Kryzys wywołany przez koronawirus uderzy w sieć restauracji McDonald’s
Obrazek użytkownika Piotr Rosik
09 kwi 2020, 08:00

McDonald’s tym razem ucierpi na kryzysie wywołanym przez koronawirusa

McDonald’s mocno ucierpi podczas koronawirusowego kryzysu. Tym razem nie będzie wśród wygranych ciężkich czasów, jak to zwykle bywało w przeszłości.

McDonald’s poinformował, że jego biznes bardzo mocno ucierpiał z uwagi na pandemię koronawirusa. W związku z tym odwołał prognozy wynikowe na ten rok. Kilkanaście dni temu spółka tymczasowo zamknęła wszystkie swoje 1 270 restauracji w Wielkiej Brytanii. Wszystko oczywiście w trosce o bezpieczeństwo klientów i pracowników.

Tym razem McDonald’s nie będzie spółką defensywną

McDonald’s zanotował spadek sprzedaży w marcu o 3,4% r/r w restauracjach, które istniały przed rokiem. Jest tak mimo że 99% restauracji w USA i 75% na świecie jest czynnych – obsługują klientów poprzez Drive-thru czy też realizują dostawy zamówień złożonych telefonicznie i on-line. Spółka ma podać pełne wyniki za I kwartał i zaktualizowaną prognozę na ten rok podczas telekonferencji 30 kwietnia.

To oznacza, że popularna sieć fast foodów tym razem nie wyjdzie z kryzysu bez szwanku. A bywało tak w przeszłości, że na kryzysach wręcz korzystała, bo nawet majętni obywatele zaczynali żywić się w fast foodach – omijając restauracje - bo taniej.

Przypomnijmy, że McDonald’s był jednym z największych wygranych recesji z roku 2008. Jego przychody w tamtym kryzysowym roku wzrosły znacznie bardziej, niż w poprzednich latach. Jego mocną pozycję odzwierciedlało zachowanie kursu akcji – McDonald’s był wtedy tzw. spółką defensywną (patrz wykres niżej). Całą historię o tym, jak McDonald’s wyszedł zwycięsko z wielkiego kryzysu finansowego opisał m.in. portal Slate.

Tym razem będzie inaczej, McDonald’s jednak ucierpi. Wie o tym, rynek, który od początku roku do połowy marca przecenił spółkę 30%. Na razie jej akcje mocno odbijają, ale wydaje się, że to tylko korekta wzrostowa (od początku roku do 8 kwietnia wycena McDonald’s poszła w dół o 9,6%). Co gorsza, nie wiadomo jak długo potrwa lock down w krajach w których sieć jest obecna, ani jak będą się zachowywać ludzie po przejściu pierwszej (miejmy nadzieję, że jedynej) fali pandemii.
 

1. Notowania McDonald’s na tle S&P500 z zaznaczonym okresem wielkiego kryzysu finansowego

mcdonalds sp500
 

Zobacz także: Warren Buffett traci na koronawirusie szybciej niż inni. Jego konserwatywny portfel okazał się mało odporny na kryzys

AmRest notowany na GPW ma te same problemy, co McDonald’s

McDonald’s nie jest oczywiście jedyną spółką giełdową posiadającą sieć restauracji, która mocno ucierpi na pandemii. Inną jest notowana na warszawskiej giełdzie spółka Amrest, prowadząca w 26 krajach nieco ponad 1000 lokali własnych i franczyzowych pod markami m.in. KFC, Pizza Hut, Burger King czy La Tagliatella.

AmRest na początku kwietnia zawiesił założenia dotyczące rozwoju spółki w roku 2020. Spółka pod koniec marca poinformowała, że „zainicjowała procedury dotyczące tymczasowej redukcji zatrudnienia z uwagi na siłę wyższą” w Hiszpanii. Firma planuje tymczasowo zamknąć 143 restauracje własne w tym kraju, a redukcja może objąć nawet do 3,6 tys. pracowników (93% zatrudnionych w grupie w Hiszpanii). „Negatywny wpływ tymczasowych zamknięć restauracji na tegoroczne wyniki sprzedaży będzie znaczący. Niemniej jednak, pozycja finansowa AmRest jest stabilna, a stan środków pieniężnych w wysokości 134 mln euro pozwala zakładać, że spółka będzie w stanie wyeliminować wszelkie zakłócenia w działalności. Utrzymywana jest też ścisła komunikacja z bankami finansującymi” – poinformował AmRest.

Inwestorzy bardzo mocno przecenili w ostatnich tygodniach spółkę Amrest. Od początku roku do 8 kwietnia jej kurs zanurkował o 48%. Warto podkreślić, że kurs spadł z historycznego maksimum na poziomie około 51 zł za akcję.

2. Notowania spółki AmRest

Amrest

Zwracamy uwagę, że akcje spółek z branży gastronomicznej mogły wejść w mocny trend spadkowy. Zostały przecenione podczas paniki koronawirusowej, a kolejne fale przeceny zapewne przed nimi, bo będą pokazywały słabe (a może nie bójmy się tego napisać: tragiczne) wyniki finansowe. Zapewne nie tylko za I kwartał, ale i za II kwartał 2020 roku...

Zobacz także: Platforma Steam bije rekordy popularności. W marcu największy wzrost ruchu odnotowała z USA

Sprawdź więcej artykułów i analiz

Więcej praktycznej wiedzy o inwestowaniu na giełdzie, takiej jak analizy, artykuły, czy portfele edukacyjne, znajdziesz w części premium serwisu StrefaInwestorow.pl. Kliknij tutaj, aby dowiedzieć się więcej.