Scanway rozpoczyna strategiczny zwrot. Wzmacnia ekspansję w USA i przechodzi na model seryjny
Scanway rozpoczyna strategiczny zwrot z inżynierskiego wykonawcy pojedynczych misji do seryjnego producenta ładunków optycznych dla najbardziej ambitnych programów kosmicznych. Nowa strategia na lata 2026–2028 to nie tylko rozbudowa potencjału, lecz przede wszystkim cel wejścia do elitarnej ligi europejskich integratorów z mocnym przyczółkiem w USA.
Jesienią ubiegłego roku Scanway ogłosił nową strategię rozwoju na 2026–28, której celem jest wejście do grupy największych europejskich integratorów ładunków optycznych, a w dalszej perspektywie – do największych na świecie. Mikołaj Podgórski, Chief Operating Officer w Scanway, potwierdza w rozmowie ze Strefą Inwestorów działania operacyjne, które pozwolą jej stopniowo przechodzić do modelu seryjnego dostawcy instrumentów optycznych dla globalnego sektora New Space.
REKLAMA
Scanway coraz bliżej głównego rynku. Chce wzmocnić backlog 2028+ i czerpać przychody z danych
Model seryjnego producenta ładunków optycznych dla globalnego New Space
„Aby zrealizować cele strategii na lata 2026–2028, będziemy przechodzić z modelu projektowego do modelu seryjnej produkcji ładunków optycznych. Rozbudowujemy przestrzeń biurową, produkcyjną i laboratoryjną. W 2026 roku zatrudnienie przekroczy 100 osób. Priorytetowo rozwijamy stanowiska do integracji i kolimacji teleskopów, które umożliwią wdrażanie małoseryjnej produkcji w naszym laboratorium, zgodnie z zapotrzebowaniem wynikającym z kontraktów. Mówimy tu o pełnym, całościowym procesie integracji” - mówi Podgórski.
Równolegle spółka buduje infrastrukturę do integracji komponentów, która będzie całkowicie niezależna od procesów integracyjnych dużych teleskopów obserwacyjnych.
“Przyspieszy to realizację projektów i skróci czas dostarczania produktów do klientów. Rozwijamy także infrastrukturę do integracji i testowania teleskopów o średnicach poniżej 450 mm, co pozwoli nam zabezpieczyć moce produkcyjne dla innych programów. Chcemy w krótkim czasie prowadzić równoległą produkcję instrumentów różnych klas i niezależnie wspierać prace R&D na różnych poziomach gotowości technologicznej” - dodał Chief Operating Officer w Scanway.
Scanway wzmacnia również swój zespół. Przygotowuje się do tworzenia niezależnego zespołu dedykowanego wyłącznie produkcji.
“Motywem przewodnim jest industrializacja procesów. Równocześnie inwestujemy w rozwój zespołu badawczo-rozwojowego – od inżynierów systemowych po specjalistów w zakresie mechaniki, optyki i elektroniki. Rynek wskazuje zapotrzebowanie zarówno na instrumenty wysokorozdzielcze do obrazowania powierzchni Ziemi, jak i na zaawansowane systemy do ambitnych zastosowań, takich jak mapowanie powierzchni Księżyca w wyselekcjonowanych pasmach spektralnych. Wzmocniliśmy także elementy Project Management, Quality i Delivery, dostosowując
organizację do modelu powtarzalnych dostaw” - dodał Podgórski.
Obecne moce produkcyjne pozwalają Scanway obsłużyć aktualny backlog na poziomie 54 mln zł oraz dodatkowe zamówienia. W razie potrzeby, bieżąca przestrzeń we Wrocławiu posiada opcje do rozbudowy, z których możemy skorzystać, zaznacza Chief Operating Officer w Scanway.
Hossa kosmiczna nabiera tempa. Scanway i Creotech to dopiero pierwsi reprezentanci sektora na GPW
Zwiększenie obecności na rynku amerykańskim
W styczniu tego roku Scanway ogłosił umowę z klientem z USA na dostawę nowej klasy instrumentów optycznych oraz sprzedaż danych satelitarnych w modelu Data-as-a-Service (DaaS). Umowa ta – obok współpracy z amerykańskim Intuitive Machines, światowym liderem komercyjnej eksploracji Księżyca – wspiera plany szerszej ekspozycji spółki na rynku amerykańskim.
„Amerykański rynek New Space jest dziś napędzany zarówno przez znaczący kapitał prywatny, jak i szerokie programy publiczne. Skala finansowania oraz liczba realizowanych przedsięwzięć – w tym konstelacji liczonych w setkach satelitów – wyraźnie odróżniają Stany Zjednoczone od Europy. Na rynku europejskim wciąż dominuje bardziej klasyczny model sektora satelitarnego, oparty na pojedynczych misjach lub mniejszych konstelacjach realizowanych przez integratorów” - wyjaśnia Podgórski.
COO Scanway dodał, że spółka jest świeżo po kilku ciekawych rozmowach w USA i widzi otwartość na nowe technologie oraz elastyczne partnerstwa przemysłowe.
“Jednocześnie widzimy, że procesy biznesowe w Stanach Zjednoczonych mają bardziej relacyjny charakter niż w Europie – istotną rolę odgrywa bezpośrednia obecność oraz aktywność podczas kluczowych wydarzeń branżowych. W związku z tym, w tym i przyszłym roku będziemy wzmacniać naszą obecność na tym rynku – zarówno poprzez rozwój relacji z obecnymi partnerami, jak i poprzez zwiększoną obecność w USA na wybranych targach i konferencjach, gdzie spotkać można potencjalnych klientów lub partnerów. Naszym celem jest pozycjonowanie się jako dostawca wyspecjalizowanych kompetencji technologicznych komplementarnych wobec podmiotów amerykańskich” - zadeklarował Podgórski.
Kurs akcji Scanway od początku 2025
Scanway chce mocniej zaznaczyć swoją obecność na rynku w perspektywie tworzenia backlogu na kolejne lata.
“Chcemy rozpoczynać rozmowy z klientami już teraz, tak aby mogły one wzmocnić nasz portfel zamówień, który będzie konwertował na przychody w drugiej połowie 2027 roku oraz w 2028 roku” - zaznaczył Chief Operating Officer w Scanway.
W grudniu 2025 r. ESA zabezpieczyła budżet na kolejny ładunek dla Intuitive Machines. Aktualnie spółka przygotowuje się do przekazania ładunku optycznego dla lidera misji.
„To wersja lotna, która trafi na orbitę – start misji planowany jest na drugą połowę roku. Dodatkowo, na zlecenie ESA, w ramach misji realizowanej z Intuitive Machines, będziemy odpowiadać za przetwarzanie zobrazowań satelitarnych Księżyca. Budujemy europejski system przetwarzania danych księżycowych, który może połączyć europejskie podmioty z amerykańskim programem Artemis w zakresie obserwacji Księżyca. Pełnimy funkcję łącznika między wybranymi zespołami badawczymi ESA pracującymi nad projektami księżycowymi a naszym partnerem przemysłowym w USA” - podsumował Podgórski.
