Przejdź do treści

udostępnij:

rejestr_hiszpania_najem_krotkoterminowy

Hiszpański Sąd Najwyższy uchylił obowiązek rejestracji najmu krótkoterminowego

Udostępnij

Wyrok Sądu Najwyższego w Hiszpanii uchylił obowiązek rejestracji najmu krótkoterminowego. Przepis nie będzie już zmuszał właścicieli nieruchomości do uzyskania specjalnego numeru identyfikacyjnego.


Sąd Najwyższy w Hiszpanii uchylił wprowadzony przez rząd obowiązek uzyskiwania przez właścicieli nieruchomości numeru identyfikacyjnego. Decyzja sądu zmienia wyłącznie ten obowiązek, pozostałe regulacje pozostają w mocy.

To orzeczenie to ważna wiadomość dla właścicieli nieruchomości w Andaluzji, którzy od miesięcy żyli w niepewności. Wielu naszych klientów wstrzymywało decyzje o wystawieniu ofert najmu lub obawiało się, że ich nieruchomości nie spełniają nowych wymogów

– tłumaczy Joanna Ossowska-Rodziewicz, współwłaścicielka agencji nieruchomości By-Bright.

Rekordowe zakupy Polaków w Hiszpanii. Nasz udział w rynku nieruchomości rośnie najszybciej

Sąd uchyla obowiązek rejestracji nieruchomości na wynajem

Hiszpania była pierwszym krajem UE, który wprowadził kontrole wzrostu liczby apartamentów turystycznych – tworząc tzw. Registro Único, czyli jednolity rejestr najmu krótkoterminowego. Rejestr ruszył 2 stycznia 2025 roku, a formalnie zaczął obowiązywać od 1 lipca – po sześciomiesięcznym okresie przejściowym. Jego celem jest identyfikacja i monitorowanie nieruchomości wynajmowanych turystom na platformach takich jak Airbnb czy Booking.com, zgodnie z unijnymi przepisami o wymianie danych w sektorze krótkoterminowego najmu. Jak podaje hiszpański portal El Pais, do tej pory zarejestrowano ponad 341 tys. nieruchomości – 258 tys. apartamentów turystycznych i 83 tys. ofert najmu sezonowego.

System oparty jest na Cyfrowym Punkcie Obsługi Najmu, który umożliwia platformom internetowym komunikację z administracją. Każda nieruchomość musi posiadać indywidualny numer identyfikacyjny potwierdzający zgodność z przepisami – jego przyznaniem zajmują się rejestratorzy nieruchomości.

Tymczasem hiszpańskie media poinformowały, że 19 maja Sąd Najwyższy uchylił narzuconą przez rząd zmianę. Jako uzasadnienie wskazano pokrywanie się rejestru z już istniejącymi regionalnymi rejestrami mieszkań i domów przeznaczonych do wynajmu turystycznego.

Warto podkreślić, że Sąd uchylił wyłącznie wprowadzenie jednolitego rejestru. Utrzymano: system raportowania danych przez platformy do organów władzy, andaluzyjską licencję turystyczną (VUT) wpisaną do Regionalnego Rejestru Turystyki Andaluzji oraz kontrole legalności wynajmu prowadzone przez gminy.

Z praktycznego punktu widzenia dla inwestorów oznacza to jedno: licencja VUT pozostaje kluczowym dokumentem, który decyduje o legalności wynajmu. Rejestracja w Registro de la Propiedad dla celów Registro Único – nie jest już obowiązująca. To istotne uproszczenie procedur na poziomie państwowym, choć obowiązki wynikające z przepisów regionalnych i unijnych pozostają w mocy

– wyjaśnia Robert Reiski, współwłaściciel agencji nieruchomości By-Bright.

Z perspektywy osób chętnie i licznie inwestujących na rynku Costa del Sol decyzja sądu wiele zmienia – usuwając regulację po niespełna roku jej obowiązywania.

Nasz przekaz do klientów jest niezmieniony od lat: kupuj z licencją turystyczną VUT i działaj w zgodzie z przepisami andaluzyjskimi. Wyrok Sądu Najwyższego potwierdza, że to właśnie poziom regionalny jest właściwym miejscem regulacji tego rynku

– tłumaczy Joanna Ossowska-Rodziewicz.

Inwestorzy szukający okazji na rynku nieruchomości przenieśli swoją uwagę poza Unię Europejską – ekspertka o apartamentach w Tajlandii

Udostępnij