Unimot wnosi PZL Defence do PZL Sędziszów. Zbrojeniowy holding ma trafić na NewConnect
Unimot posiada obecnie 34,2% akcji PZL Sędziszów. W zamian oddał wszystkie akcje spółki PZL Defence, wycenione na blisko 50 mln zł. Plan spółki zakłada, żeby z fabryki z Sędziszowa Małopolskiego zrobić PZL Defence Holding i wprowadzić go na NewConnect, a potem na rynek główny GPW.
Do transakcji doszło 1 października 2026 r. Unimot objął 3 163 541 nowych akcji PZL Sędziszów. Zapłacił za nie aportem, czyli 100% akcji PZL Defence. Ich wartość, potwierdzona przez biegłego rewidenta, to prawie 50 mln zł. Na rynku paliw Unimot jest jednym z największych niezależnych graczy. Teraz dostaje mocną pozycję w spółce, która ma być podstawą jego segmentu obronnego.
Najpierw holding, potem giełda
Najpierw PZL Sędziszów ma się zmienić w PZL Defence Holding. Ten podmiot ma łączyć produkcję, rozwój technologii i projekty badawczo-rozwojowe, a także przejmować kolejne aktywa. Następny krok to rynek kapitałowy. „Po przygotowaniu odpowiednich struktur i integracji aktywów, planowane jest wprowadzenie akcji PZL Defence Holding do obrotu na rynku NewConnect, a następnie przejście na rynek główny GPW”, podkreśla prezes. Spółki nie podały dokładnego terminu debiutu ani tego, czy przy wejściu na NewConnect będzie emisja akcji. Okienko transakcyjne jest przewidziane na połowę 2027 roku
– Sektor obronny jest jednym z obszarów, w których w najbliższych latach spodziewamy się rosnącego zapotrzebowania na technologie, moce produkcyjne i produkty – mówi Adam Sikorski, prezes Unimotu.
Fabryka już realizuje przychody
Obecnie kapitału poszukuje wiele spółek obronnych, które mają tylko prototypy i prezentacje. PZL Sędziszów jest w innej sytuacji. Ma prawie 90 lat historii przemysłowej i koncesję MSWiA na produkcję i obrót wyrobami wojskowymi, w tym dronami. Ma też laboratoria, system kontroli jakości i doświadczenie w eksporcie. Już dziś robi filtry do wojskowych pojazdów, m.in. Rosomaków, i do śmigłowców Leonardo. Ma więc realne przychody z bieżącej działalności.
Ceny gazu mogą spaść dzięki zmniejszeniu monopolu. Akcje Orlen pod presją
To ważne dla przyszłych inwestorów. Prognozy dla platformy nie zakładają sprzedaży silników, które mają być najbardziej medialną częścią projektu. Jeśli projekt silnikowy się uda, będzie to dodatkowy zysk ponad to, co już jest w planach. Jeśli się opóźni, plan finansowy się od tego nie zawali. Pierwsze przychody z nowej działalności obronnej grupa planuje jeszcze w 2026 r.
Drony, antydrony i silnik z Ukrainy
PZL Defence wnosi do grupy kompetencje technologiczne. Zajmuje się bezzałogowymi systemami powietrznymi i naziemnymi, silnikami odrzutowymi do dronów i systemami antydronowymi. Najważniejszy projekt to silnik turboodrzutowy AI-04G, rozwijany razem z ukraińskim biurem konstrukcyjnym Ivchenko-Progress. Obejmuje transfer technologii, przygotowanie produkcji w Polsce i docelowo produkcję seryjną.
UNIMOT zwiększa dywidendę za 2025 rok. Rekomendacja podniesiona na wniosek akcjonariusza
Drugi projekt Unimot i PZL Defence prowadzą z amerykańską firmą Divergent Technologies. Sprawdzają, czy da się wykorzystać technologię DAPS, czyli druk 3D z metalu połączony ze zrobotyzowanym montażem. Jedna z rozważanych opcji to budowa w Polsce pierwszego w Europie zakładu, który by z niej korzystał.
Kurs akcji Unimot
Inwestycje krok po kroku
Grupa chce zwiększać nakłady stopniowo, w miarę pozyskiwania zamówień i wzrostu zapotrzebowania na moce produkcyjne. Dzięki temu nie musi wydawać od razu pełnej kwoty na rozbudowę. Przy przyszłym debiucie może to mieć znaczenie, bo inwestorzy dostaliby spółkę z działającą fabryką i przychodami, a ryzyko projektów technologicznych byłoby rozłożone w czasie. Unimot zaczął wchodzić w sektor obronny w lipcu 2025 r., kiedy podpisał list intencyjny z PZL Sędziszów.
