsa – w trakcie IV kwartału 2019 roku kupił około 3,3 mln akcji Tesli. Tak wynika ze sprawozdania, jakie złożył do amerykańskiego nadzoru finansowego. Pod koniec 2019 roku miał około 3,9 mln akcji Tesli, a w IV kwartale ich udział w portfelu zwiększył się z 0,14% do 1,27%, a tym samym papier stał się drugą największą pozycją w jego portfelu – wynika z danych portalu WhaleWisdom. Cały portfel funduszu jest wart około 130 mld USD.

Trudno określić, ile dokładnie zarobił na Tesli fundusz Jima Simonsa. Jest on bowiem znany z tego, że bardzo często zmienia pozycje, zajmuje je i z nich wychodzi. Pewne jest, że zysk na Tesli musi być spory, rzędu nawet kilkuset milionów USD, skoro w ciągu ostatnich 5 miesięcy akcje producenta aut elektrycznych podrożały o 250%. Po raz pierwszy fundusz Simonsa zakupił akcje Tesli w połowie 2013 roku. Oczywiście, nie wiadomo, czy Renaissance Technologies trzyma akcje Tesli do dziś, tego dowiemy się dopiero w sprawozdaniu za I kwartał 2020 roku.
 

Historia inwestycji Renaissance Technologies w akcje Tesli

Historia inwestycji Renaissance Technologies w akcje Tesli

Zobacz także: SpaceX szybko nie zadebiutuje na giełdzie jak Tesla. Ile jest warta firma kosmiczna Elona Muska?

George Soros zarobił na Tesli kilkadziesiąt milionów USD

Kolejnym wielkim rekinem, który zarobił porządnie na Tesli jest George Soros. Podobnie jak Simons, podszedł on do Tesli mocno spekulacyjnie. Akumulował akcje spółki Elona Muska zamienne na obligacje (tzw. convertible debt securities), gdy kurs spadał. Jego wehikuł inwestycyjny Soros Fund Management pod koniec 2018 roku miał 20 mln takich papierów Tesli, a potem stopniowo zwiększał zaangażowanie. Pod koniec września 2019 roku miał już 97,6 mln tych papierów.

W IV kwartale Soros zmniejszył pozycję na Tesli o 37,6 mln akcji, więc pod koniec 2019 roku miał 60 mln papierów wartych około 91 mln USD – wynika z danych portalu WhaleWisdom. Czyli zarobił na tym papierze zapewne kilkadziesiąt milionów USD. Od IV kwartału 2018 roku do grudnia 2019 roku akcje producenta aut elektrycznych zwyżkowały o około 145%. Pod koniec grudnia papiery Tesli stanowiły 2,95% portfela Soros Fund Management, który jest wart około 3 mld USD.
 

5 największych pozycji Soros Fund Management (grudzień 2019)

5 największych pozycji Soros Fund Management


Trzeba przyznać, że wielcy inwestorzy nie tracą tzw. nosa. Warto zwrócić uwagę, że gdy sporo funduszy i inwestorów instytucjonalnych grało na spadek akcji Tesli, oni zrobili dokładnie odwrotnie. No cóż, są smart money i jeszcze bardziej smart money.

Źródło grafik: WhaleWisdom

Zobacz także: Obstawiający spadek akcji Tesli stracili od początku roku 2,5 mld USD. Mimo to spółka Elona Muska pozostaje najchętniej szortowaną firmą w USA

Sprawdź więcej artykułów i analiz

Więcej praktycznej wiedzy o inwestowaniu na giełdzie, takiej jak analizy, artykuły, czy portfele edukacyjne, znajdziesz w części premium serwisu StrefaInwestorow.pl. Kliknij tutaj, aby dowiedzieć się więcej.