Jak pozbyć się strachu przed popełnianiem błędów, także w inwestowaniu
Obrazek użytkownika Piotr Rosik
01 lip 2020, 06:40

Jak pozbyć się strachu przed popełnianiem błędów, także w inwestowaniu

Oswojenie strachu czy poprawa procesu decyzyjnego to jedne z najważniejszych kroków, które pozwalają pozbyć się lęku związanego z popełnianiem błędów w biznesie czy inwestowaniu.

Ciężkie czasy nastały. Pandemia odbiera miejsca pracy. Chyba każdy nieco drży o własną pozycję zawodową. A więc obawia się popełniania błędów. Podobnie może być z inwestorami, przynajmniej tymi doświadczonymi: mogą o wiele ostrożniej, niż zazwyczaj, podchodzić do zajmowania pozycji.

Wiadomo jednak nie od dziś, że nic-nie-robienie jest nawet gorsze od popełniania błędów. Jak więc zmusić się działania i pozbyć się strachu przed popełnianiem błędów? Trzeba przyjąć odpowiednie podejście do kilku spraw.

Jak pozbyć się strachu?

Nie wstydź się swojego strachu (przed popełnianiem błędów). Większość kultur gloryfikuje nieustraszonych. Przywódca musi taki być. Jednak prawda jest taka, że strach odczuwa każdy. Jest on narzędziem stworzonym przez ewolucję. Gdyby ludzie nie odczuwali strachu, to nasz gatunek prawdopodobnie nie mógłby funkcjonować. Odczuwanie strachu – także obawy przed popełnieniem błędu - nie jest więc powodem do wstydu. I to nie jest tak, że jeśli odczuwasz strach, to nie nadajesz się na inwestora czy menedżera. Mało tego, możesz wykorzystać swój strach do osiągania sukcesów. Na przykład słynny inwestor Bill Ackman zaczął się bać pandemii w połowie lutego, przed koronakrachem, i wykorzystał swój strach do zabezpieczenia portfela i zarobienia 2,6 mld USD!

Bądź zwinny emocjonalnie, oswajaj strach. Strach przed błędami może paraliżować. Umiejętność „zwinności emocjonalnej” jest antidotum na ten paraliż. Trzeba rozpoznać swoje myśli (np. „boję się kolejnego krachu na giełdzie”), a potem powtórzyć je na głos i znaleźć antidotum. Psychologowie twierdzą, że mówienie na głos o swoich lękach to jak zapalanie światła w ciemnym pokoju: pozwala rozgonić strachy, przynajmniej te irracjonalne. Musisz też pamiętać, że nie da się zmniejszyć strachu do zera, ani uzyskać pełnego bezpieczeństwa. Nikt, kto działa w biznesie czy na rynku inwestycyjnym nie jest w stanie pozbyć się ryzyka i działać w 100 procentach bezpiecznie.

Zobacz także: Bill Ackman, który zarobił 2,6 mld USD na koronakrachu, radzi jak inwestować i jak żyć

Skup się na procesie decyzyjnym. Strach może pomagać w podejmowaniu decyzji. Strach można wykorzystać na swoją korzyść. Można go wykorzystać jako bodziec do działania. Należy podjąć działania, które pomogą zredukować ryzyko porażki czy błędu, którego tak bardzo się obawiamy. Wielu doświadczonych inwestorów podkreśla, że jedyne na co tak naprawdę mają wpływ, to koszty transakcyjne oraz proces inwestycyjny (proces wyszukiwania aktywów i ich oceny pod kątem atrakcyjności relacji zysk/ryzyko), bo przecież nikt nie zna przyszłości, a więc wyniku inwestycji. Dlatego należy wprowadzić do procesu decyzyjnego szereg „bezpieczników”, pod postacią etapów, na których trzeba odpowiadać na pytania („czy dane, którymi się posługuję, są wiarygodne?”, „ile będzie kosztowała ta inwestycja?”, „czy mogę się kogoś poradzić w kwestii tej inwestycji?”, „czy czegoś nie pomijam, analizując dane aktywo?”, „w jaki sposób i kiedy będę wychodził z tej inwestycji?”).

Rozszerz swoje myślenie. Gdy się boimy, nasze myśli skupiają się na jednym scenariuszu. To jest taka sytuacja, jakbyśmy wyszli na nocny spacer i bojąc się potknięcia patrzyli tylko pod nogi, aż w końcu wpadlibyśmy na latarnię uliczną. Nie skupiaj się więc na jednym scenariuszu. Dostrzegaj różnie niebezpieczeństwa. Paradoksalnie, to może pomóc znaleźć nowe rozwiązania, nowe zabezpieczenia i poczuć się pewniej.

Relaksuj mózg, pamiętaj o rozrywce. Strach powoduje u wielu ludzi produkcję hormonów stresu na tak dużą skalę, że pozostają oni w trybie „czuwania” niemal przez cały czas. To nie jest zdrowa sytuacja. Dlatego trzeba mieć hobby, poddawać się małym przyjemnościom. Trzeba robić przerwy w pracy. To wszystko po to, by nie produkować nadmiaru adrenaliny i hormonów stresu (np. kortyzolu). Niezwykle ważne jest też wysypianie się (dorosły, ciężko pracujący człowiek powinien spać 8 godzin dziennie).

Odcinaj się od szumu informacyjnego. Wielu inwestorów uważa, że stałe monitorowanie sytuacji sprawi, że popełnią mniej błędów. Nic bardziej mylnego. Ciągłe czytanie newsów, przeglądanie mediów finansowych i społecznościowych może doprowadzić do zmęczenia, do pojawienia się przysłowiowego mętliku w głowie. To z pewnością nie jest stan mentalny, w którym popełnią mniej błędów – wręcz przeciwnie, wtedy prawdopodobieństwo złych ruchów rośnie.

Autor korzystał z tekstu pt. „How to Overcome Your Fear of Making Mistakes” dr Alice Boyes, opublikowanego na łamach Harvard Business Review.

Zobacz także: Praca zdalna wyniosła akcje niektóre amerykańskich spółek na historyczne maksima

Sprawdź więcej artykułów i analiz

Więcej praktycznej wiedzy o inwestowaniu na giełdzie, takiej jak analizy, artykuły, czy portfele edukacyjne, znajdziesz w części premium serwisu StrefaInwestorow.pl. Kliknij tutaj, aby dowiedzieć się więcej.