Przejdź do treści

udostępnij:

Reakto Wojciech Stawiarski
Kategorie

Wojna hybrydowa napędza biznes Reakto. Spółka celuje w debiut na GPW w 2027 roku, mówi Wojciech Stawiarski

Udostępnij

Reakto rozwija usługi ochrony w formule Drone as a Service oraz skaluje produkcję autorskich dronów w nowej fabryce. O planach giełdowych, modelu biznesowym oraz wpływie wojny hybrydowej na popyt ze strony przemysłu i wojska rozmawiamy z Wojciechem Stawiarskim z Reakto podczas targów MSPO w Kielcach.

Z rozmowy dowiesz się:

  • Jakie usługi ochrony z wykorzystaniem dronów oferuje Reakto i czym różnią się od tradycyjnej ochrony fizycznej,
  • Na czym polega model biznesowy spółki i jak dzielą się jej przychody między rynek cywilny a sektor defence,
  • Jaki jest potencjał produkcyjny nowej fabryki dronów,
  • Kiedy spółka planuje debiut na giełdzie i co daje jej niedawno uzyskana certyfikacja LUC.

 

Paweł Biedrzycki: W jakim celu jako Reakto pojawiliście się na targach MSPO w Kielcach. Występujecie tu jako spółka zbrojeniowa, czy w inny charakter?

Wojciech Stawiarski: Reakto występuje na targach zarówno w charakterze spółki z sektora zbrojeniowego jak i podmiotu zajmującego się ochroną mienia strategicznego oraz infrastruktury krytycznej. W ramach grupy funkcjonuje kilka spółek, przy czym Reakto operuje głównie na rynku cywilnym, świadcząc usługi z zakresu ochrony mienia i analityki. Spółka obsługuje miasta, gminy, obiekty infrastruktury krytycznej oraz przemysł, dbając o podnoszenie poziomu bezpieczeństwa. Oferowana ochrona dronowa jest przy tym znacznie bardziej efektywna i wydajna ekonomicznie w porównaniu z tradycyjną ochroną fizyczną.

Jak pod względem generowanego biznesu prezentuje się Reakto i gdzie widzicie swoją przyszłość?

W obszarze cywilnym Reakto konsekwentnie skaluje swoje usługi na poziomie ogólnokrajowym. Obecnie firma działa w kilku miastach, a celem na przyszły rok jest obecność w każdym większym mieście oraz znaczącej strefie przemysłowej w Polsce. Dzisiejszy przemysł i infrastruktura krytyczna wymagają bowiem zaawansowanej ochrony i inteligencji biznesowej. Drony Reakto nie tylko patrolują teren, ale także weryfikują stan termoizolacji i instalacji fotowoltaicznych, kontrolują przestrzeganie przepisów BHP na budowach oraz przygotowują raporty z postępu prac. Każdy klient zgłasza własne zapotrzebowanie na dodatkowe funkcjonalności.

W sektorze zbrojeniowym nasza spółka Reakto Drone Services konsekwentnie poszerza swój katalog oferowanych produktów. W tej chwili mamy w swojej ofercie interceptory kinetyczne, systemy antydronowe, systemy wczesnego wykrywania wrogich bezzałogowców. 

Debiut Thorium Space: Analiza IPO. Co warto wiedzieć o spółce


Poznaj Saxo Bank – duński bank dla inwestorów, któremu zaufało ponad 1,5 mln klientów, powierzając ponad 150 mld EUR aktywów.

Dzięki platformom Saxo możesz inwestować na ponad 50 giełdach na całym świecie, m.in. w akcje, ETF-y i obligacje.

Polscy inwestorzy mają dostęp do obsługi klienta w języku polskim oraz raportu podatkowego ułatwiającego rozliczenie PIT.

🎁 Sprawdź szczegóły promocji, w ramach której nowi klienci mogą otrzymać równowartość 250 EUR na pokrycie prowizji przy transakcjach na akcjach, ETF-ach i obligacjach przez pierwsze 3 miesiące – sprawdź promocję →

Handel instrumentami finansowymi jest ryzykowny. Zawsze najpierw upewnij się, że rozumiesz to ryzyko.

Reklama Saxo Bank


Czy ta działalność ma perspektywy osiągnięcia znaczącej skali? Jak wygląda kwestia realizacji potencjalnych zleceń? 

Rekto posiada swoją własną fabrykę dronów, w której aktualne zdolności produkcyjne wynoszą kilkaset sztuk miesięcznie. Do końca roku mają one wzrosnąć do kilku tysięcy sztuk miesięcznie, z możliwością dalszego skalowania do dziesiątek tysięcy dronów miesięcznie. Potencjał do skalowania jest bardzo duży. Obecnie produkcja zajmuje 1/3 powierzchni jednej hali z czterech dostępnych.

Schemat działania usługi ochrony Reakto

Jak na zainteresowanie usługami ochrony mienia wpływają aktualne zagrożenia, wyzwania geopolityczne i wojna hybrydowa? Czy to sprzyja spółce?

Bardzo sprzyja. Sytuacja geopolityczna wywołuje organiczny napływ klientów, którzy sami zgłaszają się do spółki z obawami o bezpieczeństwo swoich zakładów produkcyjnych. Obawy te potęgują wydarzenia takie jak niedawny pożar w fabryce WB Group. Pod nagraniem z tego zdarzenia na portalu YouTube (osiągającym ok. 200 tysięcy wyświetleń) najpopularniejszym komentarzem było pytanie: „A czemu fabryki dronowej nie chronią drony?”.

Reakto chroni własny zakład produkcyjny za pomocą autorskich systemów dronowych. Przykładem skuteczności systemu była sytuacja, gdy dyrektor techniczny firmy wszedł w nocy do fabryki po materiały na targi i w ciągu pół minuty od wtargnięcia dron skanował go i odstraszał z terenu obiektu.

Jaka jest główna przewaga ochrony dronowej nad tradycyjną ochroną fizyczną realizowaną przez ludzi?

Przede wszystkim dron dociera na miejsce zdarzenia w ciągu 2–3 minut od sygnału alarmowego (a przy stacji dokującej zlokalizowanej na obiekcie jeszcze szybciej). Obserwacja z lotu ptaka daje znacznie pewniejszą weryfikację zagrożenia niż patrol z poziomu gruntu. Tradycyjna ochrona fizyczna opiera się najczęściej na osobach na emeryturze, które nie posiadają kompetencji do przeciwdziałania zorganizowanej przestępczości. Drony z algorytmami wizyjnymi natychmiast wykrywają i analizują zagrożenie ilościowo oraz jakościowo, po czym generują raport dla klienta lub służb.

Od inteligentnych liczników po drony i kosmos. Polski deep tech od Atende szykuje się do debiutu na giełdzie. Rozmowa z Phoenix Systems na MSPO

Co z powiadamianiem innych służb jak chociażby policji?

No właśnie tradycyjne firmy ochrony wzywają policję zazwyczaj po zdarzeniu (co pogarsza statystyki policyjne, gdyż intruz zdążył uciec). Reakto powiadamia policję lub straż miejską w trakcie trwania zdarzenia, przekazując obraz na żywo z kamery, dzięki czemu służby przyjeżdżają bezpośrednio zatrzymać i aresztować sprawcę. 

Jak obecnie kształtuje się podział przychodów pomiędzy działalnością cywilną (ochrona) a częścią zbrojeniową (defence)?

W ubiegłym roku 80% przychodów grupy pochodziło z rynku cywilnego. Do końca bieżącego roku liczymy na odwrócenie tej trajektorii. Nasz cel na ten rok zakłada, że zdecydowana większość przychodów ma pochodzić z sektora zbrojeniowego przy czym te z ochrony będą dalej rosnąć. .

Jak różnią się od siebie pod względem modelu biznesowego te dwa obszary?

Różnica jest zasadnicza. Sektor zbrojeniowy działa w oparciu o duże kontrakty rozłożone na lata, powodując skokowe wzrosty przychodów. Sektor cywilny natomiast buduje stabilny model abonamentowy (populacyjny), zapewniający stały wzrost przychodów o kilkanaście do kilkudziesięciu procent kwartał do kwartału. 

Drony bojowe Reakto

Jakie są plany spółki dotyczące finansowania rozwoju i czy obejmują one debiut na giełdzie?

Reakto znajduje się obecnie w trakcie procesu Pre-IPO oraz przekształcenia ze struktury prostej spółki akcyjnej (P.S.A.) w spółkę akcyjną (S.A.). Debiut giełdowy planowany jest na przełomie drugiego i trzeciego kwartału 2027 roku. 

Jakie jest najważniejsze wydarzenie w tym roku, na które inwestorzy powinni w takim razie zwracać szczególną uwagę jeśli chodzi o Reakto?

Kluczową wydarzenie jest już za nami i jest nim uzyskanie przez Reakto certyfikatu LUC (Light UAS Operator Certificate). Jesteśmy pierwszym podmiotem w Polsce oraz jednym z pierwszych w Europie posiadaczem tego uprawnienia operatorskiego.

Rozumiem, że ten certyfikat daje wam jakąś przewagę konkurencyjną?

LUC upoważnia Reakto jako operatora do latania w obszarach miejskich i przemysłowych (zarówno w dzień, jak i w nocy) na podstawie własnych zezwoleń. Uzyskanie certyfikatu znacząco skróciło czas wdrożenia usługi u klienta. Kiedyś ten proces od podpisania umowy do uruchomienia lotów trwał 3 miesiące z powodu konieczności składania dokumentacji do Urzędu Lotnictwa Cywilnego. Dzisiaj wdrożenie trwa zaledwie 2 tygodnie, ponieważ spółka sama nadaje sobie zezwolenia operacyjne. 

Jest to trwała przewaga konkurencyjna, której konkurencja nie jest w stanie szybko zniwelować samym kapitałem. Wypracowanie takiego statusu wymagało wieloletniej współpracy z regulatorem, budowania zaufania, rozwoju autorskiej technologii oraz stworzenia rygorystycznych procedur operacyjnych. Dlatego w obszarze ochrony mienia również oczekujemy znaczącego przyspieszenia biznesu. 

Dziękuję za rozmowę.

Liftero już notowany na GPW. Debiut spółki kosmicznej na dużym plusie

Udostępnij