Przejdź do treści

udostępnij:

Mennica Polska wywiad
Kategorie

Mennica Polska zwiększa moce produkcyjne monet i szykuje się na kulminację wyników w segmencie deweloperskim mówi CEO Katarzyna Budnicka-Filipiuk

Udostępnij

Mennica Polska coraz wyraźniej staje się zdywersyfikowaną grupą przemysłowo-usługową z globalnymi ambicjami. Zwiększa moce produkcyjne w produkcji monet, celuje w ekspansję na nowe rynki i szykuje się na kumulację wyników w deweloperce. W tle jest stabilny, wieloletni biznes płatności elektronicznych i rosnący apetyt na kolejne projekty – także akwizycyjne, wskazuje w rozmowie ze Strefą Inwestorów prezes Mennicy Polskiej Katarzyna Budnicka-Filipiuk. 


260 lat istnienia, a energia jak ekspansywnym startupie. Mennica Polska odnotowała niemal 500 mln zł skonsolidowanego zysku netto przypisanego akcjonariuszom jednostki dominującej w 2025 r. Po mocnym roku zarząd Mennicy Polskiej rekomenduje wypłatę po 1,5 zł na akcję dywidendy. Na bieżący rok grupa patrzy optymistycznie i jednocześnie bardzo ambitnie. Grupa chce m.in. zwiększać obecność na rynkach zagranicznych z ofertą produktów menniczych, szczególnie w Afryce. Liczy na projekty z emitentem waluty Euro w segmencie kolekcjonerskim. Ponadto oczekuje kumulacji wynikowej w segmencie deweloperskim, dzięki planowanej realizacji przekazań lokali w stołecznym kompleksie Bulwary Praskie. 

REKLAMA 

 

Zarząd Mennicy Polskiej rekomenduje wypłatę 1,5 zł dywidendy na akcję za '25

W rozmowie ze Strefą Inwestorów prezes grupy Mennicy Polskiej przybliża tegoroczne plany inwestycyjne i oczekiwania koniunktury w segmencie menniczym, road mapę nowego kontraktu na projekt Karty Miejskiej w Warszawie, a także co kryje się za mocnym akcentowaniem chęci dalszej dywersyfikacji grupy. 

Kurs akcji Mennica Polska od początku 2025 roku

Jakie plany odnośnie inwestycji ma Mennica Polska?

Rozwijamy się bardzo dynamicznie w obszarze menniczym. Zwiększamy nasze zdolności produkcyjne poprzez rozbudowę parku maszynowego, co stanowi dla nas istotną i strategiczną inwestycję. Obecnie wykorzystujemy praktycznie 100% dostępnych mocy produkcyjnych, a rok 2026 jest pod tym względem wyjątkowo intensywny. Choć nie mogę ujawniać szczegółowych danych ani też snuć prognoz, to mogę powiedzieć, że obserwujemy bardzo duże ożywienie w zakresie produkcji menniczej. 

W odpowiedzi na rosnące zapotrzebowanie rozbudowujemy również naszą infrastrukturę. Powierzchnia zakładu produkcyjnego zwiększy się z 7 500 m² do 10 000 m², co oznacza wzrost o ponad 30%. Równolegle inwestujemy w park maszynowy – zwiększamy liczbę pras umożliwiających jednoczesne bicie wielu monet oraz rozwijamy nasze możliwości w zakresie przetwarzania metali szlachetnych.

Mennica Polska w '26 chce kontynuować politykę ekspansji na rynki zagraniczne

Czy chodzi o obsługę bieżącego portfela albo oczekiwanego w bliskim horyzoncie czy raczej to jest inwestycja w przyszłość?

W praktyce łączymy oba cele. Z jednej strony realizujemy kontrakty, o których informujemy w raportach bieżących – ich okres wykonania często obejmuje dwu- lub trzyletnie dostawy monet. Z drugiej strony konsekwentnie budujemy potencjał na przyszłość, zwiększając moce produkcyjne poprzez rozbudowę infrastruktury i parku maszynowego, rozwijając możliwości przerobu metali szlachetnych oraz wzmacniając zdolność do obsługi większej liczby i skali zamówień. Warto przy tym podkreślić, że jesteśmy w zasadzie największym dostawcą monet dla zagranicznych emitentów na świecie. 

W związku z tym, analizując liczbę pojawiających się przetargów oraz potrzeby rynku, dostrzegamy wyraźną konieczność dalszej rozbudowy naszego zakładu. Największym ryzykiem dla biznesu byłoby bowiem ograniczenie jego potencjału wynikające z niewystarczających mocy i możliwości
produkcyjnych. Dlatego konsekwentnie inwestujemy w ich rozwój, zabezpieczając zdolność do dalszego wzrostu.

A planowane innowacje jak np. lewitująca moneta?

Dysponujemy ponad 120 technikami wytwarzania monet, co czyni nas jedną z najbardziej zaawansowanych technologicznie mennic na świecie. Nie tylko wykorzystujemy szerokie spektrum dostępnych już na rynku możliwości technologicznych, ale również jesteśmy pionierem w opracowywaniu nowych rozwiązań technologicznych. 

Nasz dział technologii odpowiada zarówno za nadzór nad procesami produkcyjnymi monet obiegowych, realizowanych zgodnie ze ścisłymi specyfikacjami poszczególnych krajów, jak i za rozwój innowacyjnych rozwiązań, takich jak choćby właśnie pierwsza w historii lewitująca moneta UFO MP-1766, zaprezentowana na największych targach monet World Money Fair w Berlinie.

Mniej eksponowanym, ale równie istotnym obszarem jest rozwój i prezentowanie nowych zabezpieczeń monet. Prowadzimy zaawansowane testy jeszcze przed ogłoszeniem przetargów, tak, aby oferować sprawdzone i skuteczne rozwiązania. Choć zabezpieczenia nie wpływają bezpośrednio na walory estetyczne, w naszej ocenie mają one jeszcze większe znaczenie niż najbardziej zaawansowane techniki zdobnicze. 

Mennica Polska wygrała przetarg Centralnego Banku Tanzanii na produkcję i dostawę monet za 16,06 mln USD

Na jakie przetargi w tym roku dot. dostaw monet Państwo się przygotowujecie? 

Przetargi odbywają się cyklicznie, a my aktywnie uczestniczymy w każdym, który mieści się w zakresie naszych kompetencji. W 2025 wygraliśmy 10 postępowań, co potwierdza naszą silną pozycję rynkową. Przyjęliśmy zasadę, że jeśli specyfikacja przetargowa pozwala nam na dostarczenie produktu na wymaganym poziomie, to bierzemy w nim udział – nie pomijamy żadnej realnej szansy. Na 2026 mamy już zaplanowaną produkcję w oparciu o zabezpieczone kontrakty. Jednocześnie od początku roku aktywnie uczestniczymy w przetargach i oceniamy perspektywy w tym zakresie pozytywnie.

Obserwujemy również nowe trendy rynkowe, takie jak wprowadzanie kolorowych monet obiegowych – z nadrukami kolorowych zwierząt albo symboli
charakterystycznych dla danego kraju. Cieszy nas możliwość realizacji takich zaawansowanych technologicznie i ciekawych projektów. Nie przygotowujemy się jednak pod jeden konkretny scenariusz – koncentrujemy się na elastycznym reagowaniu na potrzeby rynku. Zakładamy, że jego chłonność będzie co najmniej na poziomie lat ubiegłych, a być może wyższa. Naszą ambicją jest dalsze umacnianie pozycji poprzez konkurencyjność oraz wyraźnie proklienckie podejście. 

Mocno Pani podkreślała podczas konferencji wynikowej dywersyfikację grupy, czy rozważacie wejście w kolejne, nowe segmenty? 

Moim celem na 2025 rok było uporządkowanie i zamknięcie tematu Mennica Towers. Cel ten został zrealizowany. Budynek został wybudowany na gruncie należącym do Mennicy Polskiej, przy naszym bezpośrednim zaangażowaniu kapitałowym w formie wkładu własnego, a nie finansowaniu dłużnym. Mówimy o obiekcie, który funkcjonował pod nazwą Mennica Legacy Tower i który – w naszej ocenie – nie powinien być wykorzystywany w sposób niezgodny z pierwotnymi założeniami.

Dodatkowo pojawiły się kwestie związane z pozyskaniem przez GGH środków od szerokiego grona inwestorów, które nie były bezpośrednio powiązane z naszym projektem, co budziło istotne wątpliwości. Doprowadzenie całej sprawy do końca uważam za jeden z najważniejszych sukcesów ostatnich lat w Mennicy Polskiej. Był to długotrwały i wymagający proces, który zakończyliśmy bardzo dobrym rezultatem. 

Dywersyfikacja dla nas jest niesamowicie ważna, dlatego chcemy się dalej rozwijać w tym zakresie. Wzrost kursu akcji Mennicy Polskiej pokazuje, że jesteśmy silną i odporną spółką. Rozważamy przeprowadzenie jakiegoś projektu akwizycyjnego. W związku z tym aktywnie analizujemy rynek i poszukujemy podmiotów, które mogłyby stanowić wartościowe uzupełnienie dla Grupy. 

Mennica Polska ma porozumienie dot. Mennica Towers GGH MT

Jaka jest mapa drogowa projektu nowego systemu biletowego dla Warszawy? 

Doświadczenia z okresu pandemii, w szczególności problemy z dostępnością komponentów, jasno pokazały nam, z jakimi ryzykami musimy się liczyć. Dlatego wraz z uruchomieniem projektu warszawskiego podjęliśmy decyzję o zabezpieczeniu dostaw kluczowych elementów. Zbudowaliśmy odpowiednie zapasy komponentów niezbędnych do produkcji kasowników, aby zminimalizować ryzyko przerw w realizacji projektu i uniknąć sytuacji, w której czynniki zewnętrzne mogłyby w przyszłości zakłócić jego wdrożenie.

Połowa 2027 to będzie już taki moment, w którym zobaczą Państwo naocznie, że coś się w Warszawie zmienia. Będą sukcesywnie montowane kasowniki w każdym pojeździe. Stare kasowniki odchodzą do lamusa. Metro też zacznie się już zmieniać pod względem sposobów nabycia biletów. 

Co jest natomiast najważniejsze dla spółki w tym przetargu? Karta miejska to jest stabilny przychód. Tego typu projekty trwają nawet do 20 lat. Z prostej przyczyny Warszawa była dla mnie najistotniejszym projektem w ramach Karty Miejskiej – to 2 mld obrotu rocznie na biletach. Jako Mennica Polska mamy ten projekt zakontraktowany do 2039 roku i mogę z dużą dozą odpowiedzialności powiedzieć, że w tym segmencie mamy bardzo poukładany biznes na kolejne lata. Wszystkie kolejne umowy będą w nim wisienkami na torcie.

Czy rozważyłaby Pani wprowadzenie któregoś z tych segmentów na giełdę? 

Mennica Polska jest na giełdzie. My dzisiaj nie potrzebujemy i nie szukamy szybkiego strzału związanego z pozyskaniem funduszy. Ja buduję wartość dla moich akcjonariuszy, inwestorów giełdowych. Dzisiaj Mennica Polska to jest spółka, która realizuje czystą marżę, nie spekuluje, nie jest zagrożona niespodziewanymi sytuacjami.  

Czy rozważa Pani refinansowanie wieżowca Mennica Towers? 

Nie mogę o tym mówić. 

Czy szukacie nowych gruntów pod działalność deweloperską? 

Dysponujemy bankiem ziemi na okres najbliższych ośmiu - dziewięciu lat, co daje nam solidne podstawy do dalszego rozwoju. Jednocześnie zdajemy sobie sprawę, że w przypadku gruntów możliwości inwestycyjnych nigdy nie jest za wiele, dlatego pojawiające się atrakcyjne okazje będziemy na bieżąco analizować.

Na ten moment koncentrujemy się jednak przede wszystkim na projekcie Bulwarów Praskich – wyjątkowo udanej inwestycji zapoczątkowanej w 2011 roku, która wciąż oferuje znaczący potencjał do dalszej realizacji.

Spółka zależna Mennicy Polskiej ma umowę o wykonanie robót budowlanych za 220,6 mln zł netto

 

Udostępnij