Przejdź do treści

Partner serwisu
Saxo Bank

Pierwszy stablecoin w PLN już dostępny
Kategorie

Pierwszy stablecoin w PLN już dostępny. Uruchomiła go nie polska instytucja

Udostępnij

W świecie finansów cyfrowych rzadko zdarza się, by Polska znalazła się w centrum uwagi jako jeden z pierwszych rynków dla nowej technologii. Tymczasem holenderska spółka Quantoz Payments właśnie ogłosiła rozszerzenie swojej działalności o dwa nowe tokeny pieniądza elektronicznego (EMT), z których jeden – PLNQ – jest bezpośrednio powiązany z polskim złotym.

To o tyle ciekawe, że Quantoz stał się tym samym pierwszym emitentem w Unii Europejskiej, który posiada w ofercie więcej niż trzy licencjonowane aktywa tego typu zgodne z rygorystycznym rozporządzeniem MiCA.

Bezpieczne inwestowanie w kryptowaluty. Na co zwracać uwagę podczas korzystania z giełd

Cyfrowy złoty i funt obok euro

Nowe instrumenty, czyli PLNQ (złoty) oraz GBPQ (funt brytyjski), dołączają do funkcjonujących już od listopada 2024 roku tokenów opartych na euro i dolarze. 

Według deklaracji firmy, wybór tych konkretnych walut nie był przypadkowy – Polska i Wielka Brytania zostały uznane za kluczowe europejskie gospodarki pozostające poza strefą euro.

„Stablecoiny stają się fundamentalną warstwą globalnego handlu, ale to zaufanie, regulacje i pokrycie walutowe zadecydują o tym, którzy dostawcy odniosą sukces”skomentował Arnoud Star Busmann, CEO Quantoz Payments. „Dzięki PLNQ i GBPQ rozszerzamy naszą platformę o waluty, które mają realne znaczenie dla handlu i płatności w całej Europie”.

Zastosowanie nowej technologii ma umożliwić przedsiębiorstwom prowadzenie rozliczeń z kontrahentami w trybie 24/7, eliminując bariery czasowe tradycyjnych systemów bankowych.

Z technicznego punktu widzenia oba tokeny będą w pierwszej kolejności emitowane na blockchainie Ethereum. Docelowo mają jednak trafić na inne popularne sieci, w tym Polygon, Stellar, XRPL, Algorand oraz Xahau.

W proces dystrybucji zaangażowana jest platforma Zodia Markets, która umożliwi klientom instytucjonalnym dostęp do nowych stablecoinów poprzez biuro OTC. Nick Philpott, CEO Zodia Markets, zauważa rosnące zapotrzebowanie na takie rozwiązania: „Widzimy rosnący popyt ze strony klientów instytucjonalnych na regulowane aktywa cyfrowe, które mogą wspierać realne scenariusze płatnicze i rozliczeniowe”.

Nowy instrument indeksowy debiutuje na GPW. Virtune Coinbase 50 Index ETP już dostępny dla polskich inwestorów

Mechanizmy kontroli i bezpieczeństwa

Z kronikarskiego punktu widzenia warto zwrócić uwagę na strukturę, która ma gwarantować bezpieczeństwo tych aktywów, co w przeszłości bywało piętą achillesową stablecoinów:

  • Zabezpieczenie 1:1 – każdy wyemitowany token ma pełne pokrycie w walucie tradycyjnej lub bardzo płynnych instrumentach finansowych.
  • Fundusz powierniczy – środki są deponowane w Stichting Quantoz, czyli niezależnym podmiocie oddzielonym upadłościowo od głównej spółki.
  • Dodatkowa rezerwa – emitent jest zobowiązany do utrzymywania ekstra kapitału w wysokości 2% rezerw na własnym bilansie.
  • Nadzór – spółka posiada licencję instytucji pieniądza elektronicznego (EMI) wydaną przez holenderski bank centralny.

Analitycy Saxo Banku prezentują strategię HALO. To lista spółek zdolnych do generowania zysków w czasach niepewności

Skala i partnerstwa

Dystrybucją jednostek zajmuje się wspierana przez Standard Chartered platforma Zodia Markets, co ułatwi dostęp do PLNQ podmiotom instytucjonalnym.

Skala operacji Quantoz staje się zauważalna: ich dotychczasowe tokeny (euro i dolar) wygenerowały już ponad 50 miliardów dolarów skumulowanego obrotu.

Wprowadzenie cyfrowego odpowiednika złotego przez zagranicznego emitenta to sygnał, że unijne ramy prawne zaczynają realnie porządkować rynek, na którym do tej pory dominowały podmioty spoza Europy.

Dlaczego to w ogóle jest interesujące?

Z perspektywy kogoś, kto obserwuje rynek, najciekawsze jest to, że Polska i Wielka Brytania zostały potraktowane jako strategicznie ważne gospodarki poza strefą euro. 

Zamiast czekać na ruchy wielkich banków centralnych, prywatna firma z licencją EMI od holenderskiego banku centralnego po prostu "ucyfrowiła" złotego i funta, dając firmom narzędzie do rozliczeń 24/7 bez weekendowych przerw w przelewach. 

To trochę tak, jakbyśmy dostali ekspresowe połączenie finansowe z resztą Europy, które omija tradycyjne sesje bankowe, a jednocześnie – co kluczowe dla instytucji – operuje w pełni w granicach prawa.

Udostępnij