Przejdź do treści

udostępnij:

Hanetf Polska wywiad

Chcemy aby HANetf stał się w Polsce znacznie bardziej rozpoznawalnym dostawcą funduszy ETF, mówi Head of European Sales Andre Voinea

Udostępnij

HANetf koncentruje się na tematycznych strategiach akcyjnych, które powinny cieszyć się dużym zainteresowaniem inwestorów indywidualnych, ale pracuje też nad poszerzeniem oferty produktów związanych z kryptowalutami, mówi w rozmowie ze Strefą Inwestorów Head of European Sales Andre Voinea.


Strefa Inwestorów: Czy mógłby Pan szerzej opowiedzieć o planach dotyczących dalszej współpracy z Giełdą Papierów Wartościowych w Warszawie?

Andre Voinea, Head of European Sales, HANetf: Od trzech lat bardzo dobrze współpracujemy z Giełdą Papierów Wartościowych w Warszawie. Zaczynaliśmy od jednego produktu, dwa lata później wprowadziliśmy do notowań ETF inwestujący w globalny sektor obronny, a dziś obserwujemy wyraźne przyspieszenie rozwoju polskiego rynku ETF-ów. Właśnie dlatego zdecydowaliśmy się wprowadzić do obrotu kolejnych osiem funduszy ETF.

Koncentrujemy się na tematycznych strategiach akcyjnych, które – naszym zdaniem – będą cieszyć się dużym zainteresowaniem inwestorów indywidualnych. Nasze ambicje wykraczają jednak poza te osiem produktów. W rozmowach z partnerami odpowiedzialnymi za rozwój produktów coraz częściej słyszymy, że Polska jest postrzegana jako jeden z najbardziej atrakcyjnych rynków wzrostowych w Europie. W związku z tym mamy już w przygotowaniu kolejne fundusze ETF i ETP, które planujemy wprowadzić na rynek, aby dalej rozszerzać naszą ofertę.

Czy możemy spodziewać się części tych premier jeszcze w tym roku?

Najprawdopodobniej tak. Taki jest nasz plan.

Obecna ekspansja koncentruje się na produktach tematycznych. Na jakich motywach inwestycyjnych zamierzacie skupiać się w przyszłości?

Najprawdopodobniej nadal będziemy rozwijać ofertę tematycznych funduszy akcyjnych. Jako emitent ETF-ów działający w modelu white label jesteśmy systematycznie w kontakcie z nowymi partnerami produktowymi, którzy zgłaszają innowacyjne pomysły inwestycyjne. Naszą rolą jest połączenie innowacyjnych koncepcji z efektywnym dostępem do rynku. To właśnie w tym obszarze uważamy, że tworzymy największą wartość dla inwestorów.

Najlepsze ETF-y na GPW w 2026 roku - polskie akcje, S&P 500, Bitcoin i złoto bez zagranicznego brokera

Sztuczna inteligencja pozostaje bardzo ważnym motywem inwestycyjnym. Kryptowaluty są obecne na rynku od dłuższego czasu, jednak inwestorzy oczekują dziś bardziej zróżnicowanych sposobów uzyskania ekspozycji na tę klasę aktywów. Mamy do dyspozycji strategie lewarowane, produkty zabezpieczone przed ryzykiem walutowym, strategie long-short i wiele innych rozwiązań. Pracujemy nad kilkoma pomysłami, które mogłyby znacząco poszerzyć ofertę produktów związanych z kryptowalutami dostępnych dla polskich inwestorów, obok kolejnych funduszy tematycznych.

AI nadal dominuje w nagłówkach. Czy uważa Pan, że pozostanie najgorętszym motywem inwestycyjnym, czy może dostrzega Pan już kolejną dużą szansę?

Co ciekawe, sztuczna inteligencja zaczyna być postrzegana jako dojrzały motyw inwestycyjny, ponieważ rozmawiamy o niej już od dłuższego czasu. To co obserwujemy obecnie, to znacznie większa specjalizacja inwestowania w AI. Zamiast inwestować w cały sektor sztucznej inteligencji, inwestorzy mogą dziś wybierać konkretne ogniwa łańcucha wartości – półprzewodniki, technologie pamięci, fotonikę, infrastrukturę energetyczną czy produkcję chipów.

Każdy z tych segmentów stanowi odrębny element ekosystemu AI, dzięki czemu inwestorzy mogą precyzyjniej budować ekspozycję na te obszary, które – ich zdaniem – mają największy potencjał wzrostu. Naszym celem jest zapewnienie im jak najszerszego wyboru takich możliwości.

A co z nieruchomościami? Być może brzmi to nieco staromodnie w porównaniu z AI, ale segmenty takie jak centra danych czy nieruchomości generujące dochód nadal oferują atrakcyjne przepływy pieniężne i dywidendy.

Osobiście uważam sektor nieruchomości za bardzo interesujący. Obecnie nie oferujemy produktów z tego obszaru, jednak strategie skoncentrowane na dochodach z nieruchomości zdecydowanie zasługują na uwagę. Prowadzimy już rozmowy z kilkoma potencjalnymi partnerami. Nie mogę powiedzieć, czy takie produkty na pewno pojawią się na rynku, ale z pewnością jest to jeden z kierunków, które analizujemy. Często to właśnie najbardziej pomijane sektory ponownie stają się atrakcyjnymi okazjami inwestycyjnymi.

Widzimy efekt nowych limitów IKE i IKZE. Napływy do funduszy Beta ETF będą w styczniu 2026 roku rekordowe – mówi Kazimierz Szpak, prezes zarządu Beta ETF

Czy możecie podzielić się konkretnymi celami lub wskaźnikami dotyczącymi polskiego rynku?

Chcielibyśmy powtórzyć sukces, jaki osiągnęły nasze dotychczasowe produkty. Nasz ETC na złoto oraz ETF inwestujący w globalny sektor obronny zgromadziły aktywa zbliżające się do 150 mln zł, co uważamy za bardzo duży sukces. Wierzymy również, że nowo notowane fundusze ETF spotkają się z dużym zainteresowaniem polskich inwestorów i z czasem znacząco przekroczą ten poziom aktywów.

Jeśli kupię jeden z Waszych ETF-ów na warszawskiej giełdzie, czy mogę handlować nim również na innych europejskich parkietach?

Nasze fundusze ETF są notowane na wielu giełdach w Europie, w tym na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie, Deutsche Börse, Borsa Italiana oraz London Stock Exchange. Inwestorzy mający dostęp do różnych europejskich rynków mogą handlować tym samym funduszem ETF na każdej z tych giełd.

Państwa fundusze posiadają oznaczenie UCITS. Czy uważa Pan, że daje ono przewagę nad produktami mającymi siedzibę w Polsce?

Nie powiedziałbym, że jest to przewaga. UCITS to po prostu europejskie ramy regulacyjne dla funduszy inwestycyjnych. Ich zaletą jest to, że jeśli fundusz UCITS uzyska zezwolenie w Irlandii, stosunkowo łatwo można rozszerzyć jego dystrybucję na pozostałe kraje Unii Europejskiej.

Polski rynek ETF dopiero się rozpędza. PZU chce mieć 6 funduszy do końca roku, mówi Przemysław Sepielak, szef Zespołu Funduszy Indeksowych w TFI PZU

Polska również funkcjonuje w ramach regulacji UCITS, choć sam proces rejestracji trwa tutaj nieco dłużej niż w niektórych innych państwach. Ostatecznie nie chodzi więc o to, że fundusz UCITS jest lepszy od produktu z siedzibą w Polsce. To po prostu struktura regulacyjna, która umożliwia nam efektywne oferowanie naszych ETF-ów na całym rynku europejskim.

Czy planujecie zwiększyć inwestycje w promocję marki HANetf w Polsce? 

Zdecydowanie tak. Chcemy ściśle współpracować z mediami finansowymi, brokerami, uczestnikami rynku i innymi partnerami, aby edukować inwestorów oraz dostarczać im wysokiej jakości informacje. Kiedy wchodziliśmy na polski rynek, zrobiliśmy to dlatego, że wierzymy, iż przyszły wzrost będzie napędzany przede wszystkim przez inwestorów indywidualnych.

Inwestorzy instytucjonalni bardzo dobrze znają już fundusze ETF. Natomiast inwestorzy detaliczni potrzebują edukacji, materiałów dostępnych w języku polskim oraz stałego wsparcia. Dlatego w najbliższych latach chcemy stać się w Polsce znacznie bardziej rozpoznawalną marką.

Kryptowaluty Solana, Ethereum, XRP debiutują na GPW dzięki ETP od Virtune

Udostępnij