Deweloperzy trzymają ceny, klienci boją się podwyżek. Majowy indeks nastrojów deweloperów
Kupujący obawiają się wzrostu cen mieszkań, a deweloperzy nie planują zmian w cennikach – wynika z majowego Indeksu Nastrojów Deweloperów portalu Tabelaofert.
Najnowszy odczyt indeksu Tabelaofert.pl wskazuje, że deweloperzy nie zamierzają wprowadzać istotnych zmian w cennikach, mimo że klienci nadal obawiają się wzrostu cen mieszkań.
Klientów jest mniej, decyzje zakupowe trwają dłużej, a sama obecność zainteresowanego nie oznacza już szybkiej transakcji. Rynek nie zamarł, ale skończył się moment, w którym deweloperzy mogli liczyć, że popyt sam będzie przyspieszał z miesiąca na miesiąc. Teraz o każdą sprzedaż trzeba po prostu mocniej powalczyć - ceną, produktem, lokalizacją i elastycznością rozmów z klientem
– komentuje Robert Chojnacki, założyciel i wiceprezes portalu mieszkaniowego Tabelaofert.pl
Deweloperzy będą sprzedawać wolniej
Z ankiety Tabelaofert.pl wynika, że niespełna 30 proc. firm odnotowało wzrost sprzedaży. Dla porównania, w poprzednim badaniu takiej odpowiedzi udzieliło ponad 53 proc. respondentów.
Jednocześnie deweloperzy nie zakładają wyraźnego pogorszenia sytuacji – większość z nich uważa, że tempo sprzedaży pozostanie na obecnym poziomie.
Ten odczyt dobrze pokazuje zmianę fazy rynku. Jeszcze niedawno wielu deweloperów zakładało, że sprzedaż będzie dalej przyspieszać niemal siłą rozpędu. Dziś coraz częściej dominuje założenie, że trzeba będzie przede wszystkim utrzymać obecne tempo. To duża różnica. Rynek nie załamał się, ale stał się znacznie bardziej wymagający: słabsze projekty, gorsze lokalizacje albo zbyt ambitne ceny będą dużo szybciej weryfikowane przez klientów
– wyjaśnia Robert Chojnacki.
Co więcej 70 proc. badanych deweloperów uważa, że ceny mieszkań nie ulegną zmianie. Z kolei za wzrostem opowiadało się 22 proc. z nich. Niecałe 8 proc. uważa, że ceny spadną.
Klienci boją się wzrostów cen
Po stronie kupujących dominuje większa niepewność. Aż 48 proc. ankietowanych oczekuje wzrostu cen mieszkań – to o 7 pkt proc. więcej niż miesiąc wcześniej. Spadków spodziewa się 8,8 proc., a 25,4 proc. uważa, że ceny pozostaną bez zmian.
W oczekiwaniach cenowych widać dziś wyraźny rozdźwięk między deweloperami a kupującymi. Firmy najczęściej zakładają utrzymanie obecnych cenników, natomiast klienci dużo częściej obawiają się wzrostu cen. To efekt pamięci poprzedniego cyklu, w którym mieszkania drożały szybko, a zwlekanie z decyzją zakupową często działało na niekorzyść kupujących
– komentuje Katarzyna Tworska dyrektor zarządzający Rednet24
Ceny transakcyjne na rynku nieruchomości za I kwartał 2026. Dane NBP pokazują stabilizację
