BTCS nie obawia się spadków Bitcoina i ma ambicję zostania krypto unicornem
Notowana na NewConnect spółka BTCS od II półrocza 2025 r. buduje tożsamość jako „Digital Asset Treasury Company” – podmiot, który nie tylko posiada aktywa cyfrowe, ale aktywnie nimi zarządza i monetyzuje je operacyjnie. Twierdzi, że ma sposób na bessę Bitcoina i ambicje na stanie się unicornem.
“Przeszliśmy w II półroczu 2025 roku transformację w spółkę typu Digital Asset Treasury Company (DATCO). BTCS jest dziś pierwszą w Polsce i tak naprawdę jedną z nielicznych w Europie publicznych spółek typu DATCO, a celem jest zbudowanie największego, aktywnego Digital Asset Treasury w regionie” - zadeklarowała prezes BTCS Marlena Lipińska podczas webinaru Strefy Inwestorów.
REKLAMA
Wejście w krypto i blockchain rozpaliło wyobraźnię akcjonariuszy Vakomtek
Profil aktywnego skarbca
Spółka podaje, że zakończyła ubiegły rok „w gronie 100 największych spółek skarbcowych na świecie”.
„Nasz skarbiec na koniec roku posiadał blisko 138 Bitcoinów, co uplasowało BTCS w top 100 publicznych spółek DATCo na świecie. W drugiej połowie 2025 roku wskaźnik rentowności nagród z tytułu walidacji wyniósł blisko 27%, co jest realną wygenerowaną stopą zwrotu naszych cyfrowych aktywów netto” - wskazała prezes BTCS.
Profil działalności BTCS ma opierać się na infrastrukturze i „pracujących” aktywach, a nie wyłącznie na biernym trzymaniu Bitcoina. Spółka mówi wprost, że pozyskiwany kapitał trafia do dwóch kluczowych obszarów.
„Pozyskujemy kapitał od inwestorów i przeznaczamy go na budowę infrastruktury blockchain oraz bezpiecznego, zróżnicowanego portfela aktywów cyfrowych”, co ma „pozwalać na generowanie stabilnych przychodów, niezależnie od krótkoterminowych wahań rynkowych” - podkreślił doradca strategiczny spółki Wojciech Kaszycki.
Operacyjnie BTCS akcentuje działalność na własny rachunek i transparentność: „Działamy wyłącznie na własny rachunek, budując tak naprawdę swoją wartość w sposób transparentny, publiczny, regulowany” - zaznaczyła prezes BTCS.
Kurs Bitcoin (góra) vs BTCS (dół)
W przedstawionym modelu biznesowym spółka opiera się na trzech filarach przychodów.
„Po pierwsze – walidacja. Pierwszym filarem są nagrody blokowe i prowizje transakcyjne generowane przez nasz walidator. To są przychody powtarzalne, a nie od spekulacji cenowej. Po drugie – aktywność w DeFi i RWA, prowadzona „w sposób zdyscyplinowany, bez dźwigni”. Po trzecie – Active Treasury, czyli optymalizacja portfela m.in. instrumentami pochodnymi. Poprzez instrumenty takie jak opcje, co pozwala nam albo akumulować aktywa albo generować premię” - wymienił Kaszycki.
Uzupełnieniem jest segment usługowy: „consulting biznesowy, doradztwo dla firm i inwestorów w zakresie wejścia do świata web 3”.
Minimalizacja ryzyka priorytetem
Z perspektywy governance i ograniczania ryzyka, ważny akcent postawił przewodniczący rady nadzorczej Lech Wilczyński. Podkreślał, że nadzór koncentruje się na tym, by aktywne zarządzanie skarbcem odbywało się „z zachowaniem przede wszystkim minimalizacji ryzyka” oraz „jak najmniejszym ryzykiem powierniczym”. Jako przykład strategii o ograniczonym ryzyku kontroli nad aktywami wskazał zasilanie walidatora CoreDAO.
„Ta delegacja nie wiąże się z przekazaniem kontroli nad środkami jedynie (…) time lock, czyli zamrożenia środków na własnym portfelu. W tym modelu w tej chwili jest zgromadzone ok. 79 Bitcoinów i około 12 mln tokenów Cardano (…) i cały czas z tego tytułu są generowane nagrody, a walidator plasuje się na 11 miejscu w CoreDAO" - wskazał Wilczyński.
Władze BTCS wyjaśniły też do kogo skierowany jest profil działalności spółki.
"BTC jest adresowany do trzech różnych grup inwestorów. Po pierwsze fundacje rodzinne, które chcą ekspozycje na aktywa cyfrowe, ale [...] prawo znacznie ogranicza inwestycje tego typu w organizacji w aktywa cyfrowe. Po drugie mamy fundusze inwestycyjne, czyli profesjonalistów inwestujących środki swoich klientów w akcje, obligacje czy instrumenty antypochodne, dla których bezpośrednie inwestycje w krypto są często niedostępne regulacyjnie. I wreszcie po trzecie, inwestorzy, którzy szukają ekspozycyjne aktywa cyfrowe w giełdowej formule. BTCS łączy świat tradycyjnych rynków kapitałowych z web 3" - wymienił Kaszycki.
Kupić Bitcoina jak najniżej
BTCS mocno eksponuje również element strategii opcyjnych, realizowanych – jak wskazywano – dzięki umowie z QCP, która ma umożliwiać instytucjonalną realizację strategii aktywnego skarbca.
„Dzięki umowie z QCP udało się wygenerować ponad 2,5 Bitcoina z samych premii za sprzedaż opcji. My nie sprzedajemy naked puts. Wszystkie opcje, które my sprzedajemy są cash secured, czyli tak naprawdę mamy 100% pokrycia potencjalnego liability. My robimy to po to, aby jak najtaniej kupić Bitcoina” - wyjaśniał Kaszycki.
Według słów władz spółki jest to element odporności na bessę Bitcoina, co jest odbierane jako podstawowe ryzyko percepcyjne przy tego typu profilu działalności. Zarząd BTCS przekonuje, że jego model działania ma amortyzować spadki dzięki dochodom z infrastruktury i aktywnego zarządzania, a spadki krypto mogą być dla BTCS wręcz okazją…
„Dosyć mocne spadki dla nas to jest opportunity (…) daje możliwość kupienia dużo taniej. Ponadto jesteśmy wyceniani nie tylko przez pryzmat aktywów bazowych, ale również przez pryzmat generowanych dochodów” - wskazał Kaszycki.
Władze spółki opisały też docelową konstrukcję skarbca jako z góry zdefiniowaną alokację.
„Bitcoin jako fundament i aktywo bazowe, około 60% alokacji. Pozostałe 40% przeznaczamy na cele wzrostowe i rentownościowe, głównie przez DeFi i RWA. Aktualnie struktura jest blisko celu. Fundamentem pozostaje Bitcoin. 59% portfela (…) a pozostała część to aktywa pracujące, Core oraz inne stablecoiny, przy czym stablecoiny pełnią także funkcję operacyjną (m.in. collateral do uczestniczenia na rynku opcji”) - wymienił doradca strategiczny spółki.
Kraken przyspiesza tokenizację akcji. Alpaca kluczowym partnerem dla xStocks
Plan skalowania biznesu
Najbardziej „inwestorską” częścią planów BTCS jest skalowanie: więcej aktywów, więcej sieci, więcej walidatorów – oraz finansowanie tego procesu.
„Celem naszej spółki jest zbudowanie największego Digital Asset Treasure w regionie, aktywnego Digital Asset Treasure. Kolejnym krokiem jest kontynuacja tej drogi poprzez kolejne rundy finansowania, które będą pozwalały nam na rozbudowę skarbca oraz zwiększenie naszej mocy walidacyjnej, otwarcie się na kolejne ekosystemy” - zaznaczył Kaszycki.
W planach na 2026 r. pojawia się wątek ekspansji technologicznej i produktowej, w tym walidator na Zigchain.
„Za chwilę odpalimy nasz walidator na sieci Zigchain, który jest poświęcony tokenizacji aktywów. Tokenizacja aktywów jest traktowana jako tzw. The Next Big Thing” - zaznaczył doradca strategiczny BTCS.
Spółka zapowiada też kolejnego partnera/sieć, ale zastrzega, że nazwy jeszcze nie ujawnia, bo „udało się uzyskać bardzo wysoką stopę zwrotu z aktywów” przy warunku poufności”.
„Nie zależy nam, aby chwalić partnerami, zależy nam aby zapewnić dla spółki jak najwyższą stopę zwrotu” - stwierdził Kaszycki.
W zakresie planów rynku kapitałowego, spółka sygnalizuje plany pozyskiwania finansowania przez kolejne emisje akcji oraz ambicje awansu na rynek główny.
„Planujemy kolejną emisję akcji. Moim celem jest to, aby spółka była notowana na rynku głównym. Wierzę w to, że będziemy mieć polskiego unicorna, który będzie Active Digital Asset Treasure Company” - stwierdził Kaszycki.
