Creotech Instruments zdecyduje o podziale na biznes kosmiczny i kwantowy. Wszystko co warto wiedzieć o Creotech Quantum
Creotech przez podział na produkcję satelitów i segment quantum zaoferuje inwestorom oddzielną ekspozycję na dwa ważne megatrendy technologiczne. Dziś odbędzie się walne zgromadzenie akcjonariuszy Creotech Instruments, które zdecyduje o podziale.
Dzisiejsze walne zgromadzenie Creotech Instruments na zawsze zmieni krajobraz polskiego sektora nowych technologii na giełdzie. Pod młotek trafia uchwała o podziale spółki i wydzieleniu z niej segmentu kwantowego do zupełnie nowego podmiotu – Creotech Quantum. Dla inwestorów to nie tylko techniczna operacja księgowa, ale fundamentalna zmiana profilu ryzyka i szansa na bezpośrednią ekspozycję na jeden z najbardziej perspektywicznych rynków świata - sektor kwantowy.
REKLAMA
Creotech Quantum zadebiutuje w kwietniu na GPW. Podział giełdowej spółki zatwierdzony
Bilet do świata kwantów dla obecnych akcjonariuszy do 2 kwietnia
Z perspektywy inwestorów giełdowych operacja jest przejrzysta, neutralna podatkowo oraz nie wymaga dopłat. Podział nastąpi według parytetu 1:1, co oznacza, że za każdą jedną akcję Creotech Instruments posiadaną w tzw. Dniu Referencyjnym (planowanym na 8 kwietnia 2026 r.), inwestor otrzyma jedną akcję Creotech Quantum. Pakiet akcji Creotech Quantum będzie stanowić ok. 16,8% dotychczas posiadanego pakietu akcji Creotech Instruments. Co ważne, planowany, ostatni dzień na zakup akcji Creotech Instruments z prawem do udziału w podziale na dwie spółki to 2 kwietnia.
Powiązania kapitałowe między obiema spółkami zostaną wyeliminowane. Creotech Instruments nie zatrzyma dla siebie żadnych akcji nowej spółki (dotychczasowe akcje założycielskie serii A zostaną umorzone), oddając 100% kontroli w ręce swoich akcjonariuszy.
Kurs akcji Creotech Instruments
Z perspektywy wycen, wartość wydzielanej części kwantowej została ustalona na 208,3 mln zł (co daje cenę emisyjną ok. 72,99 zł za akcję), podczas gdy wycena pozostającej w Creotech Instruments części kosmicznej i dronowej to ponad 1 mld zł.
Debiut giełdowy Creotech Quantum zaplanowano na 17 kwietnia 2026 roku. Od tego momentu rynek będzie niezależnie wyceniał polski kosmos i polskie technologie kwantowe.
Rekordowy budżet i składka Polski do ESA napędzają kosmiczny potencjał sektora space
Czysty profil "Pure Play" i gigantyczny potencjał, ale też ryzyko
Głównym motywem podziału jest stworzenie dwóch podmiotów typu "pure play". Dotychczas inwestorzy kupując akcje Creotech Instruments, nabywali hybrydę: dynamicznie rozwijający się segment kosmiczny oraz segment kwantowy, znajdujący się wciąż w fazie wczesnego wzrostu.
Creotech Quantum wejdzie na rynek jako spółka o profilu „high risk – high gain”. Szanse na sukces nowej spółki opierają się na kilku solidnych filarach:
• Przejście do komercjalizacji: Spółka kończy fazę prototypów i przechodzi do wielkoskalowej komercjalizacji. Już w 2026 roku planuje wprowadzić na rynek autorskie systemy Kwantowej Dystrybucji Klucza (QKD) z prestiżowego, europejskiego projektu eCAUSIS oraz zaawansowane kamery astronomiczne.
• Hossa na cyberbezpieczeństwo: Globalny rynek kwantowy, stymulowany rosnącymi obawami o cyberataki (którym oprzeć się ma właśnie technologia QKD), jest wspierany wielomiliardowymi nakładami państwowymi. Tylko globalne wydatki publiczne szacuje się na ponad 40 mld dolarów, a unijna inicjatywa Quantum Europe Strategy ma pompować środki w lokalnych liderów. Creotech Quantum pozycjonuje się jako dostawca kluczowych technologii m.in. dla infrastruktury krytycznej i sektora obronnego.
• Szerokie portfolio: Poza QKD, spółka rozwija elektronikę kontrolno-pomiarową dla komputerów kwantowych (Sinara) oraz precyzyjne systemy synchronizacji czasu (White Rabbit), współpracując z gigantami takimi jak CERN czy Europejska Agencja Kosmiczna (ESA).
Należy pamiętać, że Creotech Quantum na start nie będzie „samograjem” generującym gotówkę. Prospekt jasno wskazuje na kluczowe ryzyka:
1. Potrzeby kapitałowe ("Runway" gotówkowy): To najważniejszy punkt dla inwestorów. Działalność kwantowa generuje obecnie straty operacyjne (ok. 3,5 mln zł w I połowie 2025 r.) i wymaga ciągłych nakładów na R&D. Koszty operacyjne nowej spółki to ok. 1,5 mln zł miesięcznie. Na start spółka dostanie 5 mln zł gotówki od spółki-matki. Zarząd wprost przyznaje, że obecny kapitał obrotowy nie wystarczy na pokrycie potrzeb na najbliższe 12 miesięcy. Należy liczyć się z planami już samodzielnego pozyskania kapitału przez Creotech Quantum. Z resztą menedżerowie Creotech nie ukrywali, że benchmarkiem dla ścieżki rozwoju Quantum jest giełdowa historia Creotech Instruments i emisje akcji dokonane przez tą spółkę na giełdzie.
2. Zależność od dotacji: Plan finansowania zakłada pozyskanie środków z aż 8 nowych konkursów grantowych na kwotę 58 mln zł. Jeśli te wnioski nie zostaną zaakceptowane, spółka przygotowała plan awaryjny: cięcie kosztów B+R, poszukiwanie zewnętrznego finansowania (co może oznaczać emisję nowych akcji i rozwodnienie obecnych akcjonariuszy) lub pożyczki pomostowe od Creotech Instruments.
3. Bariery biurokratyczne i przeniesienie kontraktów: Aby podział się udał na poziomie operacyjnym, instytucje takie jak NCBR, ESA czy Komisja Europejska muszą formalnie zgodzić się na przeniesienie kluczowych dotacji ze spółki-matki na Creotech Quantum. Choć zarząd ocenia to ryzyko jako niskie, jego materializacja i potencjalne wypowiedzenie umów mogłoby zachwiać stabilnością spółki. Ponadto przez 3 lata po podziale Quantum ponosi solidarną odpowiedzialność (do 11,3 mln zł) za długi związane z wydzielaną działalnością.
4. Presja globalnych gigantów i ryzyko komercjalizacji: Spółka konkuruje na globalnym rynku nie tylko z firmami, ale czasem wręcz z budżetami obcych państw (Chiny, USA). Technologia kwantowa jest dynamiczna, a rozwiązania polskiej firmy muszą wygrać wyścig z czasem lub rynek wybierze inne standardy. Zwraca się też uwagę na potencjalny spadek marż wynikający z konieczności komercyjnego zlecania produkcji do dawnej spółki-matki po podziale.
Creotech Quantum coraz bliżej debiutu na GPW – spółka opublikowała prospekt
Cel łącznie 100 mln zł przychodów do 2028
Kwota 100 mln zł przychodów pojawia się w dokumentach firmy jako kluczowy cel finansowy ustanowiony w ramach Programu Motywacyjnego na lata 2026–2028, który jest skierowany do kluczowych pracowników i współpracowników. Cel ten zakłada osiągnięcie sumarycznych przychodów co najmniej w tej wysokości w okresie od 1 stycznia 2026 r. do 31 grudnia 2028 r. Zgodnie z definicją przyjętą w programie, na te 100 mln zł złożą się łącznie przychody ze sprzedaży produktów oraz przychody z dotacji. Aby osiągnąć tak znaczący wzrost, Creotech Quantum zaplanował przejście z fazy tworzenia prototypów i sprzedaży w niskich wolumenach do wielkoskalowej komercjalizacji swoich technologii.
Plan osiągnięcia tego celu opiera się na agresywnym pozyskiwaniu funduszy publicznych oraz rozwoju w czterech głównych filarach komercyjnych:
1. Skuteczne pozyskiwanie dotacji i grantów (R&D): Ponieważ wpływy z dotacji wliczają się do celu przychodowego, spółka aktywnie walczy o nowe środki publiczne. Obecnie Creotech Quantum ubiega się o finansowanie w 8 nowych konkursach grantowych (m.in. w NCBR, PARP, Komisji Europejskiej i ESA), z których łączna pula przypadająca na spółkę wynosi aż 58 mln zł. Pierwsze rozstrzygnięcia tych konkursów mają nastąpić w pierwszej połowie 2026 roku.
2. Komercjalizacja technologii bezpieczeństwa (QKD): Spółka wiąże ogromne nadzieje z rynkiem cyberbezpieczeństwa. W 2026 roku planuje wprowadzić do swojej regularnej, komercyjnej oferty autorski system kwantowej dystrybucji klucza (QKD), opracowywany w ramach wartego miliony euro europejskiego projektu eCAUSIS. Spółka chce również pełnić rolę głównego wykonawcy ("generalnego wykonawcy") Optycznych Stacji Naziemnych (OGS) przeznaczonych do komunikacji satelitarnej. Budowa i wyposażenie jednej takiej stacji to koszt rzędu 20-30 mln zł, a Creotech celuje w pozyskanie zamówień na przynajmniej kilka takich stacji z ponad 20 planowanych w Europie.
3. Zwiększenie marż w segmencie komputerów kwantowych (Sinara): W ramach otwartego ekosystemu Sinara spółka już teraz sprzedaje elektronikę sterującą do laboratoriów. Od 2026 roku planuje jednak zwiększenie sprzedaży wyżej marżowych, zintegrowanych systemów i podsystemów sterowania (zamiast pojedynczych modułów elektronicznych) do jednostek badawczych oraz podmiotów budujących komercyjne komputery kwantowe. Docelowo spółka chce wejść na stałe do łańcucha dostaw kluczowych podsystemów dla komercyjnych maszyn kwantowych.
4. Wdrożenia komercyjne synchronizacji czasu (White Rabbit): Technologia precyzyjnej synchronizacji czasu, wykorzystywana dotychczas głównie w prestiżowych projektach naukowych (jak CERN), jest obecnie testowana pilotażowo w sektorze telekomunikacyjnym. Spółka zakłada, że w 2027 roku przejdzie z fazy pilotaży do pełnych wdrożeń komercyjnych (sprzęt, oprogramowanie i usługi), co znacząco zwiększy generowane marże i przychody.
5. Sprzedaż zaawansowanych kamer: Spółka wyodrębniła linię biznesową ultraszybkich kamer astronomicznych (np. CreoSky 6000 SST) i zaczęła je sprzedawać na potrzeby m.in. śledzenia śmieci kosmicznych (Space Situation Awareness). Planowane jest systematyczne poszerzanie portfolio o nowe modele, a także komercjalizacja innowacyjnych, ultraczułych kamer laboratoryjnych służących m.in. do odczytu stanu kubitów w komputerach kwantowych.
Głosowanie na marcowym walnym to dla akcjonariuszy Creotech Instruments decyzja o uwolnieniu wartości z wschodzącej technologii przyszłości. Obecny konglomerat zamieni się w dwie sprofilowane spółki. W portfelach inwestorów zagości szybko dojrzewający, budujący satelity Creotech Instruments oraz Creotech Quantum – kapitałochłonny technologiczny start-up na sterydach, celujący w rynek przyszłości. Dla tych, którzy wierzą, że polska myśl inżynieryjna może zdobyć przyczółek w globalnym wyścigu o technologie kwantowe i zabezpieczenia przed hakerami przyszłości, akcje nowej spółki będą niezwykle łakomym kąskiem. Trzeba mieć jednak świadomość, że jest to inwestycja wymagająca cierpliwości i silnych nerwów, w której ewentualne emisje akcji są wpisane w model biznesowy.
