Prezes NBP rekomenduje cięcie stóp proc., w RPP zbiera się większość za obniżką (opis) | StrefaInwestorow.pl
Obrazek użytkownika Wiadomości
13 mar 2020, 21:50

Prezes NBP rekomenduje cięcie stóp proc., w RPP zbiera się większość za obniżką (opis)

Prezes NBP poinformował w piątek wieczorem, że będzie rekomendował RPP cięcie stóp procentowych. Takiego ruchu nie wykluczyło w piątkowych rozmowach z PAP Biznes czterech innych członków RPP, co oznacza, że jeżeli dojdzie do głosowania taki wniosek o obniżkę może zostać przegłosowany.

"Spadek popytu na usługi i towary nieżywnościowe oraz silne obniżenie się cen surowców na rynkach światowych sprawią, że inflacja będzie się w najbliższych kwartałach obniżać i kształtować poniżej naszych dotychczasowych oczekiwań. Dlatego będę proponował Radzie Polityki Pieniężnej obniżenie stóp procentowych NBP" - powiedział prezes NBP.

"NBP monitoruje sytuację i gdyby była taka potrzeba, jesteśmy gotowi do odpowiednich działań. Moim zdaniem Rada Polityki Pieniężnej powinna już teraz wesprzeć gospodarkę obniżając stopy procentowe" - dodał.

Niemal wszyscy członkowie RPP zgodzili się w piątek udzielić komentarza ws. deklaracji prezesa NBP.

Czterech z nich - Cezary Kochalski, Rafał Sura, Eryk Łon (wypowiedź poranna) i Jerzy Żyżyński nie wykluczyło poparcia wniosku o obniżkę stóp, co oznacza, zgodnie z ustawą o NBP, że taki wniosek może zostać przegłosowany.

Art. 16 ustawy o NBP mówi, że ustalenia Rady przyjmowane są większością głosów, a w przypadku równej liczby głosów rozstrzyga głos przewodniczącego RPP.

Grażyna Ancyparowicz sygnalizowała wcześniej, że choć stabilizacja stóp procentowych pozostaje bazowym scenariuszem, to jeżeli Rada zdecydowałaby się na działania, to ruchem będzie obniżka.

Członkowie RPP Łukasz Hardt, Kamil Zubelewicz, Jerzy Kropiwnicki i Eugeniusz Gatnar opowiedzieli się w piątek przeciwko obniżce stóp.

Hardt, w odpowiedzi do postulatów Glapińskiego powiedział, że zamiast obniżki stóp potrzebne działania niestandardowe - zastrzyk płynności dla przedsiębiorstw we współpracy z bankami komercyjnymi i rządem. Dodał, że pakiet takich działań jest przygotowany i zgłosi go na najbliższym posiedzeniu Rady.

Gatnar również wskazał na konieczność stymulowania pomocy banków dla sektora polskich przedsiębiorstw. Dodał, że największe znaczenie będą miały rozwiązania fiskalne, które należy wprowadzić nawet kosztem pojawienia się deficytu budżetowego.

Poniżej zestawienie piątkowych wypowiedzi członków RPP, które PAP Biznes uzyskało jako komentarz do piątkowych deklaracji prezesa NBP

CEZARY KOCHALSKI

"Sytuacja jest nadzwyczajna i wymaga działań szybkich i zdecydowanych. Na pewno każda z instytucji powinna w tej sytuacji zastosować instrumenty, które pomogą łagodzić konsekwencje koronawirusa"

"W naturalny sposób podstawowym instrumentem banku centralnego i RPP jest zmiana stóp procentowych. Oczywiście w grę wchodzą inne instrumenty. W zapowiedzi prezesa NBP uważam, że takie posunięcie jest wskazane w kontekście dynamicznej sytuacji i również przewidywań co do inflacji"

RAFAŁ SURA

"Uważałem, że stabilizacja stóp proc. jest najbardziej optymalnym scenariuszem, ale sytuacja jest niebywale dynamiczna i w zasadzie przez każde kolejne 12 godzin spływają coraz bardziej pesymistyczne dane i informacje. Przekonany jestem, że jeśli najbliższe godziny będą wskazywać na uprawdopodobnianie się jeszcze bardziej niekorzystnych scenariuszy, to NBP będzie musiał podejmować w ramach polityki konwencjonalnej działania wspierające sytuację bieżącą i wysiłki rządu"

"Nie wykluczam w tej sytuacji, gdyby taką dynamikę przybrały wydarzenia w skali UE, świata i Polski, możliwości obniżki stóp"

JERZY ŻYŻYŃSKI

"Wniosek o obniżkę stóp proc. ma swoje podstawy, ale co zdecyduje Rada trudno powiedzieć, bo trzeba przedyskutować inne aspekty. (...) Na świecie się obniża stopy procentowe, stwarza się korzystne warunki dla sytuacji, kiedy spada aktywność gospodarcza i chce się ją pobudzić, to jest standardowe działanie"

Tydzień wcześniej Żyżyński powiedział, że RPP w maju może dyskutować o obniżce stóp procentowych od razu o 50 pb., jeżeli do tego czasu spadnie inflacja i obniży się tempo wzrostu gospodarczego.

ERYK ŁON (wypowiedź z piątku z godzin porannych)

"Już zresztą teraz dostrzegamy, że w przypadku różnych krajów dane o inflacji konsumpcyjnej w lutym wskazują na pewne wyhamowanie presji inflacyjnej w stosunku do stycznia. Zważywszy na silne spadki cen akcji oraz cen surowców w pierwszej połowie marca tego roku można spodziewać się, że w marcu presja inflacyjna ulegnie dalszemu wyhamowaniu. Stanowi to ważny argument za obniżeniem stóp procentowych"

Łon ocenił ponadto, że jest wiele argumentów za złagodzeniem polskiej polityki pieniężnej, a pojawienie się epidemii koronawirusa jest tylko jednym z nich.

ŁUKASZ HARDT

"Polska polityka pieniężna powinna w tym momencie podążać za działaniami Europejskiego Banku Centralnego, a więc nie obniżać stóp, ale wprowadzić działania na gruncie polskim niestandardowe. Chodzi przede wszystkim o zastrzyk płynności do sektora przedsiębiorstw w ścisłej współpracy z bankami komercyjnymi i rządem. Pakiet takich działań mam przygotowany i zgłoszę go na najbliższym posiedzeniu Rady. To jest inna sytuacja od tej z roku 2008 i tu musi działać przede wszystkim polityka fiskalna, a NBP może ją istotnie wesprzeć, np. poprzez wyraźne zwiększenie złotowych aktywów w bilansie"

"Sama obniżka stóp będzie działaniem pozorowanym, bez istotnego znaczenia w obecnej sytuacji. Nawet w obecnych warunkach złotowi kredytobiorcy hipoteczni mogą mieć albo zawieszone czasowo spłaty, albo wprowadzone inne działania łagodzące, nad czym pracują obecnie instytucje nadzorujące system finansowy w Polsce, co ma miejsce na prośbę prezydenta Andrzeja Dudy, którego inicjatywa w tym względzie musi być wsparta. Nie zapominajmy też, że 57 proc. kredytu hipotecznego w Polsce jest skoncentrowane w 20 proc. najbogatszych gospodarstw domowych. Obniżka stopy procentowej pogorszy sytuację kredytobiorców frankowych. Obniżka stopy nie wesprze eksporterów, bo nie naprawi zerwanych łańcuchów dostaw i dystrybucji"

EUGENIUSZ GATNAR

"Stabilizacja stóp jest najlepszą strategią w obliczu epidemii COVID-19. Ta epidemia będzie oddziaływać zarówno dezinflacyjnie, jak i proinflacyjnie, ze względu na ograniczenia podaży. W lutym mieliśmy najwyższą inflację od 8 lat (CPI 4,7 proc.), dlatego obniżka stóp nie ma obecnie uzasadnienia. Pozostanie ona bez wpływu na gospodarkę realną, a pogorszy warunki funkcjonowania małych banków"

"W obecnej sytuacji NBP powinien przede wszystkim wykorzystać instrumenty zawarte w Pakiecie Zaufania przygotowanym w 2008 roku, aby stymulować pomoc banków dla sektora polskich przedsiębiorstw. Największe znaczenie będą miały jednak rozwiązania fiskalne, które należy wprowadzić nawet kosztem pojawienia się deficytu budżetowego"

KAMIL ZUBELEWICZ

"Nie poprę wniosku o obniżkę stóp. Obniżka stóp nie spowoduje, że przedsiębiorcy będą więcej produkować ani, że ludzie chętniej będą brać kredyt. Inflacja wynosi w tej chwili 4,7 proc., i jest to wewnętrzna presja inflacyjna sprzed pojawienia się problemów z koronawirusem"

JERZY KROPIWNICKI

"Nie widzę powodu, dla którego stopy procentowe miałyby być obniżane, ponieważ charakter obecnych problemów globalnych jest podażowy, a nie popytowy. Podtrzymuję przekonanie, że kroki, których celem jest obniżenie ceny kredytu dla wszystkich, nie spowodują sklejenia zerwanych łańcuchów kooperacji"

Rafał Tuszyński (PAP Biznes)

tus/ osz/ ana/

Ostatnie wiadomości