DZIEŃ NA GPW: Spora przecena indeksów; WIG20 w dół o 2,86 proc. | StrefaInwestorow.pl
Obrazek użytkownika Wiadomości
21 wrz 2020, 18:04

DZIEŃ NA GPW: Spora przecena indeksów; WIG20 w dół o 2,86 proc.

WIG20 po raz pierwszy od maja znalazł się poniżej poziomu 1.700 pkt. Dla indeksu krajowych blue chipów ważnym zadaniem jest teraz obrona wsparcia, które jest w okolicy poziomów z poniedziałkowego zamknięcia - ocenił dyrektor departamentu analiz i doradztwa Noble Securities, Sobiesław Kozłowski.

"Słabość rynków bazowych, S&P 500 i DAX, pociągnęła warszawskie indeksy w dół. Szczególnie widoczna była słabość WIG20 wyrażonego w dolarze, który stracił blisko 4,8 proc. Na tak duży spadek złożyły się dwa czynniki: słabość WIG20 i osłabienie się złotego do dolara. Widać odwrót inwestorów od ryzyka i stąd obserwujemy słabsze zachowanie rynków akcyjnych. W przypadku indeksu polskich blue chipów spadki mogły być jeszcze większe, gdyby nie wsparcie dla indeksu przez wezwanie na Play Communications. Kurs telekomunikacyjnej spółki poszybował w górę o ponad 36 proc., przy obrotach przekraczających 640 mln zł. Do tego wezwanie na Play wsparło inne telekomunikacyjne spółki z WIG20" - powiedział PAP Biznes Sobiesław Kozłowski.

Analityk zwrócił uwagę na wsparcie dla WIG20, które jest na obecnym poziomie, czyli 1.682 pkt.

"Jeżeli przecena spółek z WIG20 zejdzie na niższe poziomy, to spadki mogą jeszcze przyspieszyć. Dlatego kolejne sesje w tym tygodniu będą bardzo istotne dla krajowego rynku akcji" - dodał.

Na zamknięciu w poniedziałek WIG20 spadł 2,86 proc. do 1.682,26 pkt., WIG zniżkował 2,77 proc. do 48.447,72 pkt., mWIG40 poszedł w dół o 2,93 proc. do 3.444,23 pkt., a sWIG80 stracił 2,12 proc. do 14.060,87 pkt.

Obroty na GPW wyniosły ok. 1.730 mln zł, z czego 1.458 mln zł przypadło na spółki z WIG20. Inwestorzy najczęściej handlowali akcjami Play Communications (644 mln zł) oraz CD Projektu (166 mln zł).

W momencie zamknięcia sesji na GPW niemiecki DAX tracił 4,2 proc., a S&P 500 zniżkował 2,4 proc.

Na warszawskim parkiecie większość indeksów sektorowych - 13 z 15 - zakończyła sesję pod kreską. Najmocniej w dół poszły WIG-górnictwo (-5,29 proc.) oraz WIG-energia (-5,03 proc.).

Z kolei najmocniej zyskał sektor telekomunikacyjny (ok. 11 proc.).

Wśród spółek z WIG20 wzrosły jedynie spółki telekomunikacyjne. Najmocniej, bo o 36,73 proc. do 38,42 zł, zwyżkował Play Communications. Kurs spółki osiągnął swoje historyczne maksimum po informacji, że spółka zależna Iliad, francuskiego dostawcy usług telekomunikacyjnych, wzywa do zapisywania się na sprzedaż 100 proc. pozostających w obrocie akcji Play Communications. Iliad poinformował, że cena w wezwaniu wynosi 39 zł za akcję.

Pozostałe spółki telekomunikacyjne także zyskały: Cyfrowy Polsat - o 1,6 proc. i Orange - o 2,83 proc. W ocenie analityka Haitong Banku Konrada Księżopolskiego, poniedziałkowy wzrost na tych spółkach może wynikać z tego, że krajowymi aktywami z branży zainteresował się inwestor zagraniczny i był w stanie zapłacić za nie premię rynkową.

Zdecydowana większość krajowych blue chipów zakończyła dzień pod kreską. Najmocniej w dół poszły akcje JSW (-11,81 proc.). Mocno stracili także akcjonariusze PGE (-8 proc.) oraz Dino Polska (-6,38 proc.).

Znacznie potaniały także wszystkie akcje banków z WIG20, a najmocniej stracił PKO BP - o 4,9 proc.

"Przede wszystkim wpływ na poniedziałkową przecenę spółek z sektora bankowego mają ostatnie słabsze od oczekiwań analityków dane makroekonomiczne. Oddala się nadzieja, że po pierwszej fali pandemii sytuacja gospodarcza w kraju wraca do normy. Dodatkowo coraz bardziej niepokoją dane dotyczące nowych zachorowań na koronawirusa. W konsekwencji inwestorzy ponownie zaczęli się obawiać o jakość portfeli kredytowych w bankach. Spadki spółek bankowych wzmacniane są przez ogólne słabsze nastroje na rynkach akcji" - powiedział PAP Biznes Marcin Materna, szef działu analiz Millennium DM.

Marcin Materna uważa, że większy wpływ na słabość banków mają kwestie fundamentalne niż informacje o międzynarodowym śledztwie dotyczącym prania brudnych pieniędzy w wielkich bankach.

"Ogólny sentyment na świecie dla banków jest negatywny. Dzisiejsze spekulacje prasowe tylko je jeszcze pogorszyły" - dodał Kozłowski.

Po raz pierwszy od końca lipca kurs CD Projektu zszedł poniżej poziomu 400 zł, spadając w poniedziałek o 4,18 proc. do 385,3 zł.

Zniżkowały też spółki paliwowe: Lotos po spadku o 3,77 proc. do 36 zł, znajduje się na tegorocznych minimach, a PKN Orlen zniżkował o 3,35 proc. i jest na poziomach z marca.

Po raz ósmy z rzędu na wartości stracił mWIG40. W indeksie średnich spółek najbardziej potaniały walory DataWalk - w dół o 15 proc.

Po informacjach prasowych o tym, że co najmniej kilkaset milionów dolarów mogło zostać wypranych za pośrednictwem kont w ING Banku Śląskim, notowania banku straciły na koniec dnia ponad 9 proc.

Istotnej przeceny doznały także akcje XTB (-6,29 proc.).

Z kolei najmocniej na plusie w mWIG40 sesję zakończyły akcje LiveChat, którego kurs wzrósł o ponad 3 proc.

W sWIG80 najbardziej zwyżkowały Harper Hygienics, wzrost o 5,82 proc., a także Police, kończące sesję ruchem w górę o 2,48 proc.

Z indeksu małych spółek najmocniej potaniały Lubawa (-10 proc.) oraz Rainbow Tours (-7,17 proc.).

Na szerokim rynku, przy obrotach wynoszących ponad 10 mln zł, kurs Krynicy Vitamin wzrósł o ponad 33 proc. W piątek spółka zyskała ponad 157 proc., po tym jak grupa w środku tygodnia poinformowała we wstępnych wynikach finansowych za I półrocze o wzroście przychodów netto ze sprzedaży o blisko 100 proc., do 264 mln zł oraz o zysku netto na poziomie 52,5 mln zł, wobec 3,7 mln zł rok wcześniej. (PAP Biznes)

sal/ osz/

Ostatnie wiadomości