Wojna cenowa brokerów w USA staje się coraz bardziej brutalna. Charles Schwab rezygnuje z opłat za inwestowanie online.

 Publiczna oferta obligacji PCC Rokita

Obrazek użytkownika Piotr Rosik
09 paź 2019, 07:14

Wojna cenowa brokerów w USA staje się coraz bardziej brutalna. Charles Schwab rezygnuje z opłat za inwestowanie online

Na amerykańskim rynku kapitałowym trwa brutalna wojna cenowa wśród brokerów. Pośrednicy w obrocie akcjami i funduszami są zmuszeni rezygnować z opłat pobieranych od klientów na skutek pojawienia się aplikacji Robinhood.

Ta wiadomość zelektryzowała amerykańskie media finansowe. Wielka firma inwestycyjna Charles Schwab poinformowała o likwidacji opłat za handel online amerykańskimi akcjami, ETF-ami i opcjami. Ta decyzja już ma spore znaczenie dla rynku kapitałowego. A może się okazać, że jest kulminacyjnym punktem wojny cenowej, która trwa już od 2013 roku.

Panika na akcjach brokerów

Firma Charles Schwab przyznała, że ta decyzja wpłynie na jej marże. Poinformowała, że opłaty za handel online stanowią około 3,5% jej przychodów w skali kwartału. To oznacza ubytek około 90 mln USD w skali kwartału po stronie przychodowej. - To jest nasza cena. 0 USD. To nie promocja. Tu nie ma zapisów drobnym druczkiem – podkreślił podczas konferencji prasowej prezes Charles Schwab Walt Bettinger.

Po ogłoszeniu tej decyzji wycena brokerów notowanych na amerykańskiej giełdzie poszła ostro w dół. Akcje spółki TD Ameritrade w czwartek zanotowały najgorszą sesję od 1999 roku, a spółki E-Trade od 2009 roku! Likwidacja opłat dla handlu online oznacza bowiem, że wojna cenowa na amerykańskim rynku kapitałowym wkroczyła w nową, bezwzględną fazę, w której może nie być już wygranych.
 

Notowania Interactive Brokers (IBRK), Charles Schwab (SCHW) oraz TD Ameritrade (AMTD) – 2 lata

Capture

Robinhood zapalnikiem rewolucji

Komentatorzy wskazują, że wojna cenowa na rynku kapitałowym w USA stała się niezwykle ostra, odkąd w 2013 roku pojawiła się aplikacja Robinhood, oferująca handel inwestycyjny bez opłat. Jej klientom nie przeszkadza fakt, że firma Robinhood pozyskuje dane o nich i ich transakcjach i na nich zarabia.

Przypomnijmy, że wcześniej częściowo bezpłatny handel online wprowadziła spółka Interactive Brokers, Vanguard zaoferował bezkosztowy handel ETF-ami, a bank J.P. Morgan Chase w sierpniu uruchomił appkę podobną do Robinhood.

Zobacz także: Aplikacja Robinhood, umożliwiająca darmowe inwestowanie, pozyskała 323 mln USD i jest już warta 7,6 mld USD

Spełnia się marzenie Schwaba o demokratyzacji inwestowania

Firma Charles Schwab niemal do absurdu sprowadziła więc swoje hasło: “Naszą pasją jest czynić inwestowanie łatwiejszym i bardziej dostępnym dla każdego”. Charles Schwab ma około 3,7 bln USD w zarządzaniu, więc decyzja wpłynie na sporą część amerykańskiego rynku inwestycyjnego.

Założycielem firmy jest 82-letni dziś Charles Schwab. Jest od wielu dekad związany z rynkiem kapitałowym. Przyznaje, że jego marzeniem było zdemokratyzowanie rynku inwestycyjnego i w dużej mierze mu się to udało.

W swojej najnowszej książce „Invested: Changing Forever the Way Americans Invest” Schwab udziela kilku ciekawych porad życiowych i biznesowych, które można podsumować tak:

Zawsze chwytaj okazje, nawet jeśli nie są okazałe. Swoją firmę uruchomił w Sacramento, bo taki był warunek postawiony przez wuja, który ją sfinansował. Można wyobrazić sobie wiele innych miast lepszych na start, ale mimo to Schwab zgodził się spełnić ten warunek.

Znaj swoje ograniczenia. Schwab przyznaje, że od zawsze ma problemy z czytaniem, ale mimo to został właścicielem jednej z największych firm inwestycyjnych świata.

Pamiętaj, że igranie z ogniem kończy się poparzeniami. W 1987 roku zbyt ryzykowne pozycje hongkońskiego milionera niemal doprowadziły firmę Charles Schwab do bankructwa, podczas październikowego krachu. Po tym zdarzeniu wprowadziła ona „wentyle bezpieczeństwa”, które przydały się podczas pęknięcia bańki internetowej na przełomie wieków.

Bądź kontrarianinem. – Uruchomienie firmy inwestycyjnej w Sacramento, z dala od Nowego Jorku, wpłynęło pozytywnie na jej niezależność, na nasze postrzeganie rynku kapitałowego – podkreśla Charles Schwab.

Schwab przedstawił również 5 porad inwestycyjnych:

1. Dobre spółki to spółki wzrostowe.

2. Gospodarka światowa będzie rosła, ale może mieć przystanki.

3. Pamiętaj o dywersyfikacji, byciu cierpliwym i trzymaniu kosztów nisko.

4. Upraszczaj inwestowanie korzystając z funduszy pasywnych.

5. Trzymaj się swojego planu i nie panikuj.

Invested

Trzeba przyznać, że Charles Schwab trzyma się swojego planu demokratyzowania inwestowania. Pytanie tylko, czy ten plan na pewno spodoba się inwestorom i akcjonariuszom jego firmy...

Zobacz także: Cierpliwość popłaca, zwłaszcza w inwestowaniu – przekonuje znany amerykański inwestor

Sprawdź więcej artykułów i analiz

Więcej praktycznej wiedzy o inwestowaniu na giełdzie, takiej jak analizy, artykuły, czy portfele edukacyjne, znajdziesz w części premium serwisu StrefaInwestorow.pl. Kliknij tutaj, aby dowiedzieć się więcej.