Przejdź do treści

udostępnij:

Sebastian Buczek OKI

OKI na pewno będą wielkim sukcesem, pytanie jak wielkim, mówi prezes Quercus TFI Sebastian Buczek

Udostępnij

Polski rynek kapitałowy czeka w najbliższych z miesiącach fundamentalna zmiana in plus. Prezydent zrobił olbrzymi prezent polskiemu rynkowi, funduszom inwestycyjnym i nie zawetował ustawy o Osobistych Kontach Inwestycyjnych (OKI). Pytanie, na które nikt nie zna jeszcze odpowiedzi, to jak wielki będzie to sukces. Bo, że będzie wielki to jesteśmy pewni, powiedział prezes Quercus TFI Sebastian Buczek.


Quercus TFI odnotował znakomite I półrocze w wykonaniu grupy na fali rekordów indeksów na warszawskiej giełdzie i napływu środków. Obecnie odlicza do osiągnięcia historycznego “kamienia milowego” jakim będzie przekroczenie poziomu 10 mld zł aktywów pod zarządzaniem. Niemal wszystko mu sprzyja - rynki akcji pławią się w hossie, banki mają ogromną nadpłynność, a Prezydent Karol Nawrocki otworzył drzwi dla rozwiązania, które wspiera w ochronie inwestycji przed haraczem Belki.

Quercus TFI w pierwszym półroczu '26 miał 38,2 mln zł zysku netto, o 75 proc. więcej rdr

Przygotowania do wprowadzenia OKI

Grupa Quercus podchodzi do wdrożenia kont OKI jako do przełomowej zmiany na polskim rynku kapitałowym i przygotowuje się do tego procesu dwutorowo, angażując zarówno ramię dystrybucyjne (Xelion), jak i zarządzające (Quercus).

Quercus przygotowuje dwa rodzaje zmian, które zostaną szczegółowo zaprezentowane bliżej końca roku, w tym modyfikację istniejących funduszy. Zmiany w statutach mają na celu dostosowanie ich do wymogów ustawowych. Chodzi przede wszystkim o zapewnienie minimum 70% ekspozycji na polskie akcje i obligacje (skarbowe bądź korporacyjne), co jest warunkiem zakwalifikowania funduszu do ustawowego limitu OKI wynoszącego 100 tys. zł.  Trwają także prace nad zupełnie nowymi rozwiązaniami, które zostaną dopasowane specjalnie pod kątem kont OKI.

Prezes Buczek był bardzo enigmatyczny jeśli chodzi nowości produktowe. "Powiemy wszystko we właściwym czasie, pracujemy. Mamy nadzieję, że będą to ciekawe rozwiązania dla naszych klientów" - zastrzegł Buczek. Nie chciał komentować także kwestii ETF.

Dał natomiast ciekawą wskazówkę, gdzie Quercus kieruje wektor swojej koncentracji.

“Jestem zwolennikiem jednak tego, aby pilnować, aby pieniądze Polaków głównie były inwestowane w polskie akcje, w polskie obligacje, czy to skarbowe, czy korporacyjne, żebyśmy nie ułatwiali też nadmiernie eksportu kapitału. To co obserwujemy w ostatnich latach, co mnie trochę niepokoi, to jest eksport kapitału poprzez zagraniczne ETFy, które później trafiają do indeksów zagranicznych akcji i często już nie wracają na polski rynek kapitałowy. Naszym zdaniem te środki przede wszystkim powinny służyć polskim spółkom, polskiej gospodarce. Oczywiście rozumiemy zasady międzynarodowej dywersyfikacji, ale raczej jesteśmy zwolennikami, aby nie ułatwiać eksportu polskiego kapitału, bo na nim korzystają inne rynki, inne firmy notowane chociażby za oceanem” - stwierdził prezes Quercus.

Z kolei Xelion chce być koordynatorem „OKI parasolowego” i szykuje kompleksowe opakowanie produktowe. Xelion nie zamierza być jedynie pośrednikiem oferującym programy poszczególnych TFI. Planuje pełnić rolę koordynatora własnego konta OKI parasolowego. Na podstawie jednej umowy klient ma otrzymać dostęp do pełnej architektury otwartej Xeliona jako jednego „opakowania”. Bezpośrednio w ramach portfela OKI będzie można nabywać ponad 1000 funduszy i strategii, a sukcesywnie także obligacje oraz produkty strukturyzowane.

Grupa traktuje OKI jako absolutną konieczność dla obsługi klientów zamożnych (w tym posiadających milionowe portfele), którzy będą aktywnie zarządzać podatkami. Przykładowo, jeśli klient spodziewa się stopy zwrotu wyższej niż 4,5%, bardziej opłacalne będzie dla niego założenie OKI i płacenie zryczałtowanego podatku od aktywów (który w 2027 roku ma wynieść 0,85%) zamiast standardowego podatku dochodowego.

Wdrożenie wymaga intensywnych przygotowań technicznych i operacyjnych. Grupa ściśle współpracuje z agentem transferowym. Liczy przy tym, że jej własne koszty wdrożenia projektu okażą się znikome (mimo prowizji pobieranych przez agenta).

Zarząd nie deklaruje konkretnych celów ilościowych dotyczących liczby klientów czy wartości aktywów do pozyskania przez OKI. Chce w pierwszej kolejności skupić się na perfekcyjnym przygotowaniu technicznym przed startem programu w styczniu.

Grupa spodziewa się, że od września na rynku ruszy skondensowana kampania informacyjna różnych instytucji finansowych, co może wywołać niespotykane od 2007 roku zainteresowanie Polaków inwestowaniem. Dlatego…

Kurs akcji Quercus TFI

…Quercus apeluje do branży o dużą rozwagę

Po 4 latach hossy (podczas której indeks WIG wzrósł z 45 tys. do ponad 150 tys. pkt) Quercus zamierza zachować ostrożność i namawiać klientów do produktów bardziej umiarkowanych i zrównoważonych, zamiast agresywnych rozwiązań akcyjnych czy produktów z dźwignią, dbając o długoterminowe bezpieczeństwo kapitału Polaków.

“Proszę pamiętać o tym, że koniunktura na rynkach finansowych zmienia się i po okresach bardzo dobrych następują okresy słabsze. Nie chcielibyśmy, aby Polacy zaangażowali się w OKI bardzo ryzykownie w I połowie 27 roku, a później wszyscy będą drapać się po głowie - co dalej? - zależności od tego, jak będzie układała się koniunktura na rynkach. Oczekujemy intensyfikacji działań informacyjnych, co prawdopodobnie będzie służyło temu, że napływy będą się utrzymywały już w tym roku na podwyższonych poziomach i prawdopodobnie będziemy obserwowali też dużą intensyfikację tych przepływów w I połowie roku 2027” - wskazał Buczek.

Prezes bardzo wyraźnie ostrzega przed sytuacją, w której Polacy zaangażowaliby się w OKI bardzo ryzykownie kiedy hossa na rynkach trwa już 4 lata, a wyceny fundamentalne wielu dużych spółek nie oferują już tak atrakcyjnego dyskonta jak wcześniej.

Prezydent podpisał ustawę o OKI. Nowe konta ruszą od 2027 roku

Ogromna napłynność w sektorze bankowym

Polskie gospodarstwa domowe trzymają obecnie w bankach łącznie 1500 miliardów zł (1,5 bln zł) środków finansowych. Struktura tych oszczędności prezentuje się następująco: jedna trzecia tej kwoty, czyli ok. 500 mld zł jest ulokowana na lokatach terminowych (najczęściej na okresy 3, 6 i 12 miesięcy). Pozostałe blisko 1000 mld zł (1 bln zł) leżakuje na kontach z oprocentowaniem rzędu zaledwie 0% do 1% i z każdym rokiem traci na swojej realnej wartości. To właśnie ta druga pula środków nieefektywnie spoczywających w bankach stanowi zdaniem zarządu Quercus główny obszar do zagospodarowania dla całej branży funduszy inwestycyjnych oraz nadchodzącego programu OKI.

“Sprzyja nam oczywiście bardzo dobra koniunktura na rynkach akcji. Mamy rekordy na warszawskiej giełdzie. Myślę, że nikt nie marzył o tym, że już w lipcu mieli 150 tys. pkt na WIG i stopę zwrotu głównego indeksu naszej giełdy plus 30%, jak również nowe rekordy na nowojorskiej giełdzie. To oczywiście bardzo mocno pomaga całej branży inwestycyjnej, w tym funduszom i oczywiście powoduje przepływ środków z banków w kierunku funduszy. Banki cały czas mają olbrzymi potencjał do tego, żeby te środki przekazywać w kierunku funduszy inwestycyjnych, innych produktów inwestycyjnych, obligacji skarbowych, akcji i innych rozwiązań ze względu na gigantyczną nadpłynność, jaka jest w polskim systemie bankowym. Wskaźnik kredyty do depozytów wynosi poniżej 65%. Wczoraj bank PKO BP, największy polski bank, opublikował wyniki za II kwartał, gdzie ten wskaźnik kredyty do depozytów wynosi 66% i jest cały czas na bardzo niskim poziomie” - zauważył Buczek.

Quercus TFI spodziewa się dalszej nadpłynności sektora bankowego

Przekroczenie 10 mld aktywów będzie historycznym momentem

Quercus ma też własne ambicje. W obliczu aktualnych warunków rynkowych jeden z “milestone” jest wręcz na wyciągnięcie ręki. 

"Jeżeli chodzi o aktywa pod zarządzaniem, to w ostatnich latach widzimy dynamiczny wzrost, jeżeli chodzi o cały sektor w Polsce. Fundusze rynku kapitałowego zbliżyły się na półrocze tego roku do 400 mld zł. Nasze 9,6 mld zł cały czas nie jest dużą częścią. Walczymy o to, żeby nasze udziały rynkowe rosły w przyszłości. Cieszymy się, że zbliżamy się do 10 mld zł. Mamy nadzieję, że w nieodległej perspektywie czasu uda się ten poziom pokonać i będzie to moment historyczny dla nas" - powiedział Buczek.  

Jak wskazał, w I połowie bieżącego roku rynek doświadczył tylko jednego trudniejszego miesiąca. Marzec, wskutek rozpoczęcia wojny pomiędzy Izraelem, Stanami Zjednoczonymi a Iranem, przyniósł wycofywanie środków przez klientów.

“Trwało tylko kilka tygodni. Później od kwietnia widzieliśmy już napływ środków do całej branży i do funduszy Quercus. A kończyliśmy I półrocze już bardzo dobrym wynikiem. W naszym przypadku blisko 200 mln zł napływu netto w samym czerwcu. Lipiec był również bardzo dobry. Zbliżyliśmy się do tych 200 mln zł. To podwójnie bardzo dobre wyniki. Korzystamy z tej bardzo dobrej koniunktury na rynkach finansowych i z olbrzymiej nadpłynności. polskiego sektora bankowego i zbieramy środki do naszych funduszy. Dobra sytuacja na rynkach finansowych przekłada się na wyniki funduszy inwestycyjnych zarządzanych przez Quercus” - wymienił prezes.

Siłą rzeczy, najlepiej w tym roku radzą sobie produkty akcyjne.

“W naszym przypadku na półrocze to był fundusz Quercus Tech lev, czyli podwójny Nasdaq ze stopą zwrotu blisko 34% i Quercus Lev, czyli fundusz WIG 20 x 2 to było 22,7%. Na dzień wczorajszy na pierwszym miejscu byłby Quercus Lev ze stopą zwrotu blisko 60% w tym roku ze względu na znakomitą koniunkturę na warszawskiej giełdzie w ostatnich tygodniach. Również jeżeli chodzi o produkty z udziałem akcji stopy zwrotu są bardzo dobre. Quercus Global Grow, Quercus Global Balance, największy kontrybutor, jeżeli chodzi o wzrost naszych aktywów. Bardzo dobre wyniki Quercus absolutnej stopy 7,5% na półrocze. Bardzo dobre wyniki funduszy dłużnych krótkoterminowych, zarówno Quercus dłużny krótkoterminowy, jak i Quercus akumulacji kapitału. Nieco poniżej oczekiwań fundusze obligacji skarbowych ze względu na to, co wydarzyło się w marcu bieżącego roku i zgodnie z oczekiwaniami słabsze wyniki funduszy metali szlachetnych. Tutaj przypomnę, że dość jednoznacznie są w bańce spekulacyjnej i okazało się, że 30 stycznia bieżącego roku ta bańka spekulacyjna pękła. W związku z tym na razie fundusze metali szlachetnych są pod kreską” - wymienił prezes.

W jego ocenie na największe wyróżnienie po I połowie roku zasługuje Quercus Global Balance, który - jak zauważył - jest uznawany na rynku za najlepszy fundusz absolutnej stopy zwrotu.

“Za ostatnie 36 miesięcy stopa zwrotu z tego funduszu. średnim poziomie ryzyka wyniosła ponad 70%. Fundusz ten w tym okresie też cechował się 100% skutecznością jeżeli chodzi o rolowane 12-mięsięczne dodatnie stopy zwrotu, co powoduje duże zainteresowanie tym produktem. Na koniec lipca aktywa w tym funduszu wynosiły już blisko 770 mln zł i zakładam, że fundusz ten może być znaczącym kontrybutorem do nie tylko w I połowie bieżącego roku, ale również w kolejnych kwartałach” - ocenił Buczek.

 

A może Quercus jako inwestycja na GPW

Dobra koniunktura i rozwój spółki może skłaniać do rozważania inwestycji bezpośrednio w akcje Quercusa notowane na GPW. Prezes Buczek ma tu również 'message' dla inwestorów. 

“Będziemy pracować nad wzrostem wartości akcji w kolejnych latach. Mamy nadzieję, że będzie trwały i jak najmniej będzie zdarzało się takich momentów, kiedy nasz wykres korygował się czasami w sposób istotny. Najczęściej właśnie pod wpływem wydarzeń geopolitycznych lub na rynkach finansowych” - zapowiedział Buczek.

Quercus podtrzymuje, że rozwój organiczny jest priorytetem, ale widzi potencjał jako konsolidator rynku. Zarząd Quercus nie ujawnia obecnie konkretnych szczegółów rozmów o konsolidacji branży. Wynika to z faktu, że projekty te znajdują się na różnych etapach zaawansowania i nie zależą wyłącznie od decyzji samej grupy. 

Niemniej z  wypowiedzi prezesa Buczka dowiadujemy się kluczowych założeń tych planów. Grupa prowadzi obecnie zaawansowane prace nad czterema projektami akwizycyjnymi. Jedynym ujawnionym kierunkiem branżowym spośród tych projektów jest planowane potencjalne przejęcie ubezpieczyciela. Quercus deklaruje stałe zainteresowanie konsolidacją i otwartość na rozmowy z nowymi podmiotami. Jako wzorce udanych transakcji, które chce powielać w przyszłości, zarząd wskazuje przejęcie Xeliona oraz zeszłoroczną fuzję z polską działalnością Franklin Templeton.

Quercus TFI prowadzi rozmowy ws. zakupu akcji zakładu ubezpieczeń
 

Udostępnij