Przejdź do treści

udostępnij:

Fundusze ETF PZU

Polski rynek ETF dopiero się rozpędza. PZU chce mieć 6 funduszy do końca roku, mówi Przemysław Sepielak, szef Zespołu Funduszy Indeksowych w TFI PZU

Udostępnij

Rynek funduszy ETF w Polsce jest nadal na wczesnym etapie rozwoju. TFI PZU, które od lat rozwija segment funduszy indeksowych pod marką inPZU, zrobiło kolejny krok i weszło w obszar funduszy notowanych na giełdzie. Po funduszu ETF na polskie akcje (ETFPZUW20M40) i rozwiązaniu dającym ekspozycję na rynki rozwinięte (ETFPZUWORLD), do oferty dołączył też fundusz oparty o złoto (ETFPZUGOLD).

O tym jak doświadczenia związane z rozwijaniem oferty inPZU pomagają w rozwijaniu oferty funduszy ETF, potencjale tego rynku i czym różni się klient inwestujący w fundusze indeksowe od inwestującego w fundusze ETF, rozmawiamy z Przemysławem Sepielakiem, zarządzającym i szefem Zespołu Funduszy Indeksowych w TFI PZU.

Z tej rozmowy dowiesz się: 

  • Jak doświadczenia z rozwijaniem inPZU przekładają się na rozwój oferty funduszy ETF w PZU?
  • Jak działa nowy PZU ETF Gold Portfelowy FIZ?
  • Jak duży potencjał ma dziś polski rynek ETF i co może przyspieszyć jego rozwój?
  • Ile aktywów TFI PZU zgromadziło już w funduszach indeksowych?
  • Jakie nowe indeksy i strategie mogłyby w przyszłości zainteresować inwestorów funduszy ETF?
  • Jakie są plany TFI PZU dotyczące dalszej rozbudowy oferty ETF?


Paweł Biedrzycki: Czy doświadczenia zdobyte przy inPZU stanowiły fundament do wejścia w segment ETF

Przemysław Sepielak zarządzający PZU TFI: Zdecydowanie tak.  InPZU wystartowało w 2018 roku, jako jedna z pierwszych kompleksowych platform oferujących fundusze indeksowe i nasza paleta  w tym obszarze rozrosła się obecnie do 22 produktów. Mamy więc już spore doświadczenie, a zarządzanie produktami indeksowymi – niezależnie od tego, czy są to tradycyjne fundusze, czy te notowane na giełdzie – odbywa się bardzo podobnie. Czerpiemy garściami z tego, czego nauczyliśmy się przez ostatnie lata. Udostępnienie naszych strategii indeksowych klientom  preferującym inwestowanie poprzez konta maklerskie było dla nas naturalnym krokiem w rozwoju oferty.

Rewolucja pasywna w PZU. Debiut ETF łączący blue chipy z średnimi spółkami na GPW, a to dopiero początek ofensywy

Od strony technicznej zarządzanie funduszem indeksowym a ETF-em niewiele się różni?

Z punktu widzenia zarządzającego wygląda to niemal identycznie. Pewne różnice pojawiają się w kwestiach rozliczeniowo-operacyjnych, ale dla nas mechanizm ETF-ów jest wręcz pewnym ułatwieniem. Informacje o kreacji lub umorzeniu certyfikatów docierają do nas tego samego dnia, co pozwala nam natychmiast precyzyjnie reagować odpowiednimi decyzjami w portfelu.

Niedawno na giełdzie zadebiutował PZU ETF Gold Portfelowy FIZ. Czy polski rynek potrzebował takiego produktu?

Moim zdaniem tak. Po produktach akcyjnych na rynek polski i globalny uznaliśmy, że ekspozycja na złoto będzie istotnym uzupełnieniem portfela. Złoto stanowi ciekawy element dywersyfikacji i zabezpieczenia, szczególnie w trudniejszych okresach rynkowych, ograniczając zmienność całego portfela.

W co realnie inwestuje nabywca tego funduszu ETF?

Jest to inwestycja, która pośrednio zapewnia ekspozycję na ceny złota poprzez kontrakty terminowe. Przy obecnej konstrukcji prawnej nabywanie fizycznego kruszcu byłoby niemożliwe, ale kontrakty terminowe bardzo ściśle podążają za ceną złota.

Produkt jest opisany jako "Total Return" i posiada zabezpieczenie kursowe (PLN hedged). Co to oznacza dla inwestora?

Zabezpieczenie do polskiej waluty czyli złotego oznacza, że wynik inwestycji jest uniezależniony od wahań kursu dolara względem złotego. Z kolei formuła Total Return wynika ze specyfiki kontraktów terminowych, które wymagają okresowego rolowania. Reinwestujemy środki z depozytu zabezpieczającego w krótkoterminowe amerykańskie instrumenty skarbowe, co pozwala zminimalizować koszty rolowania i wypracować dodatkowy dochód.

Fundusze ETF szczególnie popularne na IKE i IKZE. Emerytura głównym celem inwestorów

To już trzeci ETF PZU na polskiej giełdzie. Z którego rozwiązania jesteście najbardziej zadowoleni?

Ja powiem szczerze jestem zadowolony ze wszystkich. Nasz pierwszy ETF na polski rynek akcji radzi sobie dobrze pod względem obrotów, mimo lokalnej konkurencji. ETF globalny natomiast był pierwszym na polskim rynku oferującym ekspozycję na całe rynki rozwinięte z zabezpieczeniem walutowym i on również cieszy się dużym zainteresowaniem. ETF na złoto umożliwia ekspozycję na nową klasę aktywów. Myślę, że każde rozwiązanie daje dodatkową wartość i możliwości inwestorom na GPW. 

Czy osoba inwestująca w ETF-y to ta sama osoba, która korzysta z platformy inPZU?

Wydaje mi się, że te grupy mogą się od siebie różnić. Myślę, że uruchamiając fundusze ETF wychodzimy do innego grona inwestorów niż tych co korzystają z inPZU. Klient inPZU często preferuje bardziej tradycyjne rozwiązania. Inwestorzy ETF-owi to zazwyczaj osoby dobrze zaznajomione z giełdą i rachunkami maklerskimi, które cenią nowoczesny dostęp do funduszy przez aplikacje. Te produkty świetnie się uzupełniają.

Notowanie ETFPZUW20M40 od debiutu na GPW

Czy oferta funduszy indeksowych i ETF w TFI PZU pozwala już na budowanie zaawansowanych strategii inwestycyjnych?

W ramach inPZU mamy 22 fundusze, w tym akcyjne, obligacyjne oraz alternatywne, jak złoto czy bitcoin. Można tam stworzyć naprawdę ciekawy, spersonalizowany portfel. W segmencie ETF na razie budujemy te najbardziej podstawowe „klocki”, które przyciągają najwięcej uwagi, ale oferta będzie się rozszerzać. Jeżeli ktoś połączy te dwa rozwiązania to zyskuje duże możliwości inwestycyjne przy stosunkowo niskich opłatach za zarządzanie.

Jak ocenia Pan potencjał polskiego rynku ETF?

Myślę, że potencjał jest spory. Od startu platformy w 2018 roku widzimy, że zainteresowanie i dynamika przyrostu aktywów rok do roku są coraz większe. Społeczeństwo staje się zamożniejsze, a nowe rozwiązania, jak chociażby zmiany w przepisach (formuła UCITS), mogą dodatkowo zachęcić do inwestowania.

Najlepsze ETF-y na GPW w 2026 roku - polskie akcje, S&P 500, Bitcoin i złoto bez zagranicznego brokera

Ile kapitału zgromadziliście już w instrumentach indeksowych?

Na początku tego roku przekroczyliśmy 2 miliardy złotych pod zarządzaniem w funduszach indeksowych. W ostatnich miesiącach ta kwota wzrosła o kolejne kilkaset milionów, więc obecnie dążymy do poziomu 2,5 miliarda złotych.

To są już znaczące kwoty. Pytanie czy polskie ETF-y mogą przyciągnąć inwestorów instytucjonalnych i zagranicznych, bo wtedy zapewne one jeszcze znacząco wzrosną?

Uważam, że tak, szczególnie jeśli zmienimy formę prawną z funduszy zamkniętych na otwarte w formule europejskiej UCITS. Dla profesjonalistów ETF jest świetnym narzędziem do szybkiego i taniego budowania lub kończenia ekspozycji na danym rynku. Formuła UCITS byłaby tu prawdziwym „game changerem”, czyniąc nasze produkty bardziej zrozumiałymi i atrakcyjnymi dla inwestorów z zagranicy.

Czy obecna struktura indeksów na GPW nie ogranicza rozwoju branży ETF?

Dobre pytanie, ale myślę, że to jest pokłosie struktury rynku. Rzeczywiście, w indeksach sektorowych często dominuje jeden duży gracz. Potrzebujemy więcej debiutów (IPO) i przebudzenia potencjalnych emitentów, aby te indeksy były bardziej reprezentatywne. Brakuje nam spółek nowoczesnych technologii, choć ostatnio pojawiają się ciekawe spółki, np. z branży kosmicznej.

Jakie nowe indeksy mogłyby zainteresować inwestorów?

Ciekawym kierunkiem mogłyby być technologie kosmiczne, bardziej wyspecjalizowane branże IT, a także indeksy dywidendowe czy oparte na strategiach momentum, growth lub value. Rozwiązania te istnieją na rynkach rozwiniętych i mogą pojawić się u nas w miarę rozwoju emitentów.

Rekordowa dywidenda od PZU w 2026 roku. Spółka ponownie sięga po kapitał zapasowy

Jakie są plany  TFI PZU w segmencie ETF na najbliższy czas?

Chcemy podwoić naszą ofertę. Naszym celem jest posiadanie 6 funduszy ETF do końca roku. Dążymy do tego, aby inwestor mógł zbudować w pełni zdywersyfikowany portfel. 

Dziękuję za rozmowę.

Udostępnij