Przejdź do treści

udostępnij:

Kategorie

Alert legislacyjny: rządowa strategia dla ciepłownictwa już gotowa

Udostępnij

Rząd pracuje nad projektem uchwały wyznaczającej ramy transformacji ciepłownictwa do 2040 r. Dokument zawiera szczegółowe cele rządu zmierzające do dekarbonizacji tego sektora. Zaskoczeń chyba nie ma.

SUBSKRYBUJ NASZ NEWSETTER LEGISLACYJNY

Obszar – zielona i bezpieczna transformacja ciepłownictwa

Projekt uchwały Rady Ministrów w sprawie przyjęcia Strategii transformacji ciepłownictwa do 2040 r. (ID275) ma na celu „stworzenie długoterminowych ram strategicznych dla rozwoju sektora ciepłowniczego systemowego w Polsce, umożliwiających przeprowadzenie jego transformacji w sposób zapewniający poprawę bezpieczeństwa energetycznego państwa, utrzymanie społecznie akceptowalnych cen ciepła dla odbiorców końcowych, poprawę efektywności energetycznej sektora oraz realizację krajowych i unijnych celów w zakresie polityki energetycznej.” – czytamy w wykazie prac legislacyjnych rządu.

Ścieżka legislacyjna

Projekt uchwały jest przedmiotem prac legislacyjnych Rady Ministrów. Obecnie znajduje się on na etapie konsultacji publicznych. Przewidywany termin przyjęcia projektu uchwały przez rząd to I kwartał 2027 r.

Dekarbonizacja, stabilne ceny i bezpieczeństwo odbiorców

Celem strategii ciepłownictwa do 2040 r., która ma zostać przyjęta przez rząd jest odejście od paliw kopalnych na rzecz źródeł nisko- i bezemisyjnych, przy jednoczesnym zapewnieniu bezpieczeństwa dostaw ciepła oraz akceptowalnych kosztów dla odbiorców.

Cel ten ma zostać osiągnięty m. in. poprzez:
    rozwój nisko- i bezemisyjnych źródeł ciepła systemowego,
    integrację międzysektorową,
    rozwój magazynów ciepła,
    zagospodarowanie ciepła odpadowego,
    planowanie energetyczne na poziomie lokalnym.

Jako działania wspierające realizację strategii ME wymienia:
    przygotowanie i wdrożenie odpowiednich zmian legislacyjnych oraz regulacyjnych wspierających inwestycje w nisko- i zeroemisyjne technologie,
    plan finansowy dla transformacji ciepłownictwa oraz ukierunkowanie instrumentów wsparcia finansowego na modernizację i rozwój infrastruktury,
    rozwój mechanizmów planowania lokalnego i regionalnego w zakresie zaopatrzenia w ciepło,
    monitoring realizacji celów Strategii oraz okresowa aktualizacja dokumentu w odpowiedzi na zmiany uwarunkowań technologicznych, rynkowych i regulacyjnych.

Wg opublikowanej strategii w 2040 roku „do 100%” ciepła systemowego będzie pochodzić ze źródeł zero- i niskoemisyjnych.

Z OZE w 2040 roku ma pochodzić do 52,2% ciepła systemowego, do 2,5 GW z mocy przemysłowych pomp ciepła, do 3 GW z kotłów elektrodowych, do 586 GWh z magazynów ciepła, a do 10 PJ z ciepła odpadowego.

Co z tego wynika?

Strategia transformacji ciepłownictwa do 2040 r. to kolejny dokument wpisujący się w zieloną politykę klimatyczną. Powtarza on slogany i postulaty, które widnieją w innych tego typu strategiach czy planach.

Trzeba jednak przyznać, że opracowanie strategii to na pewno ważna wiadomość dla sektora ciepłownictwa w tym przede wszystkim dla spółki ORLEN Termika – lidera branży, na którego barkach spoczywa ciężar transformacji tego sektora.

Oceniając strategię transformacji należy zwrócić uwagę na dwa aspekty.

Z jednej strony należy pochwalić rząd za to, że wcisnął pedał gazu i w końcu opracował nie tylko Krajowy Plan na rzecz Energii i Klimatu, ale także strategię mającą na celu zazielenić polskie ciepłownictwo, a w najbliższym czasie ma ogłosić zaktualizowaną wersję Polskiego Programu Energetyki Jądrowej.

Z drugiej strony ten dokument strategiczny jak każdy inny podkreśla wagę zielonej transformacji, potrzebę uniezależnienia polskiej gospodarki od węglowodorów czy zapewnienie stabilnych dostaw ciepła po konkurencyjnej cenie, wymieniając równocześnie gaz ziemny jako paliwo przejściowe dla polskiego ciepłownictwa i nic nie wspominając o całkowitym odejściu od węgla.

Zawsze można bronić stanowiska ME twierdząc, że rząd twardo stąpa po ziemi i jest świadom tego, że bez węglowodorów takich jak gaz ziemny polska (i europejska) gospodarka nie będzie w stanie utrzymać jakiejkolwiek konkurencyjności. Z punktu widzenia analitycznego takie stanowisko to jednak totalna sprzeczność w zestawieniu ze szlachetnie brzmiącymi celami klimatycznymi UE.

Biorąc zatem pod uwagę treść strategii oraz realia, śmiało można stwierdzić, że ambitne cele rządu nie mają większych szanse na realizację, a przyjęcie strategii w 2027 r. też jest wątpliwe, bo to w końcu rok wyborczy, a nazbyt wyśrubowane celem mogłyby rozdrażnić wyborców.

Udostępnij