Defence.Hub zamierza wejść w fazę komercjalizacji, zanim ukończy flagowy produkt. Podsystemy MACS mogą trafić na rynek wcześniej
Defence.Hub, notowana na rynku NewConnect spółka zbrojeniowa rozwijająca technologie z obszaru defence i dual use, wchodzi w najważniejszy etap realizacji planów operacyjnych. Jej flagowym projektem jest mobilny system antydronowy MACS, którego sercem są autorskie modele sztucznej inteligencji zdolne do zwalczania przede wszystkim dronów sterowanych światłowodem oraz AI, odpornych na zagłuszanie. Zarząd celuje w szybko rosnący rynek systemów przeciwdronowych, zarówno w segmencie militarnym, jak i cywilnym, i przyjął strategię stopniowej komercjalizacji podsystemów, by generować pierwsze przychody jeszcze przed ukończeniem całego rozwiązania.
Defence.Hub to spółka zbrojeniowa z rynku NewConnect, która specjalizuje się w rozwoju i komercjalizacji technologii z obszaru defence oraz dual use. Działa jako integrator innowacyjnych rozwiązań polskich i międzynarodowych firm z sektora defence tech, a obecnie wchodzi w kluczowy etap intensyfikacji planów operacyjnych. Choć pracuje w kilku domenach, największy potencjał wiąże z systemami antydronowymi i to właśnie temu obszarowi poświęca dziś najwięcej uwagi.
Zagospodarowanie niszy w segmencie wojskowym i komercyjnym
Skalę rynku, w który wchodzi Defence.Hub, najlepiej oddają dane o produkcji dronów. Jak wskazuje Łukasz Gmys, prezes zarządu, w samym 2025 r. Ukraina i Rosja wyprodukowały łącznie ok. 6 mln dronów FPV, a wraz z rosnącą liczbą tych urządzeń musi rosnąć też rynek systemów, które je zwalczają.
Raporty mówią, że ten rynek w 2025 r. miał wartość ok. 6,6 mld dolarów i docelowo do 2030 r. będzie miał wartość ok. 20 mld dolarów, z CAGR 28%, czyli ta branża się bardzo szybko rozwija.
Potencjał nie ogranicza się do zastosowań wojskowych. Łukasz Grzybowski, dyrektor technologiczny spółki, zwraca uwagę, że celem ataków z użyciem dronów coraz częściej stają się obiekty cywilne, a rynek komercyjny jest dziś równie duży co militarny.
Także takie obiekty jak lotniska, porty morskie, rafinerie itp. wszystkie te obiekty realnie już teraz mogą stać się celem ataku przy wykorzystaniu dronów FPV.
Dyrektor technologiczny przytacza konkretne dane: przy granicy USA z Meksykiem w drugiej połowie 2024 roku odnotowano 27 tys. nieautoryzowanych przelotów dronami, a FBI w oficjalnych raportach wskazuje na konieczność rozszerzenia ochrony masowych wydarzeń, których jest ok. 90 tys. rocznie. Defence.Hub chce zagospodarować przy tym konkretną, niedostatecznie obsłużoną niszę. Jak podkreśla Grzybowski, dotychczasowa oferta rynku koncentruje się na rozwiązaniach dużych i kosztownych:
Wciąż duże firmy specjalizujące się w systemach antydronowych koncentrują się na systemach dużych, stacjonarnych, systemach drogich. Są to systemy, które wymagają wielomiesięcznej integracji. MACS wpisuje się w tę niezagospodarowaną niszę przez rynek, tam gdzie oczekuje się, że system będzie lekki, mobilny, gdzie można będzie szybko wdrożyć.
Trzy warstwy systemu MACS
System MACS zbudowany jest z trzech warstw. Pierwsza to dedykowane oprogramowanie oparte na własnych modelach sztucznej inteligencji i algorytmach tzw. fuzji sensorów, czyli przetwarzania w czasie rzeczywistym danych z wielu źródeł, nie tylko kamer, ale też systemów lidar i radar. Druga warstwa to komponenty mechaniczne i elektroniczne, w dużej mierze dostępne na rynku i dedykowane zastosowaniom cywilnym, co pozwala zabezpieczać łańcuchy dostaw i także minimalizuje koszty. Trzecia to warstwa integracyjna, łącząca pozostałe elementy w spójny produkt.
Kluczową przewagą i autorskim sercem rozwiązania jest właśnie warstwa AI. To sztuczna inteligencja napędza detekcję i neutralizację, a zasilana danymi z wielu sensorów pozwala śledzić i zwalczać również drony sterowane przez światłowód, których dziś nie da się zagłuszyć metodami walki elektronicznej. Jak tłumaczy prezes Gmys:
Nasz system MACS jest dostosowany do zwalczania dronów opartych na komunikacji przez światłowód i też z modułami AI, czyli takimi, których nie da się zagłuszyć systemami walki elektronicznej, tylko w sposób kinetyczny.
Poszczególne warstwy znajdują się dziś na różnym etapie gotowości. Najbardziej zaawansowany jest model AI. Spółka mówi już o końcowej fazie laboratoryjnej i pierwszych krokach w stronę testów w warunkach zbliżonych do rzeczywistych. Algorytmy fuzji sensorów i klasyfikacji zagrożeń pozostają w fazie testów laboratoryjnych, podobnie jak prototyp platformy łączącej komponenty. Najmniej zaawansowanym elementem są autonomiczne funkcje decyzyjne. Prace nad nimi praktycznie się nie rozpoczęły, ponieważ wymagają one już działających pozostałych komponentów.
Defence.Hub wzmacnia zarząd w celu szybkiej realizacji strategii rozwoju AI w sektorze defence
Skrócona droga do komercjalizacji rozwiązań
By nie czekać z generowaniem przychodów do momentu ukończenia całej wieżyczki antydronowej, zespół wydzielił z systemu MACS podsystemy, które mogą być komercjalizowane niezależnie. Pierwszym z nich jest oparty na autorskich modelach „Moduł Detekcji REFLEX”, opakowany w odpowiednie oprogramowanie i hardware. Integrację i testy terenowe spółka planuje na końcówkę bieżącego roku lub początek kolejnego.
Drugim niezależnie komercjalizowalnym elementem są algorytmy fuzji danych z różnych sensorów. Oprogramowanie może być sprzedawane innym producentom oraz do innych zastosowań militarnych i cywilnych. Dopiero finalnym etapem jest sam system MACS, będący integracją obu podsystemów wraz z obudową, warstwą wizualną i autonomią. Zgodnie z harmonogramem wejście na wysokie poziomy sprawności systemu planowane jest na III kwartał 2027 r., a gotowość do pierwszych wdrożeń seryjnych na II kwartał 2028 r.
Sam MACS ma być przy tym dopiero początkiem szerszych ambicji spółki. Jak podsumowuje prezes Łukasz Gmys:
Nasz cel strategiczny jest jasny: budowa technologicznego lidera w Polsce, rozpoczynając od segmentu dronowego z produktem MACS, który nie jest jedynym produktem, jest pierwszym z produktów w całym portfolio.
Na ten moment spółka zbrojeniowa dysponuje listami intencyjnymi i prowadzi działania zmierzające do przekształcenia ich w umowy komercyjne i partnerskie.
