100-letnie obligacje komunalne szpitala czy uniwersytetu to sensowna inwestycja
Obrazek użytkownika Piotr Rosik
10 paź 2019, 07:02

100-letnie obligacje uniwersytetu czy szpitala rozchodzą się jak świeże bułeczki. Obligacje komunalne przeżywają renesans

Oprocentowanie obligacji skarbowych jest coraz niższe. Dług firm jest coraz bardziej ryzykowny. Nic dziwnego, że rośnie atrakcyjność obligacji komunalnych.

Na amerykańskim rynku długu pojawia się coraz więcej obligacji komunalnych 100-letnich. Ostatnio legendarny magazyn dla inwestorów Barron’s postanowił przekonać swoich czytelników, że mogą one stanowić niegłupią inwestycję.

Obligacje komunalne zyskują na atrakcyjności

Dziennikarze Barron’s zwrócili uwagę, że obecnie wycena obligacji komunalnych jest na dość wysokim poziomie – w porównaniu do średniej z ostatnich kilkunastu lat - ale te które mają termin zapadalności w naprawdę dalekiej przyszłości mogą okazać się niegłupią inwestycją. Stają się one tym bardziej atrakcyjną inwestycją, im bardziej w dół idzie oprocentowanie obligacji skarbowych, a taka tendencja jest zauważalna na całym świecie. Poza tym nadchodzi recesja, więc kupowanie długu przedsiębiorstw nie wydaje się rozsądnym krokiem – wskazują publicyści Barron’s.

W tym roku w USA miały miejsce 4 emisje obligacji komunalnych 100-letnich, na kwotę 1,2 mld USD, wszystkie udane. Dług o tak imponującej zapadalności wyemitowały uniwersytety: Georgetown University, University of Pennsylvania, University of Virginia, Rutgers University. Szczególnie ciekawą okazją wydawała się emisja Rutgers University działającego od 1766 roku: emitent z oceną A+ od S&P płaci 3,9% w skali roku. Wśród emitentów 100-letnich obligacji są także MIT czy nowojorski szpital.
 

1. Rentowność długu NY and Presbyterian Hospital na tle rentowności amerykańskich obligacji korporacyjnych

ny

2. Amerykańskie 100-letnie obligacje komunalne

tab

Zobacz także: 2 mld zł są warte obligacje KGHM wprowadzone do obrotu na Catalyst. Już widać zainteresowanie nimi na rynku wtórnym

Na Catalyst znajdziemy obligacje miast czy gmin

Przypomnijmy, że na polskim rynku Catalyst też są notowane obligacje komunalne. Emitentami są miasta i gminy. Na liście emitentów znajdziemy m.in. Warszawę, Kraków, Elbląg, Przemyśl, Zamość, gminę Piła czy Olkusz, a nawet województwo opolskie. Większość papierów komunalnych to obligacje 3, 5 lub 10-letnie, choć trafiają się i 20-letnie. Szkoda, że obroty na tych papierach są śmiesznie niskie.

Emisje najbardziej opłacają się dużym miastom, bo ich koszt może konkurować z kosztami kredytu bankowego. Obligacje komunalne notowane na Catalyst to ledwie ułamek całego długu wyemitowanego przez polskie gminy i miasta, którego wartość sięga około 23 mld zł.

Dla inwestora obligacje komunalne dają wyższą stopę zwrotu w porównaniu do obligacji skarbowych. Jeżeli obligacja skarbowa o oprocentowaniu zmiennym płaci WIBOR, to obligacja komunalna o takim samym terminie zapadalności płaci WIBOR + marża. Poza tym obligacje komunalne są obarczone znacznie mniejszym ryzykiem, bo polskie ustawodawstwo nie przewiduje ogłoszenia upadłości przez jednostki samorządu terytorialnego. Oczywiście należy pamiętać o przypadku gminy Ostrowice (gdy pod koniec 2017 roku jej zadłużenie sięgnęło 47 mln zł, czyli pięciokrotności przychodów, rząd zniósł gminę i włączył ją do sąsiadujących Drawsko Pomorskie i Złocieniec, a dług zlikwidowanej gminy przejął Skarb Państwa reprezentowany przez wojewodę zachodniopomorskiego i jest w trakcie restrukturyzacji). Tym niemniej i tak obligacje komunalne są bardziej bezpieczne, niż korporacyjne.

Oczywiście, trudno sobie wyobrazić, aby inwestor indywidualny kupował takie 100-letnie papiery. Jednak dla inwestora instytucjonalnego – w obliczu ultra niskich stóp i nadchodzącej recesji – tego rodzaju walory mogą być ciekawym urozmaiceniem portfela.

Zobacz także: Startują zapisy na Obligacje PCC Rokita – spółka oferuje inwestorom wyższe oprocentowanie

Zapisz się na darmowy newsletter na temat obligacji, aby otrzymywać informacje o najnowszych artykułach

Sprawdź więcej artykułów i analiz

Więcej praktycznej wiedzy o inwestowaniu na giełdzie, takiej jak analizy, artykuły, czy portfele edukacyjne, znajdziesz w części premium serwisu StrefaInwestorow.pl. Kliknij tutaj, aby dowiedzieć się więcej.