Przejdź do treści

udostępnij:

Creotech Instruments strategia
Kategorie

Creotech Instruments przygotowuje nową strategię. Cel to kosmiczna czołówka Europy, również dzięki akwizycjom

Udostępnij

Creotech Instruments, po wydzieleniu debiutującego dziś na GPW Creotech Quantum, nie ma zamiaru znaleźć się w cieniu działającego na wyobraźnię inwestorów kwantowego pioniera na europejskich giełdach. Już jako kosmiczny “pure play” Creotech Instruments szykuje strategię rozwoju, której celem jest pierwsza liga eurospace - wyskalowanie do pozycji w wielkiej czwórce europejskiego space industry, również przez akwizycje.


Strategia Creotech Instruments, która ma zostać zaprezentowana w najbliższych tygodniach, jest jedną z najbardziej ambitnych deklaracji, jakie pojawiły się w europejskim sektorze space tech ze strony spółki z Europy Środkowo-Wschodniej. Cel – wejście do grona czterech największych integratorów systemów kosmicznych w Unii Europejskiej. 

“Właśnie przystępujemy do finalizacji nowej strategii rozwoju Creotech Instruments. Z tej strategii wynika, że spółka chce się stać jednym z czterech największych i najistotniejszych integratorów systemów kosmicznych w Unii Europejskiej. Chcemy znaleźć się w gronie tak znamiennych spółek jak Airbus Defence & Space, Thales Alenia Space, czy OHB Systems. Aspirujemy do roli centralno-europejskiego integratora i głównego podmiotu kosmicznego w regionie. Zatem nie tylko na rynku polskim, ale chcemy wyjść istotnie dalej" - zapowiedział Brona.  

W '25 zysk netto Creotech Instruments wyniósł 13,6 mln zł

Przejście do fazy przemysłowej 

Najważniejszym elementem obecnej sytuacji spółki jest zmiana jej statusu operacyjnego. Jak wskazał podczas videokonferencji prezes Grzegorz Brona, Creotech „przekroczył pewien Rubikon” i stał się podmiotem rentownym, który „dowiózł główne tematy kosmiczne”. W realiach sektora kosmicznego ma to fundamentalne znaczenie – wiele firm pozostaje przez lata na etapie badań i rozwoju, bez zdolności do realizacji kompleksowych kontraktów. 

Rentowność i udokumentowane projekty realizowane dla instytucji takich jak ESA czy Komisja Europejska oznaczają, że spółka przeszła kluczowy etap walidacji technologicznej i operacyjnej. To warunek konieczny, aby w ogóle myśleć o wejściu do segmentu integratorów systemowych, czyli firm odpowiedzialnych za kompleksową realizację misji kosmicznych. 

“Wydaje nam się, że wiemy jak to osiągnąć i są odpowiednie wiatry, które nas będą napędzać, w szczególności związane z finansowaniem dużych programów ESA, Unii Europejskiej po 2028 roku, ale też dużych programów krajowych. Więcej na ten temat pokażemy w publikowanej w ciągu kilku następnych tygodni strategii dalszego rozwoju Creotech Instruments" - dodał prezes. 

Creotech Quantum zadebiutuje na GPW w piątek, 17 kwietnia

Ambicja: wejście do I ligi integratorów 

Prezes Creotech Instruments jasno zadeklarował nowy cel dla spółki jako “space pure play” – znalezienie się wśród największych integratorów w UE. Jest to skok o kilka poziomów wyżej. Integratorzy systemów kosmicznych to podmioty, które: zarządzają pełnym cyklem projektu (od koncepcji po operacje), integrują komponenty wielu dostawców, odpowiadają za kontrakty o wartości setek milionów euro.

Dla Creotech oznacza to konieczność przejścia z modelu dostawcy technologii i podwykonawcy do roli głównego wykonawcy (prime contractor). To transformacja nie tylko technologiczna, ale przede wszystkim organizacyjna i kapitałowa. 

Creotech Instruments otwiera biuro w Krakowskim Parku Technologicznym

Kluczowe czynniki wzrostu: finansowanie i kontrakty 

Nowa strategia spółki ma opierać się na założeniu, że w najbliższych latach pojawią się sprzyjające warunki makro dla sektora kosmicznego w Europie. W szczególności chodzi o: nowe programy ESA i UE po 2028 roku, rosnące wydatki na sektor obronny i technologie dual-use, rozwój krajowych programów kosmicznych.

Creotech Instruments kurs akcji

To założenie jest uzasadnione – Europa rzeczywiście zwiększa nakłady na niezależność technologiczną w obszarze space i defense. Dla mniejszych graczy oznacza to szansę na wejście do większych projektów, szczególnie w kontekście regionalizacji łańcuchów dostaw. Jednocześnie dostęp do dużych kontraktów będzie kluczowy dla realizacji strategii. Bez roli prime contractor lub istotnego partnera w projektach ESA i KE, osiągnięcie skali porównywalnej z liderami rynku będzie trudne. 

Creotech Instruments i Eutelsat nawiązują Partnerstwo przy budowie bezpiecznej łączności satelitarnej w Europie

Ekspansja i akwizycje: konieczność, nie opcja 

Istotnym elementem zapowiadanej strategii są również potencjalne akwizycje. Zarząd jasno wskazuje, że rozwój organiczny nie będzie wystarczający: spółka chce „zacząć rozwijać się skokowo”. 

W nowej strategii omówiona ma być również ekspansja zagraniczna, nad czym bardzo mocno pracujemy. Jak również ewentualne akwizycje podmiotów z rynku europejskiego, tak żeby nie tylko rosnąć organicznie, ale zacząć rozwijać się skokowo. Widzimy konieczność wrzucenia kolejnego biegu" - stwierrdził Brona.

Z perspektywy sektora to podejście jest spójne z praktyką rynkową. Integratorzy systemów kosmicznych budują swoją pozycję poprzez:
konsolidację kompetencji (hardware, software, integracja), przejmowanie wyspecjalizowanych podmiotów, budowanie zdolności do realizacji kompleksowych projektów.

Dla Creotech oznacza to konieczność wejścia na rynek M&A, co z kolei rodzi wyzwania kapitałowe i integracyjne. Skuteczność tej części strategii będzie zależeć od dostępu do finansowania oraz zdolności do integracji przejmowanych aktywów. I tu należy liczyć się, że spółka może ponownie wykorzystać GPW jako platformę do pozyskania środków finansowych na swoje ambitne plany, co skutecznie przeprowadziła już kilka razy w swojej giełdowej historii.

Creotech Instruments z umową na realizację fazy B1 przy projekcie RAVEN

Największe ryzyka: skala, kapitał, konkurencja

Pomimo sprzyjających trendów, realizacja strategii obarczona jest istotnymi ryzykami:  Skala działalności – dystans do liderów rynku jest bardzo duży, zarówno pod względem przychodów, jak i zdolności projektowych; Kapitałochłonność – wejście w rolę integratora wymaga znaczących inwestycji w zasoby, infrastrukturę i kompetencje; Konkurencja – rynek europejski jest silnie zdominowany przez kilku dużych graczy, którzy posiadają ugruntowane relacje z instytucjami publicznymi. Dodatkowo, sektor kosmiczny charakteryzuje się długimi cyklami projektowymi i wysoką barierą wejścia, co oznacza, że efekty strategii mogą być widoczne dopiero w perspektywie kilku lat. 

Creotech Instruments zrealizuje projekt na rzecz wzmocnienia bezpieczeństwa systemów PNT

Ambitna, ale logiczna strategia 

Strategia Creotech Instruments jest ambitna, ale nie oderwana od realiów rynkowych. Spółka znajduje się w momencie przejścia z fazy rozwoju technologii do fazy skalowania działalności, co naturalnie prowadzi do prób wejścia wyżej w łańcuchu wartości. Kluczowe pytanie nie brzmi, czy Creotech ma potencjał do wzrostu – bo ten już został potwierdzony – lecz czy spółka będzie w stanie zbudować skalę i zdobyć kontrakty, które pozwolą jej realnie konkurować w segmencie integratorów systemów kosmicznych. 

Jeżeli tak się stanie, Creotech może stać się jednym z pierwszych podmiotów z Europy Środkowo-Wschodniej, który osiągnie znaczącą pozycję w europejskim sektorze space. Jeśli nie – pozostanie silnym, ale jednak wyspecjalizowanym dostawcą technologii. Publikacja szczegółowej strategii będzie kluczowa dla oceny, na ile deklaracje zarządu znajdują pokrycie w konkretnych planach operacyjnych i finansowych.

Creotech Instruments z sukcesem zakończył fazę uruchamiania platformy satelitarnej satelity PIAST-M
 

Udostępnij