Inwestor w wartość musi być specjalistą od wybranego sektora gospodarki – mówi Egor Romanyuk z Maverick Holdings
Obrazek użytkownika Piotr Rosik
24 maj 2021, 07:00

Inwestor w wartość musi być specjalistą od wybranego sektora gospodarki – mówi Egor Romanyuk z Maverick Holdings

Dla inwestora w wartość najważniejsza jest dynamika wskaźników finansowych – mówi inwestor Egor Romanyuk, główny strateg Maverick Holdings.

„Zdarzyło mi się szortować Teslę, bo jej zwolennicy i akcjonariusze nie wiedzieli nawet, co to jest EBITDA. Myślałem więc że to balon, ale się myliłem, a rację miała np. Cathie Wood z ARK” – przyznał inwestor Egor Romanyuk, główny strateg Maverick Holdings, będąc gościem podcastu Avoiding the Crowd.

Dla inwestora w wartość najważniejsza jest dynamika wskaźników finansowych

Zdaniem Romanyuka, inwestor w wartość musi przede wszystkim szukać „mocnych” biznesów – stojących na twardym fundamencie solidnego produktu lub usługi - z perspektywicznych branż i patrzeć na dynamikę rozwoju danych spółek oraz dynamikę poprawy wskaźników finansowych. To właśnie dynamika jest najważniejszym czynnikiem, który zwraca uwagę inwestora i który świadczy o tym, że biznes jest dobrze prowadzony. I to dynamika mówi też o tym, kiedy jest moment na wyjście z inwestycji. „Jeśli firma się rozwija, jeśli poprawia dynamikę wzrostu przychodów, zysków, marż, to nie widzę sensu, by sprzedawać jej akcje” – mówi Romanyuk.

Zdaniem stratega Maverick Holdings, inwestor w wartość musi zachowywać się jak słynny Peter Lynch: stać się ekspertem w wybranych dziedzinach lub w wybranych sektorach. Wtedy musi brać pod lupę poszczególne spółki, by ocenić, które są niedowartościowane i są okazją inwestycyjną, a które są przewartościowane. Z uwagi na ograniczony zasób czasu nie da się być, oczywiście, ekspertem od wszystkiego. Głównym obiektem zainteresowania Romanyuka są spółki z branży transportowej, bo kiedyś współprowadził on rodzinną firmę z tej branży.

Inwestor dodał też, że nigdy nie inwestuje w spółki, w których nie ma dominującego akcjonariusza, który ma ponad 50% udziału w kapitale i głosach na WZA. Poza tym, unika spółek nadmiernie zadłużonych, bo lewar to dodatkowe ryzyko w biznesie.

Romanyuk zdradził, że obecnie ma na celowniku rosyjską spółkę, która może „dużo namieszać w sferze technologii”. Jest ona obecnie warta około 1 mld USD. „Założył ją znany rosyjski naukowiec, związany z branżą kosmiczną” – zdradził założyciel Maverick Holdings. Inwestor przyznał też, że jedną z najbardziej perspektywicznych branż jest branża biotechnologiczna, ale wymaga ona od inwestora dysponowania specjalistyczną wiedzą, a jej nabycie wymaga sporego wysiłku.

Romanyuk przyznał, że zdarzyło mu się szortować Teslę i źle na tym wyszedł. „Zauważyłem, że zwolennicy Tesli, którzy kupowali jej akcje, nie wiedzieli nawet co to jest EBITDA. Sądziłem więc, że Tesla to balon, który pęknie. No a teraz wiemy, że Tesla to była jedna z najlepszych inwestycji ostatnich lat. To był trochę taki eksperyment inwestycyjny z mojej strony. Raczej do niego nie będę wracał” – podkreślił. „Ja się pomyliłem, a rację miała np. Cathie Wood z ARK, która konsekwentnie na Teslę stawiała” – przyznał.

Zobacz także: 10 trendów ekonomicznych tworzących okazje inwestycyjne na których można będzie zarabiać do 2030 roku

Do klubu najbogatszych wchodzi się poprzez inwestowanie w wartość, a nie day-trading

Zdaniem Romanyuka, giełda dziś to kasyno, a nie platforma poprzez którą można kupować akcje ciekawych, silnych fundamentalnie spółek. „Panuje na giełdach szort-termizm. Ludzie inwestują na kilka dni, na kilka tygodni, a to nie jest prawdziwe inwestowanie” – stwierdził inwestor. „Przypominam, że na liście 100 najbogatszych ludzi na świecie nie ma żadnego day-tradera. Dlaczego? Bo nikt nie trejduje dziesiątkami milionami dolarów, tylko pewną małą częścią swojego kapitału, a resztę lokuje bezpiecznie, a do tej setki można wejść tylko na drodze długoterminowego inwestowania w akcje” – dodał.

Romanyuk przyznał też, że nigdy nie zainwestował w kryptowaluty. „Nie miałem nigdy ani jednej cyfrowej monety. Nawet nie wiem, jak je kupować. To zupełnie nie mój świat, bo one mają wartość czysto spekulacyjną, czyli możesz zarobić wtedy, gdy znajdziesz kogoś, kto da ci za twoją monetę więcej. Ale znam człowieka, który zrobił na cryptos wielkie pieniądze, więc można na tym zarabiać” – stwierdził Romanyuk.

Egor Romanyuk jest założycielem i głównym strategiem firmy inwestycyjnej Maverick Holdings z siedzibą w Dubaju. W przeszłości pracował m.in. w Barna Capital Group i Freedom Finance. Wychował się w Toronto w Kanadzie, tamże ukończył York University. Jest dzieckiem rosyjskich emigrantów. Co ciekawe, pierwszy milion dolarów na inwestowaniu zarobił w 2008 roku, a stracił go… w 2009 roku. Egora można obserwować na Twitterze.

Zobacz także: Inpost chwali się wynikami i rozwojem. Ale kurs akcji i tak spada poniżej cenę z IPO

Sprawdź więcej artykułów i analiz

Więcej praktycznej wiedzy o inwestowaniu na giełdzie, takiej jak analizy, artykuły, czy portfele edukacyjne, znajdziesz w części premium serwisu StrefaInwestorow.pl. Kliknij tutaj, aby dowiedzieć się więcej.