Analiza GetBack – spółka nie chce być tylko firmą zarządzającą wierzytelnościami i zapowiada nową strategię jeszcze w tym roku | StrefaInwestorow.pl
Obrazek użytkownika Rafał Irzyński
25 paź 2017, 11:45

Analiza GetBack – spółka nie chce być tylko firmą zarządzającą wierzytelnościami i zapowiada nową strategię jeszcze w tym roku

Raport finansowy GetBack za III kw. 2017 roku pokazał, że spółka nadal rośnie w bardzo szybkim tempie. Dynamiki wzrostowe pretendują ją do objęcia pozycji nr 1 w branży już w przyszłym roku. Przyjrzeliśmy się wynikom bardzo dokładnie i znaleźliśmy kilka istotnych danych, na które warto zwrócić uwagę. To jednak nie wszystko.

GetBack nie chce być tylko typową firmą zarządzania wierzytelnościami. Zamierza rozszerzać działalność. Szczegóły nowej strategii w prawdzie poznamy w ciągu najbliższych miesięcy, ale już teraz – po rozmowie z prezesem spółki – możemy się zorientować, jakie są plany GetBack na dalszy, dynamiczny wzrost.

Rosnące przychody i zyski GetBack

Od rozpoczęcia działalności, czyli od 2012 roku, GetBack rozwija się w ogromnym tempie. Mało kto wierzył, że utrzymanie tak dużego tempa jest możliwe. Jak pokazują wyniki za III kwartał – jest to możliwe. W 2014 roku, po dwóch latach funkcjonowania, GetBack miał 107,5 mln zł przychodów ze sprzedaży i mógł pochwalić się zyskiem operacyjnym w wysokości 64,3 mln zł i zyskiem netto 44,1 mln zł. W 2016 roku przychody były 4x wyższe – 422,7 mln zł, zysk operacyjny urósł 3,6x do 234,7 mln zł, a zysk netto wzrósł 4,5x do 200 mln zł. Najnowsze dane obejmujące 9 miesięcy 2017 roku pokazały kontynuację wysokich dynamik. W pierwszych trzech kwartałach osiągnięte przychody i zysk operacyjny już przekroczyły poziomy z całego 2016 roku. W stosunku do porównywalnego okresu 2016 roku, przychody były wyższe o 108% i wyniosły 538,3 mln zł, zysk operacyjny był wyższy o 74% i wyniósł 256 mln zł. Nieco wolniej wzrósł zysk brutto, bo o 25% do poziomu 148,7 mln zł, a zysk netto osiągnął dynamikę 45% i zakończył okres trzech pierwszych kwartałów kwotą 181,5 mln zł.

Wyniki finansowe Grupy GetBack SA

Wybrane dane finansowe (mln zł)I-III kw. 2017 rokuI-III kw. 2016 roku2016 rok2015 rok2014 rok
Przychody netto538,3258,5422,7206,7107,5
Cash EBITDA374,1171,2273,9136,356,9
Wynik operacyjny256146,8234,7122,664,3
Wynik brutto148,7118,7191,211054,2
Wynik netto181,5124,9200120,144,1

Źródło: GetBack SA

Wielkość portfeli wierzytelności w GetBack

Skalę działalności firm z branży windykacyjnej określa się też kilkoma innymi, bardzo ważnymi wskaźnikami. Do nich należy zaliczyć m.in. wartość aktywów pod zarządzaniem, czyli wartość nominalną portfeli wierzytelności (w funduszach własnych i zewnętrznych) zarządzanych przez spółkę.

Na koniec września 2017 r. GetBack miał w zarządzaniu aktywa o wartości 28 mld zł, czyli o 58% więcej niż rok wcześniej. Wśród pozycji wynikowych, bardzo duże znaczenie w branży ma też poziom tzw. Cash EBITDA, czyli gotówkowy zysk z działalności podstawowej (wyliczany według wzoru: zysk na działalności operacyjnej po wyeliminowaniu amortyzacji, amortyzacji ceny nabycia oraz aktualizacji wartości portfeli). GetBack po trzech kwartałach 2017 roku zanotował rekordowy poziom Cash EBITDA, który wzrósł o 119% rok do roku do poziomu 374 mln zł. Dla porównania w całym 2016 roku było to 273,9 mln zł. Tak znaczące wzrosty podstawowych wielkości finansowych to efekt zwiększania skali biznesu przede wszystkim poprzez nabywanie i obsługiwanie kolejnych portfeli wierzytelności.

Spółka bardzo dobrze radzi sobie też z odzyskiwaniem wierzytelności od dłużników.

Realizacja odzysków według ostatniego raportu wynosiła 119% założonych pierwotnie planów z chwili dokonania nabycia portfeli wierzytelności. Wartość odzysków w okresie I-III kwartał 2017 roku wyniosła 867 mln zł i była wyższa o 74% w stosunku do analogicznego okresu rok wcześniej. Łącznie po 5 latach działalności, firma może się już pochwalić odzyskaniem kwoty 2 mld zł. Rosnący w dużym tempie poziom odzysków oznacza, że GetBack ma coraz więcej „własnej” gotówki z tego podstawowego źródła, którą następnie może inwestować w zakupy kolejnych portfeli wierzytelności.

Lider 2017 roku pod względem nabyć portfeli

GetBack w bieżącym roku jest „królem polowania” pod względem zarówno wartości pozyskanych portfeli, jak i poziomu wydatków na zakup portfeli. W okresie trzech pierwszych kwartałów 2017 roku spółka kupiła portfele za 1 583 mln zł (od początku działalności jest to wartość 4 021 mln zł).

To oznaczało ponad dwukrotny poziom wydatków wobec tego samego okresu rok wcześniej. Dla porównania KRUK w tym samym okresie przeznaczył 767 mln zł na nabycia nowych portfeli. Skąd GetBack miał tyle środków na zakupy? Po pierwsze, istotnym źródłem finansowania jest nadal kapitał dłużny, pochodzący przede wszystkim z emisji obligacji. Po drugie, spółka generuje coraz większy poziom odzysków, który później przeznacza niemal w całości na zakupy nowych portfeli. Po trzecie, w połowie roku GetBack pozyskał 370 mln zł brutto z emisji akcji, emitując 20 mln nowych walorów po cenie 18,5 zł.

Nabycia portfeli

 

Według danych przedstawionych przez GetBack, spółka otrzymała w okresie styczeń-wrzesień 2017 roku 264 zaproszeń do uczestnictwa w przetargach, z których wygrała 116. W przełożeniu na wartości jest do odpowiednio 36,8 mld zł i 6,9 mld zł. Zgodnie z zapowiedziami zarządu, poziom wydatków na nabycia w całym 2017 roku ma przekroczyć barierę 2 mld zł.

GetBack zbliża się do pozycji lidera pod względem odzysków

GetBack w dużym tempie zwiększa poziom generowanych odzysków. Jeszcze w 2014 roku spółkę dzieliła przepaść do pozycji lidera, którą zajmuje KRUK. Różnica w odzyskach była niemal siedmiokrotna, gdyż GetBack w 2014 roku miał 121 mln zł odzysków, a KRUK 712 mln zł. Mimo, że lider zwiększa corocznie wartość odzysków w tempie kilkunastoprocentowym, to GetBack bardzo szybko go goni z trzycyfrową dynamiką rocznie. Licząc trzy kwartały 2017 roku, różnica między dwoma rywalami w odzyskach jest już niewielka – KRUK w tym okresie miał 994 mln zł odzysków, a GetBack 867 mln zł. Tak szybkie tempo wzrostu odzysków GetBacka, wynika przede wszystkim z dużego tempa nabyć kolejnych portfeli wierzytelności. Rok 2018 zapowiada się więc bardzo ciekawie. W tym roku może dojść do zmiany lidera branży pod względem generowanych odzysków, na co może wskazywać m.in. prezentowany wcześniej poziom nakładów na nabycia nowych portfeli.

Odzyski

 

GetBack osiąga ponad 95% odzysków w Polsce, co związane jest jeszcze z niewielką skalą działalności w innych krajach. Dla porównania KRUK generuje zaledwie 44% odzysków w Polsce. Spółka znacznie wcześniej rozpoczęła ekspansję zagraniczną.

Pozostali gracze z krajowego rynku – Ultimo, Best i Kredyt Inkaso, co prawda notują wzrosty odzysków, ale ich dynamika i porównywalna wartość została mocno w tyle za Krukiem i GetBackiem, można już powiedzieć, gigantami branży. Dla przykładu w 2014 roku wymienione trzy spółki miały podobny poziom odzysków jak GetBack – przedział od 103 do 138 mln zł. Po I półroczu 2017 roku największe odzyski z tej grupy porównawczej miało Ultimo – 193 mln zł, a później Best - 109 mln zł i Kredyt Inkaso – 46 mln zł. Dla porównania GetBack w I półroczu zanotował 540 mln zł odzysków.

Koszty działalności GetBack rosną

Duże tempo rozwoju skali biznesu ciągnie za sobą wzrost kosztów operacyjnych. Bardzo dobrym miernikiem wzrostu kosztów wobec tempa rozwoju firmy jest wskaźnik cost to collect (%) – iloraz kosztów bezpośrednich ponoszonych przez grupę związanych z odzyskami z portfeli własnych i zewnętrznych funduszy inwestycyjnych zamkniętych do odzysków z tych portfeli. Wartość tego wskaźnika w pierwszych trzech kwartałach 2017 r. była najwyższa w ostatnich niemal czterech latach i wyniosła 19,9%. Dla przykładu w porównywalnym okresie rok wcześniej wskaźnik ten miał wartość 16,1%. W wartościach nominalnych suma kosztów bezpośrednich (wszystkie koszty departamentów grupy związane z odzyskami z portfeli wierzytelności własnych i funduszy zewnętrznych) wyniosła w okresie I-III kw. 2017 r. 172 mln zł wobec 80 mln zł rok wcześniej.

 

Spółka wskazała, że wzrost kosztów jest związany ze zwiększeniem „mocy przerobowych” do obsługi coraz większej ilości portfeli. Zaznaczyła też, że w pewnej części są to koszty jednorazowe, a w przypadku nie zwiększania tempa nabywania portfeli, poziom kosztów by się nie zwiększał. GetBack zwiększył zatrudnienie w bieżącym roku o 492 etaty. Zdolności „przerobowe” grupy powiększyły się o dwa centra operacyjne zlokalizowane w Bydgoszczy i Białymstoku. Prezes GetBacka na konferencji prasowej stwierdził, że obecny poziom wskaźnika cost to collect, wynoszący 19,9% co prawda wzrósł rok do roku o 20%, ale jest to nadal o 7 punktów procentowych niżej niż średni poziom wskaźnika w branży.

Suma bilansowa notuje duży wzrost po 9 miesiącach

Suma bilansowa GetBacku wzrosła w okresie styczeń – wrzesień 2017 roku o 86% i przekroczyła poziom 3 mld zł. Po stronie aktywów, tak jak można było się spodziewać, najwięcej wzrosła pozycja portfele wierzytelności – z 1 mld zł do 1,75 mld zł. Jest to pochodna wzrostu wartości bilansowej o 72% wierzytelności w segmencie funduszy własnych. Istotnie powiększyły swoją wartość należności handlowe i aktywa trwałe. Po stronie pasywów, kapitał własny wzrósł z 385,8 mln zł do 566,7 mln zł. Jednak to co najbardziej przykuwa uwagę to podwojenie wartości długu, który urósł z 872,1 mln zł do 1 781,2 mln zł. Wśród instrumentów dłużnych spółka najchętniej wykorzystuje obligacje, których wartość podwoiła się w badanym okresie do poziomu 1 647 mln zł.

Istotnemu zwiększeniu uległ też poziom zobowiązań handlowych – z 223,4 mln zł do 620,6 mln zł. Prezentowana poniżej struktura pasywów na koniec września 2017 roku - szczególnie relacja kapitałów własnych do długu jest niekorzystna, ale w tym miejscu trzeba pamiętać o dokonanym podwyższeniu kapitałów własnych poprzez emisję akcji o wartości brutto 370 mln zł. Rejestracja podwyższenia kapitału będzie widoczna dopiero w najbliższym sprawozdaniu finansowym, gdyż stała się faktem dopiero w IV kwartale.

bilans

Źródło: GetBack SA

Po uwzględnieniu wpływów netto z emisji akcji (370 mln zł – 30 mln zł kosztów), wartość kapitałów własnych wyniosłaby 906,7 mln zł. Tym samym relacja długu netto do kapitału własnego na koniec września miałaby stosunek 1,5x, co oznaczałoby poprawę wobec końca 2016 roku. Wzrostowi ulegają natomiast pozostałe zaprezentowane w poniższej tabeli wskaźniki zadłużenia. Dług netto do zysku EBITDA na koniec września br. sięgnął poziomu 3,7, z dług netto w relacji do Cash EBITDA osiągnął wartość 2,9. Według wypowiedzi prezesa spółki, poziom zadłużenia pozostaje na bezpiecznym poziomie i pozwala realizować założone plany biznesowe.

 31.12.201431.12.201531.12.201630.09.2017
Dług netto117,7205801,71363,3
EBITDA65,7125,5240,8365,2
Cash EBITDA56,9136,2273,9476,8
Kapitał własny po uwzględnieniu emisji65,7185,8385,8906,7
Dług netto / EBITDA1,8x1,6x3,3x3,7x
Dług netto / Cash EBITDA2,1x1,5x2,9x2,9x
Dług netto / kapitał własny1,8x1,1x2,1x1,5x

Strategia rozwoju GetBack i plany ekspansji zagranicznej

Główne założenia strategiczne spółki zakładają osiągnięcie pozycji wiodącego podmiotu na rynku zarządzania wierzytelnościami w naszym regionie Europy. Prezes GetBacku Konrad Kąkolewski deklarował przy okazji IPO, że celem jest osiągnięcie pozycji lidera na rynku polskim w ciągu trzech najbliższych lat pod wszelkimi względami. Nabycia portfeli wierzytelności w latach 2017-2019 mają sięgnąć kwoty 5,7 mld zł. Poziom generowanych odzysków w 2019 roku ma sięgnąć kwoty 2,4 mld zł. Oprócz rozwoju operacyjnego, GetBack rozważa obecnie przejęcia. W orbicie zainteresowań są obecnie 4 podmioty w Polsce oraz 2-3 firmy zagraniczne. Przypomnijmy, że spółka podpisała niedawno umowy o współpracy z dwoma hiszpańskimi podmiotami, specjalizującymi się w zarządzaniu sekurytyzowanymi wierzytelnościami - Cobralia Servicios Integrales de Recuperación S.L. oraz Liberto Ventures S.L. Zgodnie z deklaracjami, po okresie 12 miesięcy mogą zapaść decyzje w zakresie ewentualnego przejęcia. Na rynku pojawiły się również plotki o możliwości inwestycji w Intrum Justitia.

Wśród zagranicznych rynków, obecnie GetBack operuje też w Rumunii. Ten rynek, po wzroście dedykowanego zatrudnienia obsługiwany jest przez 221 osób oraz 1 call center. W Hiszpanii, zasoby dwóch lokalnych firm, z którymi GetBack współpracuje obejmują 525 zatrudnionych i 4 call center. Dla porównania za obsługę rynku polskiego odpowiada 1 318 osób i 5 call center. Jednym z głównych celów planowanej ekspansji zagranicznej jest Bułgaria. Obecnie spółka zakończyła analizę możliwości rynkowych i selekcji potencjalnych partnerów na tamtejszym rynku. Zarząd podtrzymuje dotychczasowe etapy wchodzenia z działalnością na nowe, zagraniczne rynki – w pierwszym etapie spółka zajmuje się serwisem wierzytelności w oparciu o współpracę z lokalnymi firmami, a następnie dochodzi do kupowania portfeli wierzytelności na własność.

GetBack zapowiedział, że planuje rozpoczęcie działalności w segmencie pożyczkowym. Działalność ta ma opierać się na niskokosztowym profilu. To co predysponuje spółkę do tej działalności jest jej wysoki poziom rozwiązań IT oraz dotychczasowe know-how i posiadane zasoby ludzkie z doświadczeniem w tej branży. Rozpoczęcie działalności pożyczkowej to nie kwestia kilku najbliższych miesięcy. Obecnie spółka powoli bada rynek pod kątem tej działalności.

Do końca roku GetBack ma opublikować nową, trzyletnią strategię rozwoju, nad którą obecnie trwają prace. Spółka chce w niej zaprezentować przede wszystkim trzy obszary. Pierwszym ma być rozwój produktowy. Drugi obszar ma dotyczyć ekspansji zagranicznej na poszczególne kraje. Natomiast w trzecim obszarze mają zostać zaprezentowane kierunkowe plany w zakresie finansowania rozwoju. W ciągu 1-2 miesięcy spółka powinna też przedstawić politykę dywidendową. Zarząd widzi taką możliwość. Aktualnie nad ustaleniem polityki dywidendowej pracuje rada nadzorcza.

Najważniejsze wypowiedzi zarządu GetBack, które padły na konferencji wynikowej po III kw. 2017 r.

  • Prezes Konrad Kąkolewski rozpoczął konferencję od stwierdzenia, że obecnie spółka może pochwalić się ROE wynoszącym 48,8%, co oznacza, że GetBack pod tym względem jest zdecydowanym nr 1 wśród spółek z branży na świecie.
  • Odzyski gotówkowe idą mocno do góry. Spółka wie jak to robić ugodowo, gdyż 94% zysków gotówkowych pochodzi z ugód.
  • Intencją zarządu jest budowa firmy w oparciu o generowaną gotówkę, a w drugiej części o dług.
  • Środki pozyskane z IPO prawie w całości zostały już zagospodarowane. Historycznie patrząc, spółka nigdy nie miała dużego zapasu gotówki, gdyż wszystko inwestowała. Dalszy rozwój związany z wysokimi nakładami, będzie opierał się na coraz większym udziale funduszy zewnętrznych.
  • Szacowany poziom „gotówki w portfelach” – czyli wskaźnik ERC wzrósł rdr o 49% do kwoty 5,5 mld zł. Prezes potwierdził, że spółka jest w stanie generować obecne dynamiki wzrostowe. Wydatki na portfele w całym 2017 roku mają przekroczyć grubo ponad 2 mld zł.
  • 70% zakupów portfeli pochodzi z bezpośrednich kontaktów ze sprzedającymi, a nie z przetargów (głównie banki i telekomy).
  • Na razie poza kręgiem zainteresowania spółki są wierzytelności hipoteczne. Spółka czeka na potencjalne zmiany w prawie, które mogą spowodować znaczny spadek cen tego rodzaju wierzytelności.
  • W przypadku wzrostu kosztu pieniądza na rynku (w wyniku spodziewanych podwyżek stóp procentowych) o 100 pipsów, koszty odsetkowe dla GetBack praktycznie nie wzrosną. O taki poziom spółka spodziewa się obniżenia średniego kosztu obsługi długu. W ciągu kilkunastu miesięcy poziom ten ma zostać obniżony o 80-100 pipsów.
  • GetBack w 2017 roku został zaproszony do wzięcia udziału w przetargach o łącznej wartości 36,8 mld zł. Z tej kwoty 12 mld zł to rynek hiszpański, a reszta w większości to rynek polski.
  • Do końca roku ma nastąpić całkowite połączenie z EGB Investments (przejęcie 99,38% akcji za 207,6 mln zł w sierpniu 2017 r.). Do głównych synergii należy zaliczyć: wzrost udziału w rynku, spadek kosztów operacyjnych, optymalizacja kosztów pozyskania finansowania, przejęcie know-how dotyczącego portfeli korporacyjnych. Zarząd jest bardzo zadowolony z zakupu EGB.
  • Udział funduszy zewnętrznych na poziomie wyników był wygaszany, co wynikało z przeszłych zmian właścicielskich i braku dostępu do sieci sprzedaży poprzedniego właściciela. Obecnie segment ten ma ponownie być rozwijany, co już się dzieje.
  • Prezes zapowiedział intensyfikację procesów związanych z pozyskaniem kapitału poprzez dedykowany podmiot w Wielkiej Brytanii. Rozpoczęto już sprzedaż certyfikatów w funduszu w Londynie poprzez bezpośrednie rozmowy z potencjalnymi inwestorami.
  • Do końca roku GetBack chciałby kupić jakieś aktywa w Hiszpanii – najchętniej trzy średniej wielkości portfele jako dywersyfikacja. Rozmowy w tym zakresie już trwają.
  • Możliwe do uzyskania koszty długu w euro to 4,5%, a w Polsce 5,5%. Zarząd deklaruje, że zagraniczna działalność nie będzie narażona na ryzyko walutowe.
  • Zarząd jest zadowolony z przeprowadzonych spotkań z inwestorami w USA. Planuje kolejne spotkania jeszcze w tym roku.
  • Prezes podkreślił niski poziom aktualizacji wartości portfeli w ostatnim raporcie (34,4 mln zł), która wyniosła 2% do wartości bilansowej portfeli. Jest to szczególna pozycja pod względem jej udziału w wyniku finansowym netto (dla GetBack 19%) na tle firm konkurencyjnych.
  • Docelowo GetBack nie chce być wyłącznie firmą windykacyjną. Poszukiwane są nowe źródła przychodów i nowych produktów do oferowania. Jednym z nich ma być działalność pożyczkowa.
  • W zakresie wchodzenia na nowe rynki zagraniczne – rynek bułgarski jest zdaniem prezesa bardzo ciekawym miejscem. Tamtejszy rynek jest „świeży” i niedawno dopiero się otworzył. Spółka ma w bliskim kręgu zainteresowania kilka potencjalnych transakcji w Bułgarii.

Cash EBITDA, a wycena GetBack

GetBack powstał w 2012 roku. W lipcu 2014 roku doszło do pierwszej zmiany właścicielskiej – 100% udziałów w spółce nabył Idea Bank. Kwota transakcji wyniosła wówczas 270 mln zł, a cały rok 2014 zamknął się wynikiem na poziomie Cash EBITDA w kwocie 56,9 mln zł. Dwa lata później GetBack trafił w ręce funduszu Emest Investments, a kupujący zapłacił 825 mln zł. Transakcja została dopięta w czerwcu 2016 rok, a cały ten rok GetBack zamknął wynikiem Cash EBITDA w kwocie 273,9 mln zł. Aktualna wycena rynkowa to około 2,3 mld zł, przy czym spółka osiągnęła wynik Cash EBITDA w ostatnich 12 miesiącach na poziomie 476,8 mln zł. Licząc od 2014 roku GetBack zwiększył Cash EBITDA ośmiokrotnie. W podobnym tempie urosła wycena rynkowa spółki. Poniższy wykres pokazuje, jak generowany wzrost na poziomie Cash EBITDA przekłada się na wzrost wyceny rynkowej GetBack.

(mln zł)2014 r.2015 r.2016 r.3 kw 2017 r. (LTM)
Cash Ebitda56,9136,3273,9476,8
Wycena270-8252300

Rekomendacje i szanse na ich podwyższenie

Do tej pory rekomendacje dla akcji GetBacku wydało 5 instytucji. Warto zaznaczyć, że wchodziły one w skład konsorcjum pośredniczącego w IPO. Najwyższą cenę docelową wskazał Raiffeisen – 34 zł, a najniższą Vestor DM – 26,6 zł.

InstytucjaCena docelowaRekomendacjaData wystawienia
Wood & Co.30,00 złkupuj27.09.2017
Haitong Bank30,00 złkupuj12.09.2017
PEAKO Investment Banking29,20 złtrzymaj6.09.2017
Raiffeisen34,00 złkupuj4.09.2017
Vestor DM26,60 złakumuluj25.08.2017

Uwagę zwracają założenia wzięte pod uwagę w rekomendacji np. Wood & Co. Analitycy tej instytucji zakładają, że GetBack w całym 2017 roku osiągnie przychody w kwocie 737 mln zł i 256 mln zł zysku netto (2,56 zł na akcję). Po III kwartałach br. spółka wykazała 538,3 mln zł przychodów i 181,5 mln zł zysku netto, więc osiągnięcie tych prognoz jest w zasięgu. Konsensu PAP Biznes zakłada na bieżący rok 678 mln zł przychodów i 246,5 mln zł zysku netto (2,46 zł na akcję). Co ciekawe w założeniach Wood & Co w dłuższym terminie jest przeznaczenie przez GetBack na nabycia portfeli wierzytelności kwoty 4 mld zł łącznie w latach 2017-2019. Ten cel wydaje się dość niski, gdyż zgodnie z ostatnimi deklaracjami zarządu, poziom wydatków w samym 2017 roku może znacząco przekroczyć 2 mld zł. Wzrostowe dynamiki realizowane w kolejnych kwartałach mogą być podstawą do weryfikacji założeń i prognoz wyników w górę, co może przełożyć się też na podwyższenie cen docelowych dla akcji GetBacku.
 

Sprawdź więcej artykułów i analiz

Więcej praktycznej wiedzy o inwestowaniu na giełdzie, takiej jak analizy, artykuły, czy portfele edukacyjne, znajdziesz w części premium serwisu StrefaInwestorow.pl. Kliknij tutaj, aby dowiedzieć się więcej.