W USA pieniądze płyną szerokim strumieniem do funduszy ETF, w Polsce szału nie ma

W USA pieniądze płyną szerokim strumieniem do funduszy ETF, w Polsce szału nie ma

Fundusze ETF to nowy sposób na inwestowanie na giełdzie, inwestorzy głosują na nie swoimi pieniędzmi – przekonują eksperci.

W ciągu 7 pierwszych miesięcy 2021 roku do funduszy ETF napłynie rekordowo dużo środków, w połowie lipca licznik pokazywał 488,5 mld USD – podaje Bloomberg. A to oznacza, że już na początku sierpnia może się okazać, że rok 2021 jest najlepszy w historii, jeśli chodzi o napływy do tego rodzaju podmiotów. Rekord roczny wynosi bowiem 497 mld USD (został ustanowiony w roku 2020). Aż strach pomyśleć, jaki może być nowy rekord…

Za oceanem panuje moda na ETF…

Inwestorzy coraz bardziej lubią niskokosztowe fundusze ETF, które w USA mają też pewne zalety podatkowe. Coraz więcej firm inwestycyjnych uruchamia swoje ETF-y, z ekspozycją na wybrane indeksy czy branże. Nikt nie chce, by fala pieniędzy go ominęła. Obecnie każdy z 25 największych amerykańskich asset menedżerów ma w ofercie fundusze ETF – wynika z danych Bloomberg Intelligence.

„Zmienia się format inwestowania na giełdzie. Kiedyś ludzie oglądali filmy na kasetach VHS, potem na DVD, teraz króluje streaming. Kiedyś ludzie słuchali muzyki z kaset magnetofonowych, potem z płyt CD, a teraz z portali streamingowych. Takie samo zjawisko ma miejsce w świecie inwestowania, kiedyś inwestorzy preferowali fundusze aktywnie zarządzane i bezpośrednie inwestycje w akcje, teraz zaczynają używać ETFów” – mówi Eric Balchunas, analityk Bloomberg Intelligence.

Fundusze ETF istnieją od 30 lat. Popularność zaczęły zdobywać po kryzysie finansowym z 2008 roku. Dają możliwość przyjmowania ekspozycji na wybrane indeksy, sektory, przy niskich kosztach (opłaty za zarządzanie wynoszą zazwyczaj 0,1-0,5% od aktywów w skali roku). Gwarantują też natychmiastowe wyceny jednostek uczestnictwa oraz wysoką płynność – tutaj nie różnią się zbytnio od akcji.

Obecnie aktywa amerykańskich ETFów wynoszą około 6,6 bln USD, a w marcu 2020 roku sięgały ledwie 3,7 bln USD. W 2020 roku do ETFów napłynęło 497 mld USD, podczas gdy z funduszy aktywnie zarządzanych odpłynęło 506 mld USD.

Napływy do amerykańskich funduszy ETF w ujęciu półrocznym (mld USD)

napływy półrocza

Źródło: Bloomberg

Saldo napływów / odpływów – fundusze ETF (kolumny różowe) oraz fundusze aktywnie zarządzane (kolumny czarne), w mld USD

2

Źródło: Bloomberg

„Pandemiczny krach stał się testem dla funduszy ETF, który zaliczony został na piątkę. Ekosystem ETFów wytrzymał wstrząsy. Inwestorzy nabrali przekonania, że ETFy to jeden z najlepszych i najbezpieczniejszych sposobów przyjmowania ekspozycji na rynek akcji, który daje możliwość stosowania różnych strategii” – mówi Ben Johnson, analityk Morningstar ds. ETF.

Największym funduszem ETF jest mający 239 mld USD aktywów Vanguard S&P 500 ETF, do którego od początku 2021 r. napłynęło już 29 mld USD. Na drugim miejscu plasuje się Vanguard Total Stock Market ETF (256 mld USD aktywów). 80% rynku funduszy ETF mają ledwie 3 firmy: BlackRock, Vanguard oraz State Street Corp. (i przez to mają one średnio 22% udziałów w spółce zgrupowanej w indeksie S&P 500).

Zobacz także: Fundusz Medallion jest dowodem na to, że teoria efektywnego rynku nie działa

…a nad Wisłą ETFy wciąż raczkują

Tymczasem w Polsce ETFom jakoś ciężko przebić się do świadomości inwestorów. A przecież można w nie inwestować z korzyściami podatkowymi, bo są dostępne z poziomu rachunku maklerskiego poprzez maklerskie IKE i IKZE.

ETFy oferowane przez polskie firmy inwestycyjne są o wiele tańsze od funduszy aktywnie zarządzanych. Przykład? Beta ETF WIG20TR Portfelowy FIZ pobiera 0,5% opłaty za zarządzanie w skali roku, a fundusze akcji polskich biorą zazwyczaj 2,40-2,50%.

Pod koniec czerwca 2021 wartość aktywów netto (WAN) siedmiu ETF-ów, dla których GPW w Warszawie jest pierwszym miejscem notowań, sięgała niecałe 300 mln zł. W I półroczu WAN funduszy ETF zmniejszyła się o 20%, o blisko 75 mln zł, głównie na skutek likwidacji funduszu Lyxor WIG20 ETF. W I półroczu 2020 WAN polskich ETFów zwiększyła się o 77,9 mln zł (33,3%).

Jeśli chodzi o obroty, to w czerwcu br. były one najniższe od sierpnia 2020 roku i wyniosły 40,13 mln zł (-33,5% m/m). Obroty tytułami uczestnictwa funduszy ETF na GPW wyniosły w I półroczu br. 355,15 mln zł (-24,1% r/r).

etf pl

Źródło: etf.com.pl / GPW

Zobacz także: Kupowanie funduszy inwestycyjnych które w przeszłości miały dobre wyniki to nienajlepsza strategia inwestycyjna wynika z badania

Sprawdź więcej artykułów i analiz

Więcej praktycznej wiedzy o inwestowaniu na giełdzie, takiej jak analizy, artykuły, czy portfele edukacyjne, znajdziesz w części premium serwisu StrefaInwestorow.pl. Kliknij tutaj, aby dowiedzieć się więcej.