Zagraniczny fundusz inwestycyjny obstawia, że akcje LPP będą spadać
Obrazek użytkownika Piotr Rosik
09 lip 2020, 13:26

Zagraniczny fundusz inwestycyjny zaczął obstawiać spadek akcji LPP

W rejestrze KNF pojawiła się duża pozycja na spadek akcji polskiego giganta odzieżowego LPP. Szortującym jest zagraniczny fundusz AKO Capital.

W Rejestrze Krótkiej Sprzedaży KNF pojawiła się duża pozycja krótka na akcjach LPP – spółki odzieżowej zarządzającej m.in. markami Cropp czy Reserved. Pozycja na razie sięga 0,5% netto akcji LPP. To oznacza, że szortujący fundusz AKO Capital ma pozycję krótką na akcjach polskiego odzieżowego giganta o wartości około 60 mln zł.
 

rks knf

Co to jest AKO Capital?

AKO Capital to firma inwestycyjna z Londynu. Została założona w 2005 roku przez Nicolaia Tangena – norweskiego biznesmana, inwestora i filantropa, którego majątek jest szacowany na 0,5 mld USD. Firma AKO Capital specjalizuje się w strategii long-short (czyli stara się także aktywnie zarabiać na spadkach cen akcji). Ma w zarządzaniu około 20 mld USD.

To pokazuje, że szort na LPP to nie jest raczej zabezpieczanie pozycji, prędzej jest to zakład. Wygląda na to, że fundusz po prostu postanowił grać na spadek kursu LPP w poszukiwaniu godziwego zysku. Czy ma ku temu podstawy?

Notowania LPP

LPP

Sytuacja LPP pozostaje niepewna

Tak, naszym zdaniem fundusz ma podstawy do szortowania akcji LPP. Wyniki spółki odzieżowej w tym roku wyglądają… Zobaczcie sami: LPP miało 361,99 mln zł skonsolidowanej straty netto, przypisanej akcjonariuszom jednostki dominującej, w I kwartale aktualnego roku obrotowego 2020/2021 (chodzi o okres luty-kwiecień) wobec 23,3 mln zł zysku rok wcześniej. Już sama ta informacja pokazuje, jak bardzo lockdown i pandemia uderzyły w biznes, który założyli Jerzy Lubianiec i Marek Piechocki.

Idąc dalej, strata operacyjna wyniosła -260,52 mln zł (rok wcześniej było 64,02 mln zł zysku). Zysk EBITDA wyniósł ledwie 17,58 mln zł (przed rokiem: 298,36 mln zł). Przychody ze sprzedaży spadły rok do roku o 35%, z 1,82 mld zł do 1,17 mld zł (jedyną marką LPP, która uzyskała dodatnią dynamikę sprzedaży r/r było Sinsay). Przychody ze sprzedaży w sklepach porównywalnych LFL (w walutach lokalnych) w I kwartale 2020/2021 zmalały o 57%.

Marża brutto w I kw. 2020/2021 wyniosła 48,2% i była niższa r/r ze względu na niekorzystny wpływ pandemii. Zarząd LPP uważa, że ten poziom marży może utrzymać się do końca roku.

Grupa LPP na koniec kwietnia miała 1 731 sklepów stacjonarnych w 25 krajach, o łącznej powierzchni 1 242,7 tys. m2. W tym poza Polską posiadała 879 sklepów (721,1 tys. m2). Co ważne, w wielu krajach sklepy LPP były zamknięte przez kilka tygodni (najmniejszy spadek LFL zanotowała Rosja, Kazachstan i Łotwa, a największy Polska, Bułgaria i Słowenia). Wzrost przychodów ze sprzedaży internetowej o 120% r/r nie pokrył uszczerbku na sprzedaży stacjonarnej.

Co ważne, wiele sklepów marek LPP w dużych miastach (które odpowiadają za około 18% obrotów) wciąż nie działa. Dlaczego? Bo grupa prowadzi negocjacje w sprawie warunków umów najmu, chce obniżyć stawki. Zarząd LPP liczy, że negocjacje zostaną zakończone do końca lipca.

W I kwartale 2020/2021, w związku z pandemią, grupa kapitałowa zredukowała wielkość nakładów inwestycyjnych o 17,7%, do 191,7 mln zł. Pandemia spowalnia więc rozwój grupy. LPP podtrzymało jednak plan wzrostu powierzchni sprzedaży o 8% w tym roku (chce np. otwierać własne sklepy na Białorusi). LPP złożyło wniosek o pożyczkę do PFR w ramach tarczy antykryzysowej.

Dane sprzedażowe LPP za maj i czerwiec też nie napawają optymizmem. Spadek r/r w pierwszych trzech tygodniach czerwca sięgnął -23% (spadek w sieci sklepów stacjonarnych: -41%, wzrost w kanale e-commerce: +110%). W maju spadek łącznej sprzedaży wyniósł -39% (-77% w offline, +364% w online).

Na koniec kwietnia grupa miała 1,6 mld zł środków pieniężnych. A dosłownie przed chwilą uruchomiła na Słowacji magazyn typu Fulfillment Center, do obsługi sprzedaży internetowej na rynkach Europy Środkowej.

Poziom zadłużenia LPP na koniec kwietnia br.

Przechwytywanie
Źródło: LPP

„Wyniki LPP za I kwartał obejmują panikę i lockdown. Pokazują ewidentnie, że LPP cierpi przez brak znaczącej aktywności w e-commerce. Pokazują, że LPP nie jest w stanie sprzedażą online pokryć strat ze sprzedaży stacjonarnej. Pozycja gotówkowa LPP wzrosła co prawda w ostatnich miesiącach, ale wzrósł mocno również dług netto. Poza tym spółka ma dużą część sklepów zamkniętą, a tymczasem CCC ma 95% sklepów już czynne. Czyli LPP wciąż może cierpieć w kolejnych miesiącach. Więc od strony fundamentalnej można doszukiwać się argumentów pod pozycję szort” – powiedział Rafał Irzyński, analityk Strefy Inwestorów.

Rekomendacje dla LPP od początku maja 2020

reko

Źródło: Infostrefa

Zobacz także: LPP stawia na e-commerce i liczy na osiągnięcie ponad 2 mld zł przychodów z kanału online

Sprawdź więcej artykułów i analiz

Więcej praktycznej wiedzy o inwestowaniu na giełdzie, takiej jak analizy, artykuły, czy portfele edukacyjne, znajdziesz w części premium serwisu StrefaInwestorow.pl. Kliknij tutaj, aby dowiedzieć się więcej.