Przejdź do treści

Partner serwisu
Saxo Bank

Bitcoin w firmowych skarbcach

Amerykański gigant inwestuje w kolejne bitcoiny, ale to polska spółka pokazuje bardziej wyrafinowane podejście „Active Treasury” na GPW

Udostępnij

W połowie stycznia Bitcoin wrócił powyżej 95 tys. USD, a akcje Strategy - największego korporacyjnego „skarbczyka” BTC - reagowały jak sprężyna. Kilkanaście dni później Michael Saylor dorzucił kolejne liczby: łączny stan zbliżył się do 710 tys. BTC i w kolejnych aktualizacjach przekroczył 712 tys. BTC. To nie jedyna spółka, która stosuje strategię skarbcową inwestowania w bitcoina, bo w Warszawie swoje „Active Treasury” na Bitcoinie pokazuje już BTCS (BTF). I ma w tym obszarze bardziej wyrafinowane podejście.


 

REKLAMA 

 

Strategie skarbcowe inwestowania w Bitcoina to nie nowość, tylko metoda

Bitcoin w bilansach nie jest nowy, ale dopiero teraz widać, że z pomysłu zaczyna robić się metoda. Strategy (dawniej MicroStrategy) przetarła szlak: spółka stała się dla części inwestorów giełdowym substytutem Bitcoina - takim, który zachowuje się jak BTC, tylko zwykle z większą amplitudą. Ten model zaczyna inspirować kolejne firmy z amerykańskich, czy europejskich parkietów. W Polsce widać to na NewConnect, gdzie BTCS (ticker BTF) buduje ekspozycję na BTC w sposób, który bardziej przypomina zarządzanie portfelem niż proste „kup i trzymaj”.

Styczeń 2026: Bitcoin ponad 95 tys. USD, Strategy reaguje natychmiast

W połowie stycznia, gdy Bitcoin po raz pierwszy od listopada przebił 95 tys. USD, akcje Strategy rosły przed otwarciem o 5,6% do 182,71 USD, po 6,6% zwyżce dzień wcześniej. Od początku 2026 r. kurs spółki był około 20% wyżej, podczas gdy Bitcoin zyskiwał 9,7%. To jednak nie była sielanka. W lipcu 2025 r. Strategy dotknęła 457,22 USD, a od tamtej górki spadła o 62%. Bitcoin w tym samym czasie też oddał część wzrostów i był około 24% poniżej rekordu powyżej 126 tys. USD z października.

Premia, która stopniała - i dlatego akcje bolą bardziej niż BTC

Ta dywergencja jest ważna, bo pokazuje, że rynek wycenia nie tylko samą cenę BTC, ale też konstrukcję spółki. Strategy bywa handlowana z premią względem wartości posiadanych Bitcoinów - w połowie stycznia ta premia była według metryk spółki blisko 10%, podczas gdy latem 2025 r. sięgała okolic 100%. Gdy premia topnieje, akcje potrafią zachowywać się gorzej niż sam Bitcoin, nawet jeśli spółka dalej dokupuje monety.

Zakupy na dużą skalę: kolejne pakiety i licznik powyżej 712 tys. BTC

A dokupywała. W tygodniu poprzedzającym 14 stycznia Strategy kupiła 13 627 BTC za 1,25 mld USD, zwiększając stan do 687 410 BTC. Kilka dni później Saylor informował o kolejnym pakiecie: 22 305 BTC za około 2,13 mld USD po średniej cenie około 95 284 USD za BTC, a stan na 19 stycznia wynosił 709 715 BTC. W kolejnych aktualizacjach komunikowanych już po tej dacie licznik przebił 712 tys. BTC. Niezależnie od dnia, przekaz jest czytelny: największy „bitcoinowy skarbiec” rośnie w tempie, które jeszcze parę lat temu wyglądało jak fantazja. I to nie chwilowa zmienność ceny bitcoina, ale długoterminowe podejście jest tutaj kluczowe. Strategy zamienia nadwyżki gotówki na bitcoin, bo traktuje go jako rzadki aktyw o ograniczonej podaży, potencjalnie lepiej chroniący kapitał przed inflacją niż waluty fiducjarne czy obligacje. Jednocześnie buduje model „bitcoin treasury company”, w którym wzrost wartości BTC powiększa bilans i kapitalizację spółki, dając jednocześnie akcjonariuszom lewarowaną ekspozycję na bitcoina poprzez zwykłe akcje.

Regulacje jako paliwo nastrojów

W tle pracuje też polityka, bo regulacje wciąż potrafią ruszać sentymentem rynkowym. Na 15 stycznia zapowiadano w Senackiej Komisji Bankowej prace nad pakietem dotyczącym struktury rynku aktywów cyfrowych - w zamyśle po to, by uporządkować zasady i zwiększyć ochronę inwestorów. Dla rynku to często prosty sygnał: mniej niepewności regulacyjnej bywa paliwem dla wycen, zwłaszcza w branży, która żyje od jednego nagłówka do drugiego.

Warszawa: BTCS pokazuje „Active Treasury” - bez kopiowania Strategy

I tu dochodzimy do Polski, bo warszawski wątek jest ciekawy nie dlatego, że ktoś próbuje skopiować Strategy 1:1, tylko dlatego, że robi to inaczej. BTCS (BTF) jest notowana na NewConnect i komunikuje strategię „Active Treasury” - ekspozycję na Bitcoin buduje m.in. przez instrumenty pochodne, a nie przez masowe zakupy finansowane długiem. Spółka współpracuje z QCP Trading Pte. Ltd. z siedzibą w Singapurze i raportuje transakcje, które pokazują konkretną mechanikę.

Opcje PUT i premia w BTC: jak działa model BTCS

Pod koniec 2025 r. BTCS informowała o sprzedaży 58,1 opcji PUT na Bitcoin z ceną wykonania 86 000 USD i terminem wygaśnięcia 9 stycznia 2026 r. Za to spółka otrzymała premię 0,9877 BTC. Pozycja była typu cash-secured - zabezpieczona środkami w USDT, a wartość zabezpieczenia odpowiadała maksymalnemu potencjalnemu zobowiązaniu zakupu około 58,1 BTC po 86 000 USD, czyli około 4,99 mln USD. Logika jest prosta: jeśli w dniu wygaśnięcia BTC byłby poniżej 86 000 USD, spółka mogłaby zostać zobowiązana do zakupu po tej cenie. Jeśli byłby powyżej - opcje wygasały, a premia zostawała u wystawcy.

Aktywne zarządzanie pozycją: odkupienie i nowa seria

Na początku stycznia BTCS pokazała też, że nie jest to transakcja „ustaw i zapomnij”, tylko model zarządzany aktywnie. Spółka odkupiła wcześniejszą serię opcji za 0,09296 BTC łącznie, opisując ten ruch jako zabezpieczenie około 90% wypracowanego wyniku. Tego samego dnia otworzyła nową pozycję: sprzedaż 55,5 opcji PUT z terminem 23 stycznia i strike 90 000 USD za premię 0,91575 BTC. W raportowanych podsumowaniach pojawiały się też wartości premii netto: od 1 do 5 stycznia 2026 r. +0,82279 BTC oraz łącznie od 26 listopada 2025 r. do 5 stycznia +3,3452 BTC.

Dwa światy ryzyka: dług i premia vs instrumenty i zabezpieczenie

To jest sedno różnicy między polskim przykładem a amerykańskim gigantem. Strategy kupuje Bitcoina „tu i teraz” i buduje narrację największego skarbca, a rynek dopisuje do tego premię albo ją odbiera. BTCS próbuje budować ekspozycję tak, by część zmienności monetyzować premią, a wejście w BTC mieć warunkowe - po z góry znanej cenie, przy pełnym zabezpieczeniu. Dla inwestora to inny zestaw ryzyk: mniej wrażliwości na „czy będzie kolejna emisja długu”, więcej wrażliwości na parametry instrumentów pochodnych, zarządzanie zabezpieczeniem i jakość operacyjnego wykonania. BTCS proponuje zatem bardziej wyrafinowane podejście skarbcowe, w którym zamiast prostego „kup i trzymaj” jak Strategy, buduje warunkową, lepiej kontrolowaną ekspozycję na BTC z innym, precyzyjniej zarządzanym profilem ryzyka. Ta metoda, choć wymaga nieco więcej pracy, może przynosić więcej korzyści, szczególnie przy zmiennym rynku.

Polski kontekst: rynek rośnie, reguły dopiero się układają

Jest jeszcze jedna różnica, której nie da się pominąć, jeśli mówimy o spółkach z GPW. W USA ramy regulacyjne dla rynku aktywów cyfrowych są bardziej przewidywalne. W Polsce - wciąż trwa układanie zasad. W listopadzie 2025 r. prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę o regulacji krypto, a kierunek regulacji pozostaje niejednoznaczny. Dla spółek budujących „bitcoinowe skarbce” to realny czynnik ryzyka: dziś to działa, jest raportowane i formalnie mieści się w regułach rynku, ale 2026 r. może przynieść nowe wymagania, koszty i więcej formalnej kontroli.

Europa bez lewara: Bitcoin Group SE jako spokojniejsza wersja „bitcoinowego skarbca”

Europejska wersja „bitcoinowego skarbca” bywa zwykle bardziej konserwatywna niż amerykańska. Dobrym przykładem jest Bitcoin Group SE (ADE.DE), niemiecki holding notowany na XETRA we Frankfurcie, który od 2024 roku rozwija systematyczną strategię Bitcoin Treasury. Spółka zarządza platformą Bitcoin.de - jedną z większych europejskich giełd do handlu BTC - i na tej bazie buduje ekspozycję także na własny rachunek. Jej portfel 3 605 bitcoinów, wyceniany na około 280 mln EUR, stanowi kluczową część aktywów.

Różnica względem modelu Strategy leży w finansowaniu. Bitcoin Group SE nie opiera akumulacji na lewarze ani na długu zamiennym. Zakupy finansuje z operacyjnego cash flow, a przy tym utrzymuje politykę dywidendy na poziomie 0,10 EUR na akcję rocznie. Współczynnik kapitałów własnych wynosi 72%, spółka ma gotówkę i nie raportuje zadłużenia - to profil, który nie zakłada presji refinansowania w słabszym cyklu.

W europejskim kontekście to ważne rozróżnienie dla inwestora. Strategy jest grą o skalę i tempo, ale też o zdolność utrzymania finansowania, gdy rynek przestaje sprzyjać. Bitcoin Group SE oferuje inną propozycję - ekspozycję na BTC bez ryzyka lewara, kosztem mniejszej skali (3,6 tys. vs ponad 712 tys. BTC). W zamian pojawia się większa stabilność bilansu, dywidenda i bardziej przewidywalne otoczenie regulacyjne, które w Niemczech ma dawać inwestorom większą klarowność w ramach MiCA. Podobną drogą zdaje się też podążać polski BTCS.

Bitcoin w bilansach to już nie tylko Wall Street

Bitcoinowa strategia skarbcowa przestaje być wyłącznie historią z Wall Street. Strategy pokazuje skalę i tempo, niemiecki Bitcoin Group, czy polski BTCS pokazują lokalną wariację - bardziej „aktywną”, bardziej nastawioną na zarządzanie ryzykiem i mniej uzależnioną od wielkich emisji kapitału. Dla rynku to sygnał, że temat nie kończy się na cenie Bitcoina. Zaczyna się od pytania, jak dana spółka tę ekspozycję buduje - i co się stanie, gdy sprężyna odbije w drugą stronę.

Udostępnij