Kolejne spółki z GPW ogłaszają przegląd opcji strategicznych, a inwestorzy wątpią w popyt na akcje
Obrazek użytkownika Piotr Rosik
02 paź 2018, 07:01

Kruk, Livechat, Medicalgorythmics: kolejne spółki ogłaszają przegląd opcji strategicznych, a inwestorzy coraz częściej wątpią w popyt na ich akcje

Zachowanie kursów spółek Kruk, LiveChat, EMC, ERG, Mercor, Braster od momentu ogłoszenia przeglądu opcji strategicznych do wczoraj rozczarowuje. Notowania albo poszły znacząco w dół, albo zanotowały kosmetyczne wzrosty. Czy to oznacza, że inwestorzy nie za bardzo wierzą, że znajdzie się na nie chętny?

W ostatnich tygodniach kilka spółek z GPW ogłosiło przegląd opcji strategicznych. W przypadku większości z nich od tego momentu do 1 października wyceny poszły dość mocno w dół. Wyjątkiem jest Kruk, ale należy zwrócić uwagę, że po początkowej euforii wywołanej komunikatem, kurs kieruje się systematycznie na południe.
 

t1
 

Zobacz także: Kruk zakończy przegląd opcji strategicznych w jeszcze w tym roku

Spółek wystawionych na sprzedaż nikt nie kupi?

Przegląd opcji strategicznych to sytuacja, w której zarząd spółki rozważa różne warianty dalszego rozwoju biznesowego. W grę najczęściej wchodzić pozyskanie inwestora (dla całej grupy lub jednego z obszarów jej działalności), zawarcie partnerstwa lub aliansu strategicznego. Zarządy zwyczajowo zapewniają przy tej okazji, że „przegląd opcji strategicznych ma na celu wybór najkorzystniejszego sposobu realizacji długoterminowego rozwoju grupy kapitałowej emitenta z poszanowaniem interesu wszystkich akcjonariuszy emitenta”.

Niektórzy uważają, że opublikowanie komunikatu o rozpoczęciu przeglądu strategicznego jest niemal zawsze jasnym sygnałem dla rynku: jesteśmy do kupienia.

Skoro po ogłoszeniu rozpoczęcia przeglądu opcji strategicznych wycena spółki przez kilka, kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt sesji idzie w dół, to można na szybko wyciągnąć dość prosty, lecz ponury wniosek. Inwestorzy nie za bardzo wierzą, że znajdą się chętni na alianse strategiczne, albo na kupno danej spółki. Ten wniosek bazuje na tym, że notowania spółek giełdowych starają się zazwyczaj dyskontować przyszłość (a rzadziej są reakcją na teraźniejsze, czy przeszłe zdarzenia).

Zresztą, w większości z wymienionych spółek w ostatnich tygodniach nie stało się nic, co usprawiedliwiałoby spadek kursu. A nawet przeciwnie, odnośnie kilku pojawiły się pozytywne informacje:

  • Mercor pozyskał zamówienia warte ok. 37,7 mln zł w sierpniu (wzrost o 35% r/r);
  • Kruk podpisał umowę nabycia portfeli w Polsce o łącznej wartości 488 mln zł i we Włoszech o wartości 1,3 mld zł;
  • LiveChat Software zwiększył bazę klientów o 145 firm w sierpniu, do 25,24 tys., a Aviva OFE poinformował o przekroczeniu progu 5% w akcjonariacie.

Sytacja wygląda na „podbramkową” jedynie w wypadku spółki Braster, która nie ukrywa, że na realizację celów strategicznych potrzebuje 50 mln zł. W I półroczu spółka miała 10,53 mln zł straty netto i 10,11 mln zł straty EBIT.

Zobacz także: PZU TFI może wywołać rewolucję w branży TFI. Rozpoczyna internetową sprzedaż funduszy pasywnych ze stałą opłatą za zarządzanie 0,5%

Eksperci: to słabość szerokiego rynku daje się we znaki

Z tezą o tym, że spadek kursów tych spółek jest wyrazem braku wiary inwestorów w wezwania nie zgadza się prof. Sebastian Buczek, prezes Quercus TFI.

- Wynika to raczej ze słabości szerokiego rynku, czyli większości średnich i małych spółek. Wyceny w tym segmencie są niskie lub, w niektórych przypadkach, bardzo niskie. Zakładamy zwiększone zainteresowanie polskimi spółkami ze strony inwestorów strategicznych i funduszy private equity w najbliższych miesiącach – powiedział „Strefie Inwestorów” Sebastian Buczek.

Tomasz Herczyk, zarządzający Opoka TFI, podkreśla, że generalnie komunikat o przeglądzie opcji strategicznych może oznaczać zupełnie różne rzeczy, w zależności od fazy rynku.

- O ile w czasie hossy rynek jest skłonny do interpretowania takich informacji pozytywnie, w słabym okresie często jest na odwrót. Bo taki komunikat oznacza dodatkową niepewność, przy już słabym sentymencie. Jeśli przegląd opcji strategicznych jest ogłaszany po długotrwałym spadku kursu, nieuchronnie rodzi obawy, że zarząd i dotychczasowi właściciele nie mają pomysłu na rozwój biznesowy spółki – wskazuje Herczyk.

Herczyk podkreśla także, że każda sytuacja każdej z omawianych spółek jest inna. Z zachowania kursów nie powinno się więc wysnuwać prostego wniosku, że inwestorzy nie wierzą w wezwania.

W każdym razie, zachowanie kursów spółek, które rozpoczęły w ostatnich tygodniach przegląd opcji strategicznych nie napawa z pewnością optymizmem akcjonariuszy Medicalgorithmics. Ta spółka opublikowała tego rodzaju komunikat po poniedziałkowej sesji.

Zobacz także: Regularne dywidendy na NewConnect są jednak możliwe. 8 spółek z małej giełdy wypłacających regularnie zyski od 7 lat

Sprawdź więcej artykułów i analiz

Więcej praktycznej wiedzy o inwestowaniu na giełdzie, takiej jak analizy, artykuły, czy portfele edukacyjne, znajdziesz w części premium serwisu StrefaInwestorow.pl. Kliknij tutaj, aby dowiedzieć się więcej.