Przejdź do treści

udostępnij:

prognozy_stopy_procentowe_kwiecien_2026
Kategorie

Prognozy przed posiedzeniem RPP. Czy Rada obniży stopy procentowe?

Udostępnij

Z końcem lutego i po marcowych danych zmieniły się prognozy dla inflacji i stóp procentowych w Polsce. Rynek jest zgodny, w kwietniu Rada Polityki Pieniężnej nie obniży stóp procentowych.


Po marcowej obniżce stopa referencyjna wynosi 3,75 proc. Biorąc pod uwagę wydarzenia na świecie, szczególnie te na Bliskim Wschodzie i ich wpływ m.in. na ceny paliw, była to pierwsza i być może ostatnia obniżka w tym roku. Biura ekonomiczne rewidują swoje prognozy, wiele wskazuje na to, że RPP wróci do trybu wait and see, z kolei scenariusz podwyżek na razie wydaje się mało prawdopodobny. Najbliższą decyzję RPP poznamy 9 kwietnia – wyjątkowo tego samego dnia o godz. 15:00 odbędzie się konferencja Adama Glapińskiego, prezesa Narodowego Banku Polskiego. 

REKLAMA 

 

WIBOR i rentowność obligacji najwyżej od 2025 roku. Rośnie obawa o inflację i brak obniżek stóp procentowych

Rynek wycenia możliwość obniżek stóp procentowych

Choć skala wzrostu inflacji w marcu zaskoczyła raczej pozytywnie, bo rynek spodziewał się większego wahnięcia, decyzja RPP w kwietniu nie będzie raczej zaskoczeniem. Biorąc pod uwagę wstępny odczyt CPI oraz inflacji bazowej, wzrost odpowiednio do 3 proc. i 2,7 proc. skutecznie powstrzyma RPP od obniżek stóp procentowych.

 

 

Jak wskazują ekonomiści ING Banku Śląskiego, największym ryzykiem dla inflacji zbliżającej się do celu są wzrosty cen ropy naftowej. Jednocześnie, zakładając, że ropa nie będzie dalej drożeć, można mieć nadzieję, że marcowy wzrost cen okaże się tegorocznym szczytem.

Przy założeniu, że nie dojdzie do dalszego znaczącego wzrostu cen ropy naftowej, marcowy wzrost cen może okazać się tegorocznym szczytem inflacji, zwłaszcza w kontekście działań interwencyjnych rządu na rynku paliw (obniżka akcyzy i VAT oraz wprowadzenie ceny maksymalnej). Ustalone na dziś przez ministra energii ceny maksymalne benzyn i oleju napędowego są ok. 13-14% niższe niż poziomy, które widzieliśmy na stacjach paliw pod koniec ubiegłego tygodnia. (…) Skala wzrostu inflacji w marcu okazała się pozytywnym zaskoczeniem. Biorąc pod uwagę interwencje rządowe na rynku paliw rośnie szansa, że średnioroczna inflacja pozostanie w tym roku wewnątrz przedziału dopuszczalnych wahań, a nawet bliżej celu NBP (2,5%+/-1%). Głównym ryzykiem dla tego scenariusza jest ewentualny dalszy znaczący wzrost cen ropy naftowej w związku z konfliktem w Zatoce Perskiej. W obliczu niepewności z tym związanej Rada Polityki Pieniężnej (RPP) powstrzyma się z dalszymi obniżkami stóp procentowych, ale na obecną chwilę prawdopodobieństwo ewentualnych podwyżek oceniamy jako niskie.

– czytamy w publikacji Biura Analiz Makroekonomicznych ING Banku Śląskiego.

W ocenie ekspertów Santandera RPP nie zdecyduje się na obniżki być może nawet do końca 2027 roku i pozostanie w trybie wait and see.

Większą zagadką jest czy komunikacja po posiedzeniu Rady zamknie drzwi do dalszych obniżek stóp. Wypowiedzi członków RPP z ostatnich dni podpowiadają, że nawet wśród tych postrzeganych za najbardziej „gołębich” narastają obawy o inflacyjne efekty, które w niekorzystnym scenariuszu mogłyby prowadzić do podwyżek stóp. W naszej ocenie stopy procentowe NBP pozostaną bez zmian do końca tego i zapewne również następnego roku, ale nie mamy przekonania, że RPP już teraz zdecyduje się zawęzić sobie paletę dostępnych opcji.

– napisano w Tygodniku ekonomicznym Santander Bank Polska.

Również w dzienniku ekonomicznym Centrum Analiz PKO BP możemy przeczytać o stopach procentowych, w przytaczanych wypowiedziach członków Rady. Ludwik Kotecki uważa, że to koniec obniżek stóp, a skutki wydarzeń na Bliskim Wschodzie będą odczuwalne w kolejnych 2-3 kwartałach i mogą dodawać do inflacji 0,1-0,2 pp. per miesiąc. Również Przemysław Litwiniuk ocenia, że obniżek nie będzie, dodając, że jeśli inflacja będzie niepokojąco rosnąc – to RPP podniesie stopy.

L.Kotecki (RPP) stwierdził, że marcowa obniżka stóp NBP była ostatnią w tym roku, a oczywistym powodem braku dalszych cięć jest trwająca wojna USA i Izraela z Iranem, której konsekwencje wg członka Rady będą odczuwalne dłużej, niż się mogło wydawać w pierwszych dniach wojny. W ocenie L.Koteckiego każde 10% wzrostu cen ropy przekłada się na dodatkowe 0,2-0,3 pp. wyższej inflacji. W dłuższym horyzoncie pojawią się też efekty pośrednie, odczuwalne w ciągu 2-3 kwartałów, co może wg L.Koteckiego sukcesywnie dodatkowo dodawać do inflacji ok. 0,1-0,2pp miesięcznie. P.Litwiniuk (RPP) ocenił, że w najbliższej przyszłości nie należy spodziewać się obniżek stóp procentowych. Dodał też, że jeśli analizy będą wskazywały, że inflacja zmierza w niekorzystnym kierunku, to RPP może podnieść stopy. Jego zdaniem utrzymanie się niepewności związanej z sytuacją na Bliskim Wschodzie może zmniejszyć prognozowany PKB na 2026 o 0,5 pp.

– cytują członków ekonomiści w dzienniku Centrum Analiz PKO BP.

Ostatnie zachowania wskaźników WIBOR także dość jasno wskazują na to, że z obniżkami możemy się na ten moment pożegnać. Od ataku USA na Iran pod koniec lutego br. indeksy WIBOR 3M, 6M i 1Y systematycznie rosną, wynoszą kolejno 3,85 proc., 3,88 proc., 3,90 proc. Wspomniane notowania pokazują, że rynek ogranicza oczekiwania co do obniżek stóp procentowych – jest to oczywista reakcja na sytuacje na Bliskim Wschodzie.

 

Notowania wskaźników WIBOR 3M, 6M i 1Y

 

W ostatnim czasie mBank przedstawił dwa scenariusze projekcji. Ten bardziej stresowy mówi o tym, że cieśnina Ormuz pozostanie zamknięta na dłużej, a szok na cenach surowcowych i łańcuchach dostaw będzie znaczący.

Ormuz pozostanie przez jakiś czas zamknięte (nie potrzebujemy miesiąca, od tego momentu każdy kolejny dzień powoduje nieliniowe efekty), oberwać mogą kolejne punkty wydobycia ropy naftowej i porty. Skok cen surowca oraz szok łańcuchów dostaw jest w tym przypadku znaczący. W pierwszej kolejności zobaczymy podwyżki cen, w drugiej - jeszcze słabsze wyniki sfery realnej. To determinuje scenariusz makro na kolejne dwa lata ze słabszym wzrostem, podwyższoną inflacją i zatrzymanymi cyklami luzowania polityki pieniężnej przy stopach na dzisiejszym poziomie. Ale bez podwyżek stóp.

– rysowali w prognozie specjaliści mBanku.

 

Źródło: mBank

 

Choć kolejne obniżki stóp procentowych w Polsce wydają się mało prawdopodobne, to jednak biorąc pod uwagę wydarzenia na świecie – Polska jest w relatywnie dobrej pozycji. Jeszcze w lutym inflacja wynosiła 2,1 proc., wzrosła do 3 proc. w marcu. Rząd walczy z cenami paliw – co powinno ustrzec nas przed dalszymi gwałtownymi wzrostami.

Rząd walczy z wysokimi cenami paliw. Jakie ryzyka podejmuje? 
 

Udostępnij