Akcje CCC ulubieńcami funduszy inwestycyjnych do gry na spadek kursu
Obrazek użytkownika Piotr Rosik
08 lip 2019, 13:26

Coraz więcej funduszy obstawia, że akcje CCC będą spadać. Nadchodzi ważne półrocze dla biznesu Dariusza Miłka

Pozycje krótkie na spółce CCC są coraz większe. Gracze z zagranicy nie mają wątpliwości, że kurs giganta handlowego będzie spadał. Przed spółką Dariusza Miłka ważne półrocze, w trakcie którego znane będą efekty ostatnich inwestycji rozwojowych oraz wpływ nowego podatku od handlu detalicznego na wyniki.

Na krótko jest sprzedanych już co najmniej 2,7% akcji spółki obuwniczej CCC. Co najmniej, bo w Rejestrze Krótkiej Sprzedaży upublicznianym przez Komisję Nadzoru Finansowego widać tylko te pozycje, które sięgają powyżej progu 0,5%.

Coraz większe pozycje na spadek kursu akcji CCC

Bardzo dużą pozycję krótką na CCC utrzymuje od wielu tygodni firma inwestycyjna AQR Capital Management kierowana przez legendarnego amerykańskiego zarządzającego Cliffa Asnessa. Obecnie ma już sprzedane na krótko 1,39% akcji spółki Dariusza Miłka.

Swoją pozycję na CCC powiększa brytyjski fundusz Marshall Wace. Pod koniec czerwca zwiększył ją do 0,81% akcji netto, z 0,7% na początku ubiegłego miesiąca.

Z szortowaniem CCC ujawniła się także firma inwestycyjna Connor, Clark & Lunn Investment Management. Na razie trzyma „na krótko” 0,5% akcji giganta obuwniczego.
 

Capture

Podatek handlowy uderzy w CCC

Trzeba przyznać, że fundusze miały spore wyczucie, przyjmując znaczące pozycje krótkie na akcjach CCC w czerwcu. Na początku lipca rząd wznowił prace nad podatkiem od sprzedaży detalicznej, po tym jak w połowie maja Sąd Unii Europejskiej uznał daninę za zgodną z prawem. W reakcji na powrót tematu podatku kursy spółek handlowych z GPW zareagowały nerwowo. CCC, LPP czy Dino Polska straciły na wartości po kilka procent. Spośród tych spółek najbardziej poszkodowane zostało właśnie CCC – w ciągu ostatnich 5 sesji kurs spadł o niemal 8%.

Podatek handlowy może wejść w życie już 1 września 2019 roku. Objęte nim będą spółki handlowe, a jego stawka będzie zależeć od miesięcznych przychodów. Wedle założeń z 2016 roku ma on sięgnąć 0,7% od przychodu w widełkach 1,5 mln zł - 300 mln zł miesięcznie oraz 1,3% od przychodu powyżej 300 mln zł miesięcznie oraz 1,9% od przychodu ze sprzedaży detalicznej prowadzonej w soboty, niedziele i inne dni wolne od pracy. Podatek handlowy z pewnością obejmie więc CCC i dość mocno uderzy w spółkę Dariusza Miłka.

Zobacz także: Podatek handlowy od 1 września, Sejm wznawia prace nad nową daniną

Rekomendacje dla CCC popsuły się

Generalnie od początku kwietnia eksperci są bardzo sceptycznie nastawieni do waloru CCC. Posypały się rekomendacje neutralne czy nawet „sprzedaj” – tak radził Pekao IB w połowie czerwca.
 

reko


- Spółka negatywnie zaskoczyła w I kwartale 2019 roku bardzo wysoką dynamiką kosztów, pogarszając wynik EBITDA rdr pomimo wygenerowania bardzo wysokiej dynamiki sprzedaży rdr (sprzedaż w marcu +86 proc. rdr) – pisał analityk DM mBanku Piotr Bogusz w raporcie z połowy czerwca. - Naszym zdaniem problemem niskiej sprzedaży jest zbyt wolny wzrost oferty produktowej, który nie nadążył za zwiększającą się powierzchnią salonów spółki oraz dalszy spadkowy trend w odwiedzalności galerii handlowych. Negatywny wpływ na sprzedaż został spotęgowany przez niekorzystne warunki pogodowe - stwierdził.

Po słabych pod względem przychodów kwietniu i maju grupa CCC uruchomiła nową promocję dla klientów sklepów stacjonarnych w Polsce. W ramach promocji można było kupić drugi produkt z rabatem 50% lub trzeci za 1 grosz. W porównaniu do 2018 roku tegoroczna letnia wyprzedaż w grupie CCC zaczęła się 12 dni wcześniej a poziom obniżek był znacznie głębszy.

Czerwiec wyglądał już w grupie CCC lepiej pod względem przychodów, niż poprzednie miesiące. Chociaż martwić może bardzo słaba sprzedaż marki Gino Rossi.
 

VI

Wyniki za II półrocze pokażą prawdę o sytuacji CCC

W biznesie CCC jest dużo niewiadomych. Analitycy czekają na wyniki za II półrocze 2019, bo w nich ma objawić się efekt dodawania marek obcych oraz rozwoju e-commerce (e-Obuwie.pl). Analitycy obawiają się, że te kroki zmniejszą tempo wzrostu marży.

- Wysoka baza kosztowa powinna się utrzymywać w kolejnych kwartałach, a procesy integracji biznesów oraz dalszego rozbudowywania oferty produktowej powinny potrwać przynajmniej do końca 2019 roku. Potencjalnej poprawy rezultatów rdr i efektów synergii oczekujemy w 2H’19. Uwzględniając powyższe, rewidujemy naszą prognozę EBITDA (bez IFRS 16) z 764 mln zł do 421 mln zł w 2019 roku oraz z 910 mln zł do 623 mln zł w 2020 roku – stwierdził Piotr Bogusz z DM mBanku.

Zdaniem Rafała Irzyńskiego ze Strefy Inwestorów ważnym wydarzeniem w II półroczu będzie pojawienie się w ofercie sklepów stacjonarnych CCC marki Gino Rossi oraz obuwia sportowego znanych producentów (jego udział ma wzrosnąć z 9% do 25%).

- Najważniejszym czynnikiem wpływającym na sprzedaż grupy CCC będzie jednak jak zawsze pogoda. W przypadku CCC w okresie jesiennym zawsze pożądane jest duże ochłodzenie oraz obfite opady deszczu. W ostatnich latach pogoda nie była jednak sprzymierzeńcem polskiej spółki – zwraca uwagę Irzyński.

Jeśli dodamy do tego kwestię podatku handlowego, widać jak trudne półrocze przed CCC. Wydaje się, że fundusze grające na krótko uważają, że spółka Dariusza Miłka nie zachwyci – delikatnie rzecz ujmując – wynikami w II połowie 2019 roku. Ciekawa jest też kwestia coraz cieplejszego lata i coraz bardziej pogodnej jesieni – być może modele pogodowe wskazują, że klimat w Polsce będzie coraz mniej sprzyjający dla CCC?

Zobacz także: CCC rozpoczyna największą w historii letnią wyprzedaż i stawia na jeszcze szybszy rozwój e-commerce

Sprawdź więcej artykułów i analiz

Więcej praktycznej wiedzy o inwestowaniu na giełdzie, takiej jak analizy, artykuły, czy portfele edukacyjne, znajdziesz w części premium serwisu StrefaInwestorow.pl. Kliknij tutaj, aby dowiedzieć się więcej.