Jak się inwestuje w Chinach i czemu chińskie spółki nie lubią pokazywać strat
Obrazek użytkownika Piotr Rosik
04 sie 2021, 08:00

Jak się inwestuje w Chinach i dlaczego chińskie spółki nie lubią pokazywać strat

Zmienność na chińskiej giełdzie jest duża, a spółki nie chcą pokazywać strat więc oszukują – mówi Vivek Viswanathan, zarządzający Rayliant Quantamental China Fund.

Chińczycy nie lubią pokazywać strat, więc podkręcają wyniki finansowe spółek giełdowych – stwierdził Vivek Viswanathan, zarządzający Rayliant Quantamental China Fund, będąc gościem podcastu Acquirer’s Multiple.

Notowania Shanghai Composite Stock Market Index – 25 lat

Notowania Shanghai Composite

Źródło: Trading Economics

Inwestowanie w Chinach jest trudne ze względu na dużą zmienność…

Vivek Viswanathan twierdzi, że inwestowanie w Chinach jest trudne, choć dla dociekliwych i cierpliwych inwestorów w wartość znajdzie się wiele okazji. „Chińscy regulatorzy są wymagający, jeśli chodzi o zakres danych, jakie firmy muszą publikować. Dlatego raporty są zazwyczaj kopalnią wiedzy o spółkach, ale co ciekawe, inwestorzy raczej z tych dokumentów nie korzystają. Chodzi mu tutaj głównie o inwestorów detalicznych. Dlatego na chińskiej giełdzie, jak pokazują badania, zarabiają głównie inwestorzy zagraniczni, stosujący analizę fundamentalną” – mówi Viswanathan.

Podkreśla, że strategia momentum w Chinach nie działa, bo tamtejszy rynek jest zbyt zmienny. „Na chińskiej giełdzie bardzo trudno inwestuje się przy pomocy strategii factor, bo pojawia się wiele wiatrów, które powodują, że nie ma pewnych koni pociągowych. Spółki mogą być liderami przez miesiąc, przez trzy miesiące, a potem się to zmienia. A to nie są warunki dla inwestorów szukających momentum” – wyjaśnia zarządzający Rayliant Quantamental China Fund.

Zobacz także: Shoper jest wyceniony na giełdzie wyżej, niż Eurocash. To pokazuje jak nowy handel wygrywa ze starym

…i oszustwa księgowe

Jednakże nawet dociekliwi inwestorzy w wartość mają w Chinach spory problem. Jak podkreśla Viswanathan, generalnie chińskie standardy księgowości nie różnią się od międzynarodowych. „Gdy ekspert przegląda sprawozdanie, to nie ma wrażenia, że jest na jakiejś innej planecie. Ale z pewnych powodów, musi bardzo uważać” – mówi ekspert.

Dlaczego? „Księgowość chińska to jest coś pięknego, co nie istnieje w tej formie nigdzie indziej. Chińczycy nie lubią pokazywać strat, więc podkręcają wyniki. Gdy patrzymy na zbiorcze tabele ROE dla spółek chińskich, to w okolicach zera nie ma nikogo. Co ciekawe, rzadko spotyka się spółki, które zachwycają poziomem ROE. Dlaczego? Bo gdy rzeczywiście zaczynają dobrze performować, to zaczynają wyjmować trupy z szafy, co obniża wyniki” – ostrzega Viswanathan.

A jak dokładnie chińskie spółki fałszują wyniki? „Sprzedają jakieś aktywo, zazwyczaj po zawyżonej cenie, w ustawionej transakcji. Oczywiście po to, by poprawić sobie wynik finansowy i wyjść koniecznie na plus, nad kreskę. Ale też z innego powodu. Jeśli spółka publiczna w Chinach dwa lata z rzędu zanotuje stratę w roku obrotowym, to walor trafia na listę spółek specjalnej troski i wahania zostają ograniczone od -5% do +5% na jednej sesji. W przypadku normalnych spółek dopuszcza się wahania od -10% do +10%. Ktoś powie, że to nie jest duża kara. O, jakże się myli! Większość firm inwestycyjnych od razu wyrzuca taki walor z portfela, albo nie bierze go pod uwagę” – wyjaśnia Viswanathan. „Pokazywanie strat 4 lata z rzędu grozi usunięciem z parkietu.

Vivek Viswanathan jest zarządzającym Rayliant Quantamental China Fund. Obserwuje rynek akcji i surowców. Wcześniej pracował przez dekadę jako analityk w Research Affiliates. Ukończył ekonomię na University of Chicago, inżynierię finansową na Anderson School of Management, zrobił doktorat na UC Irvine Merage School of Business. Ma tytuł CFA, jest członkiem CFA Society of Orange County.

Zobacz także: Panika na akcjach spółek technologicznych z Chin. Korzystają na tym amerykańskie Big Techy

Sprawdź więcej artykułów i analiz

Więcej praktycznej wiedzy o inwestowaniu na giełdzie, takiej jak analizy, artykuły, czy portfele edukacyjne, znajdziesz w części premium serwisu StrefaInwestorow.pl. Kliknij tutaj, aby dowiedzieć się więcej.