Przejdź do treści

udostępnij:

Duże spadki spółek gamingowych to emocjonalne przereagowanie. Analitycy uspokajają i tłumaczą wpływ Genie od Google na rynek gier
Kategorie

Duże spadki spółek gamingowych to emocjonalne przereagowanie. Analitycy uspokajają i tłumaczą wpływ Genie od Google na rynek gier

Udostępnij

Genie 3.0 od Google zaskoczyło inwestorów, skupionych na oczekiwaniach na premierę GTA VI od Take Two, nowe treści od CD Projekt, czy nowe premiery od giełdowych studiów. Pierwsza reakcja rynku była gwałtowna i emocjonalna. Dodatkowo automaty zrobiły swoje wyprzedając “gamingowy koszyk”. Jednak “dżin” nie jest taki przerażający i nie wyczaruje nowej gry AAA na komendę. Poza tym Google ma inne ambicje niż konkurowanie z producentami gier, uspokajają analitycy.


Poniedziałkowa sesja przyniosła uspokojenie notowań czołowych producentów gier po gwałtownej wyprzedaży na koniec ubiegłego tygodnia w efekcie prezentacji prototypu Project Genie 3.0 przez Google. Kursy czołowych producentów gier jak Take-Two Interactive, producenta silnika do gier Unity Software, czy CD Projekt na GPW, spadały gwałtownie w obawie, że pojawia się narzędzie sztucznej inteligencji, które podważy dotychczasowe modele biznesowe w gamingu. Wszystko wskazuje jednak na to, że rynek przereagował…

REKLAMA 

 

CD Projekt może zacząć ujawniać "nowe treści" już za moment

Emocjonalna reakcja na akcjach CD Projekt, czy Take-Two Interactive

“Inwestorzy zaczęli się obawiać, że nowe narzędzia oparte na sztucznej inteligencji mogą w dłuższej perspektywie zastąpić studia deweloperskie w procesie tworzenia gier. Naszym zdaniem była to emocjonalna reakcja spowodowana błędną interpretacją rzeczywistych możliwości tej technologii” - ocenił analityk Erste Securities Krzysztof Tkocz.

Mateusz Chrzanowski, analityk Noble Securities, dodał że tak działają automaty w USA i na świecie - poszła informacja, że Unity spadało nawet 23%, więc pociągnęło to cały koszyk dużych producentów gier. Notowania CD Projekt, czy Take-Two Interactive odczuły to z automatu.

“To była po prostu automatyczna reakcja zanim ktoś w ogóle przeanalizował, przemyślał i wycenił to co zaprezentował Google” - wskazał Chrzanowski.

"Panika, która pojawiła się na rynku, pokazuje, jak głęboko żyjemy w czasach napędzanych clickbaitami. ‘Koniec przemysłu gier wideo, jaki znamy’ i podobne nagłówki zalały media — w tym branżowe media. Ta panika jest nieuzasadniona, przynajmniej moim zdaniem” - skomentował prezes Bloober Team Piotr Babieno na LinkedIn.

Premiera Wiedźmin 4, dodatek do Wiedźmina 3, sukces StarRupture i emisja w CI Games... - Grzegorz Balcerski z Trigon DM o polskim gamingu

Genie 3 nie ma zastąpić producentów gier - wskazują analitycy

Jak zaznaczył analityk Erste, Project Genie nie jest ani silnikiem graficznym, ani platformą umożliwiającą samodzielne tworzenie pełnoprawnych gier.

“Jest to narzędzie oparte na sztucznej inteligencji, zaprojektowane do generowania uproszczonych symulacji rozgrywki na podstawie bardzo ograniczonych danych wejściowych. W praktyce pozwala ono na tworzenie interaktywnych makiet przypominających gry. Co ważne, Google nie opracowuje Genie 3 z zamiarem zastąpienia twórców gier” - wskazał Tkocz.

“Myślę, że dla topowych producentów produkcji AAA jak CD Projekt, to nie jest zagrożenie. W takich spółkach jest za dużo kreatywności, storytellingu, jakości, co ma zbyt dużą wagę dla całego procesu twórczego, produkcyjnego i komercyjnego, aby nowinki AI miały zachwiać ich modelem biznesowym. Jednocześnie każda innowacja związana z AI będzie szansą na obniżenie kosztów i poprawę efektywności” - dodał analityk Noble Securities.

Premiera dodatku do „Wiedźmina 3” nastąpi w maju 2026, prognozuje analityk Noble i rekomenduje akumuluj akcje CD PROJEKT

AGI jest celem Google

Gry wideo są jedynie imponującym wizualnie „produktem ubocznym” badań nad tzw. modelami świata. Głównym celem tych prac pozostaje rozwój AGI (sztucznej inteligencji ogólnej), a nie bezpośrednia konkurencja z branżą gier, zaznaczył Tkocz.

“W rezultacie narzędzie to prawdopodobnie nie doprowadzi do wyeliminowania studiów zajmujących się tworzeniem gier, chociaż może znacząco wpłynąć na sposób funkcjonowania tej branży. W naszej ocenie połączenie kreatywności zespołów programistów z narzędziami AI powinno w najbliższej przyszłości przyspieszyć produkcję, poprawić wydajność, umożliwić optymalizację rosnących kosztów i zwiększyć zwrot z inwestycji w projekty. W perspektywie średnioterminowej może dojść do integracji narzędzi AI z silnikami gier, a w odległej przyszłości narzędzia te mogą nawet je zastąpić” - ocenił analityk Erste.

CD Projekt zamierza zaprezentować w przyszłym roku niezapowiedziane dotąd projekty, które mają pomóc spółce w realizacji celów programu motywacyjnego

Konkurencja gamingowa będzie się nasilać

Dla mniejszych producentów gier to byłaby szansa skorzystania na efektywności kosztowej jeżeli będą pojawiać się kolejne, nowe, coraz bardziej precyzyjne narzędzia AI. 

Jednocześnie istnieje ryzyko zalania rynku podobnymi produktami niskiej jakości, co jeszcze bardziej zaostrzy konkurencję w i tak już bardzo nasyconej branży (tylko w 2025 r. na platformie Steam pojawiło się ponad 19 tys. gier). W takim otoczeniu przebicie się z nową własnością intelektualną może stać się jeszcze trudniejsze, a głównymi beneficjentami mogą być firmy o ugruntowanej pozycji i rozpoznawalnych markach” - uważa Tkocz.

“Należy się liczyć z ryzykiem, że gier będzie jeszcze więcej więcej, skoro będzie łatwiej i to samodzielnie stworzyć. Dla podmiotów, które generują np. symulatory to może być ryzyko, że konkurencja będzie jeszcze większa. Zatem mniejsze produkcje bez dużego marketingu, bez znanego IP mogą rzeczywiście w dłuższym horyzoncie czasowym mieć trudniej przez nasilającą się konkurencję” - dodał Chrzanowski.

Na GPW ma myśl przychodzi grupa PlayWay, ale analityk Erste uważa, że stopniowa ewolucja modelu biznesowego grupy (w tym rosnący udział tytułów kooperacyjnych), rozpoznawalność marki wydawniczej oraz zdolność do dostosowania się do trudnych warunków rynkowych oznaczają, że technologia ta może również stanowić szansę dla grupy.

"Nowe treści" od CD Projekt zdominują 2026 w gamingu, ciekawie może być w Creepy Jar, Huuuge i One More Level, mówi Mateusz Chrzanowski z Noble Securities

CD Projekt dostanie nową opcję

Narzędzie sztucznej inteligencji w rodzaju Genie 3 to potencjalny konkurent szczególnie dla podmiotów, które dostarczają silniki jak Unity, czy Unreal.

“Dla nich to potencjalne zagrożenie. Natomiast dla CD Projekt, który zrezygnował z własnego silnika i bazuje na Unreal, takie narzędzie AI będzie kolejna opcja. Z jednej strony szansa negocjacyjna, żeby zredukować np. koszty używania Unreal, albo perspektywa pojawienia się narzędzia, które w przyszłości mogliby uznać za efektywniejsze. Także z tej strony dla CD Projekt nie widzę dużych zagrożeń, a raczej więcej szans” - ocenił analityk Noble Securities.

 

Udostępnij