Przejdź do treści

udostępnij:

Tokenizowane akcje i ETF

Tokenizowane akcje i ETF-y: Przyszłość finansów, która umożliwia handel 24 godziny na dobę

Udostępnij

Świat tradycyjnych finansów i kryptowalut coraz mocniej się przenika, a jednym z najbardziej innowacyjnych przejawów tej symbiozy jest tokenizacja aktywów ze świata rzeczywistego (RWA). Tokenizowane akcje i fundusze ETF to cyfrowe odzwierciedlenia instrumentów notowanych na giełdach, które funkcjonują w oparciu o technologię blockchain. Jak zauważa Katarzyna Wabik z giełdy Kraken: "My siebie widzimy jako taki pomost pomiędzy światem kryptowalut i światem tradycyjnych aktywów".

Po co tokenizować akcje i fundusze ETF?

Głównym celem wprowadzenia tych produktów jest demokratyzacja dostępu do rynków kapitałowych. Wiele osób na świecie wciąż napotyka bariery geograficzne, czasowe lub wysokie progi wejścia przy próbie zakupu akcji w USA. Tokenizacja rozwiązuje te problemy, oferując:

REKLAMA 

 
  • Globalny i nieprzerwany dostęp: Możliwość handlu niezależnie od lokalizacji. 
  • Niski próg wejścia: Inwestycje można zacząć już od kwot rzędu 10 dolarów lub euro.
  • Efektywność kosztową: Transakcje na blockchainie są relatywnie tanie i błyskawiczne w porównaniu do tradycyjnych systemów bankowych. 
  • Self-custody: Inwestorzy mogą przechowywać swoje aktywa we własnych portfelach cyfrowych, co daje im większą swobodę i możliwość przenoszenia instrumentów do różnych ekosystemów.
     

Ważnym wyróżnikiem jest też możliwość handli praktycznie całą dobę. Na Kraken xStocks (tokenizowane akcje i ETF-y, np. TSLAx, AAPLx) handluje się 24/5, poza godzinami rynków bazowych, z planowanym handlem weekendowym. Po wypłacie do własnego portfela handel jest możliwy 24/7 on-chain.

Polacy tworzą „Bloomberga” świata kryptowalut. Ich klientem jest BlackRock – Marcin Kazimierczak | ProcentSkładany

Czym różnią się od zwykłych instrumentów?

Choć tokenizowane instrumenty podążają za ceną aktywów bazowych, posiadają specyficzne cechy, które odróżniają je od akcji kupowanych u tradycyjnego brokera. W przypadku xStocks od Kraken mówimy tutaj o następujących różnicach:

  1. Posiadacz tokena nie ma prawa do udziału w walnym zgromadzeniu ani prawa głosu. Jak wyjaśnia ekspertka: "Nie ma takich klasycznych praw akcjonariusza, czyli prawo do udziału w zgromadzeniu czy prawo do głosowania". 
  2. Reinwestycja dywidend: Zamiast wypłaty gotówki, dywidendy są automatycznie reinwestowane. Inwestor widzi po prostu większą liczbę posiadanych tokenów na swoim koncie. 

     

Procedura w Kraken: Jak to działa od kulis?

Proces zakupu i zabezpieczenia tokenizowanych akcji (oferowanych jako produkt XSTOX) jest wieloetapowy i angażuje kilka podmiotów, co ma zapewnić maksymalne bezpieczeństwo:

  • Zabezpieczenie 1:1: Każdy wyemitowany token ma pełne odzwierciedlenie w rzeczywistym aktywie bazowym. 
  • Rola brokera: Gdy użytkownik kupuje instrument na platformie, Kraken instruuje współpracujący podmiot – zarejestrowanego w USA brokera Alpaca – do nabycia i przechowania akcji lub jednostek ETF. 
  • Emisja (Mintowanie): Następnie podmiot o nazwie B2C2 (należący do grupy Kraken) emituje token na blockchainie (Ethereum lub Solana) i przekazuje go inwestorowi. 
  • Nadzór: Nad procesem czuwają europejscy regulatorzy – prospekt emisyjny zatwierdza regulator z Liechtensteinu, a sprzedażą zajmuje się spółka regulowana przez cypryjski nadzór w ramach licencji MiFID 2. 

Kraken przyspiesza tokenizację akcji. Alpaca kluczowym partnerem dla xStocks

Dlaczego zyskują na popularności?

Popularność tokenizowanych aktywów rośnie dynamicznie, o czym świadczy wolumen transakcyjny produktów XTOX, który osiągnął już 20 miliardów dolarów. Kluczowymi czynnikami napędzającymi ten trend są:

  • Adopcja wśród młodych pokoleń: Dla osób "natywnie cyfrowych" środowisko giełdy kryptowalut jest bliższe i prostsze w obsłudze niż tradycyjne domy maklerskie. 
  • Przejrzystość regulacyjna: Wprowadzenie regulacji takich jak MiCA w Unii Europejskiej buduje zaufanie zarówno inwestorów indywidualnych, jak i instytucjonalnych. Katarzyna Wabik podkreśla: "Widzimy na podstawie MiCA, że to przyciąga kapitał i budzi zainteresowanie instytucji, bo oni po prostu wchodzą w temat uregulowany, jakby zupełnie zwyczajny". 
  • Zainteresowanie gigantów: Nawet tradycyjne instytucje, jak giełda w Nowym Jorku (NYSE), planują własne platformy do handlu tokenizowanymi aktywami. 

Według prognoz, w ciągu najbliższej dekady na blockchain może trafić niemal wszystko – od obligacji po nieruchomości. Choć tokenizacja jest wciąż na wczesnym etapie rozwoju, wydaje się podążać ścieżką kryptowalut, które na stałe weszły do finansowego mainstreamu.
 

Udostępnij