Wyniki Answear: najsłabszy kwartał roku mamy już za sobą
Answear rozpoczął 2026 rok wzrostem przychodów o 7,4% rok do roku i ponownie poprawą marży procentowej na sprzedaży. Spółka odczuła jednak spadek wyniku EBITDA, na co wpłynęły wyższe koszty marketingu i logistyki oraz słabsze zachowanie części rynków zagranicznych. Zarząd podkreśla, że Answear pozostaje jednym z najszybciej rosnących e-commerce'ów modowych w Europie i zakłada, że najsłabszy kwartał roku ma już za sobą. W kolejnych miesiącach priorytetami będą redukcja kosztów marketingu, dalsza premiumizacja oferty oraz rozwój marki PRM.
Wzrost przychodów i marży procentowej mimo spadku na EBITDA
W pierwszym kwartale 2026 r. Answear zanotował wzrost przychodów do 378,7 mln zł o 7,4% oraz poprawę marży brutto na sprzedaży o 8% r/r, czyli szybciej niż przychody, co przekłada się na wyższą marżę procentową, która wzrosła o 0,4 p.p. do 39,9% i jest to kolejny kwartał z rzędu, w którym Answear poprawia ten wskaźnik. Średnia wartość koszyka zwiększyła się o 1,8% r/r do 394 zł.
Wzrost przychodów o 7,4% do poziomu 378,7 mln zł. Wzrost marży brutto na sprzedaży o 8% czyli więcej niż przychody, a to znaczy, że poprawiliśmy także marżę procentową na sprzedaży, co nas cieszy niezmiernie, choć tylko o 0,4 p.p. do 39,9% ale może to jest aż cztery dziesiąte punktu procentowego, tym bardziej że ta marża procentowa rośnie nam już któryś kwartał z rzędu. To cieszy, bo widać, że premiumizacja oferty i też optymalizacja zatowarowania przynoszą pozytywne efekty
– mówi Krzysztof Bajołek, prezes zarządu Answear.
Pomimo lepszej marży procentowej, wynik EBITDA spadł o jedną trzecią rok do roku z 9,9 mln zł do 6,6 mln zł. Zarząd wskazuje na kilka przyczyn tej zmiany: wzrost kosztów logistyki, wyższe nakłady marketingowe oraz słabszą koniunkturę na niektórych rynkach zagranicznych.
Jednym z powodów, dlaczego rentowność w pierwszym kwartale rok do roku jest mniejsza są wzrosty kosztów logistyki +0,6 p.p. do 13,8%. Te koszty wzrosły z powodu wzrostu cen paliw. Również koszty płac trochę rosły w logistyce (…). Ponadto wzrost kosztów marketingu o 0,8 p.p. do poziomu 19,6%, jednak zakładamy że te koszty w całym roku będą zdecydowanie niższe. W tym roku kampanii telewizyjnej nie planujemy, będziemy aktywni przede wszystkim w digitalu
– wyjaśnia prezes Bajołek.
Istotnym negatywnym czynnikiem była zróżnicowana sytuacja na poszczególnych rynkach. Część z nich, jak Ukraina, Rumunia, Węgry czy Słowacja, zachowywała się słabiej. Z drugiej strony rekordowo zachował się natomiast rynek polski.
Są rynki, które ostatnio zachowują się słabiej, takie jak Ukraina czy Rumunia, Węgry i Słowacja. To są rynki, które z różnych przyczyn zewnętrznych, niezależnych od nas, zachowują się słabiej i trudno przy takich rynkach osiągać lepsze wyniki. Na szczęście są rynki, które zachowują się bardzo dobrze i stabilnie, np. Polska – polski rynek nam urósł w pierwszym kwartale aż o 21%
– podkreśla Krzysztof Bajołek.
Dyrektor finansowy Answear zwraca uwagę, że raportowana dynamika przychodów to wzrost w pełni organiczny i jego skala byłaby wyższa, gdyby nie wpływ kursów walut.
Dynamika przychodów: wzrost o 7% jest jak najbardziej like-for-like, czyli nie dodajemy nowych rynków, nie dodajemy nowych sklepów, jest to wzrost czysto organiczny, a jeszcze warto zauważyć, że osłabienie walut np. osłabienie hrywny odjęły nam od wyniku dodatkowo 2 punkty procentowe dynamiki sprzedaży. W walutach stałych ten wzrost byłby ponad 9 procentowy
– wyjaśnia Jacek Dziaduś, dyrektor finansowy Answear.
W Polsce rośniemy najszybciej. Mamy tutaj zbudowaną świadomość marki, nie tylko poprzez długą historię obecności na rynku, ale też poprzez szerokie działania zasięgowe i marketingu off-line. To procentuje bardzo mocnymi wzrostami ponad 21% wzrost na rynku polskim w pierwszym kwartale
– dodaje.
Answear.com z 7,4 proc. wzrostem przychodów w I kw. 2026 r. Sprzedaż w Polsce rośnie o 21 proc.
Wpływ kursów walut i poprawa rotacji zapasów
Na poziomie wyniku netto istotne znaczenie miały różnice kursowe związane z osłabieniem złotego, które działały odwrotnie niż w pierwszym kwartale 2025 r.
To co warto wyjaśnić, gdyż w sprawozdaniu finansowym widać wyniki na minus na poziomie wyniku netto, to jest to wpływ w jakim kształtowały się kursy walut właśnie na wyniki spółki. Na tym poziomie zmiana kursu euro do złotego zadziałała w postaci ujemnych różnic kursowych z wyceny. Tutaj mamy do czynienia z wyceną zarówno rozrachunków jak i ze zobowiązań z tytułu MSSF 16, które zadziałały w tym kwartale in minus, w odróżnieniu od pierwszego kwartału 2025 r. w którym nastąpiło umocnienie się złotówki. To nam daje pomniejszenie wyniku brutto właśnie o 8,4 mln zł, właśnie przez wynik na działalności finansowej. Powinno to się zmienić na plus w następnych kwartałach
– tłumaczy Jacek Dziaduś.
Mimo spadku wyniku EBITDA, spółka istotnie poprawiła zarządzanie kapitałem obrotowym. Zapasy w pierwszym kwartale rotują o 21 dni szybciej niż rok wcześniej, a dług netto wraz z leasingiem spadł o 10%.
Warto też spojrzeć na inne czynniki. Pierwszym z nich to wyraźna poprawa cyklu obrotu gotówki. Zapasy w I kwartale rotują o 21 dni szybciej niż rok wcześniej. Dzieje się to, ponieważ selekcjonujemy marki po przejściu do segmentu premium, wzmacniamy budżety tych marek, które sprzedają się lepiej, ograniczamy te, które klienci przyjęli gorzej. Współpracujemy z dostawcami by skutecznie wymieniać oferty. Więc ten zapas, co mamy dziś jest lepszej jakości. Poprawa jest więc znaczna, jeśli chodzi o rotację, choć jest tu jeszcze potencjał na dalszą poprawę optymalizacji
– wskazuje dyrektor finansowy.
Wyniki Answear w I kw. 2026 roku vs. konsensus PAP (tabela)
Najsłabszy kwartał roku już za spółką
Zarząd Answear ocenia, że pierwszy kwartał był najtrudniejszym okresem 2026 r., a kolejne miesiące powinny przynieść zarówno wyższą dynamikę sprzedaży, jak i poprawę rentowności. Spółka wchodzi w kolejne kwartały z lepszą strukturą zapasów oraz świeższą ofertą produktową.
Wchodzimy z lepszą strukturą stocku w nowy rok, będziemy mieli więcej świeżego towaru i mniej starego, co powinno skutkować dalszą poprawą marży procentowej na sprzedaży. Dynamiki wzrostu sprzedaży są na dobrej drodze by były w następnych kwartałach jeszcze lepsze, a zwłaszcza by poprawiać rentowność. Zdaje się, że najsłabszy kwartał w tym roku mamy już za sobą. Każdy następny pod względem dynamiki sprzedaży, a zwłaszcza rentowności, powinien być lepszy
– zaznacza Krzysztof Bajołek.
Prezes podkreśla, że Answear utrzymuje pozycję jednego z najszybciej rosnących e-commerce'ów modowych w Europie.
Pozostajemy jednym z najszybciej rosnących fashion e-commerce-ów w Europie. W zasadzie nie znaleźliśmy żadnej innej firmy, która by rosła w tym sektorze tak szybko jak Answear, z czego się niezmiernie cieszymy, bo to wcześniej czy później będzie prowadzić do lepszych wyników. Co ważne rośniemy stabilnie
– dodaje prezes Bajołek.
Redukcja kosztów marketingu
Jednym z kluczowych elementów planu na kolejne kwartały jest obniżenie kosztów marketingu. Zarząd przypomina, że w 2025 r. były one wyjątkowo wysokie ze względu na intensywne działania związane z przejęciem nowych marek produktowych i kampanię telewizyjną. W tym roku spółka nie planuje aktywności w telewizji i koncentruje się na kanałach digitalowych.
Generalnie jesteśmy na ścieżce redukcji kosztów marketingu. Naszym celem jest, by koszt marketingu w następnych latach obniżać i wydaje się że jak najbardziej jesteśmy w stanie to osiągnąć. Powinna nam w tym pomagać rosnąca skala działalności. Pomagać ma nam też brak otwarć nowych rynków w najbliższym czasie, gdyż zawsze nowy rynek to wyższe koszty na marketing. Ponadto kampanie, które już zrealizowaliśmy pracują na wyższą konwersję w przyszłości
– mówi Krzysztof Bajołek.
Strategia rozwoju: lider mody premium w Europie Środkowej
Zarząd podtrzymuje główny cel strategiczny, który streścić można w słowach "budowa lidera rynku mody premium w Europie Środkowej". Spółka stawia na dalszą premiumizację oferty, rozwój marek Answear i PRM oraz monetyzację zmian wprowadzonych w poprzednich latach.
Naszym celem jest niezmiennie budowa lidera rynku mody premium w Europie Środkowej. Jesteśmy na dobrej drodze, żaden z istotnych konkurentów nie pozycjonuje się tak jak my, więc zdaje się, że mamy dużą szansę, by ten cel strategiczny osiągnąć
– podkreśla Krzysztof Bajołek.
Będziemy dalej rozwijać ofertę zarówno w Answear jak i w PRM pozyskując kolejne marki, optymalizując zatowarowanie na poszczególnych markach pod kątem rotacji i marży. Stąd ta marża procentowa na sprzedaży rośnie w ostatnich kwartałach i tak powinno być również w następnych kwartałach. Monetyzujemy więc zmiany, które wprowadziliśmy w ubiegłych latach w pozycjonowaniu i ofercie produktowej
– dodaje prezes.
W obszarze marki PRM spółka położy większy nacisk na rozbudowę asortymentu, a w logistyce w przyszłym roku przeprowadzi automatyzację magazynu, która ma zwiększyć wydajność i obniżyć koszty operacyjne.
Kurs akcji Answear
Zarząd zwraca jednocześnie uwagę na specyfikę bazy porównawczej. Pierwsze półrocze 2025 r. było dla spółki bardzo udane w przeciwieństwie do drugiego półrocza poprzedniego roku, dlatego porównawczo w nadchodzących kwartałach poprawę będzie widać wyraźnie w drugiej połowie 2026 r.
Oczekujemy dużo większej poprawy w tym roku w drugim półroczu zarówno poprawy dynamiki wzrostu przychodów, jak i również rentowności. Myślę, że jesteśmy dobrze przygotowani do następnych kwartałów. Nowe marki, większe budżety zakupowe, powinny temu sprzyjać. Pod względem operacyjnym jak i finansowym jesteśmy jak najbardziej gotowi by udźwignąć dalsze wzrosty
– podsumowuje prezes Bajołek.
