Asbis oczekuje, że marże pozostaną na dobrym poziomie. Spółka rozważa projekty M&A, mówi prezes Sergey Kostevitch
Asbis czuje się bardzo komfortowo z finansowaniem obecnego, dynamicznego wzrostu sprzedaży. Jeżeli okaże się, że wzrost będzie jeszcze większy, będzie pracować nad pozyskaniem finansowania, powiedział Strefie Inwestorów prezes Sergey Kostevitch. Oczekuje, że marże pozostaną do dobrym poziomie, lepszym niż przed rokiem. Ponadto wierzy w startupy, w które zainwestował Asbis i rozważa projekty akwizycyjne.
Wskazywał Pan, że bardzo ważne dla ASBIS jest wspieranie wzrostu od strony finansowej. Popyt na infrastrukturę AI jest obecnie wręcz bezprecedensowy. Zakładam, że moglibyście sprzedawać jeszcze więcej, gdybyście dysponowali jeszcze większymi możliwościami finansowania wzrostu...
Mamy bardzo dobrą współpracę pomiędzy działem sprzedaży, a finansami. Sprzedaż przekazuje informacje z wyprzedzeniem. Przykładowo dwa–trzy miesiące temu poinformowali nas, czego będą potrzebować większych możliwości od lipca, czyli w trzecim i czwartym kwartale. Wówczas Marios Christou (CFO Asbis) wraz ze swoim zespołem organizuje odpowiednie finansowanie i skutecznie je pozyskuje. Mieliśmy wewnętrzne spotkanie kilka tygodni temu. Marios przedstawił, jakie finansowanie udało się zorganizować i wszystko wygląda dobrze. Jesteśmy bardzo spokojni o ten obszar i działamy w sposób uporządkowany.
Należy zwrócić uwagę, że zakupy i sprzedaż nie przebiegają liniowo. Pojawiają się projekty, okresy szczytowego zapotrzebowania, później korekty, następnie kolejne szczyty i tak dalej. Oznacza to, że finansowanie również musi być elastyczne. Nie ma sensu opierać się wyłącznie na stałym finansowaniu. Trzeba korzystać z różnych instrumentów finansowych, aby obsługiwać okresowe skoki zapotrzebowania.
Kurs akcji ASBiS od początku 2026 roku
Przykładowo w kwietniu byliśmy praktycznie bez zapasów Apple. Nagle dostaliśmy informację, że na początku maja otrzymamy dostawę o wartości 140 mln USD w ciągu jednego tygodnia, podczas gdy normalnie taka wielkość wystarcza na około pięć tygodni sprzedaży. Poradziliśmy sobie z tym bardzo dobrze. Ponownie był to efekt bardzo dobrej współpracy pomiędzy sprzedażą, a finansami.
ASBIS ustanawia nowy rekord sprzedaży miesięcznej: 649 mln usd przychodów w czerwcu
Zatem czuje się Pan całkowicie komfortowo pod względem finansowania tego wzrostu?
Tak. Na ten moment czuję się bardzo komfortowo. Jeżeli okaże się, że wzrost będzie jeszcze większy, będziemy dalej pracować nad pozyskaniem finansowania. Instytucje finansowe są otwarte na współpracę.
Czy rozważalibyście pozyskanie kapitału z rynku?
Rozmawiamy o takich możliwościach jak obligacje. Jednak obecnie jest to droższa forma finansowania. Dziś czujemy się komfortowo z obecnym poziomem finansowania. Jednocześnie nasz bilans się wzmacnia, ponieważ rośnie kapitał własny. To wspiera całą strukturę finansową grupy i jest obecnie najbardziej optymalnym rozwiązaniem.
ASBIS wzmacnia swoją ofertę w RPA w rosnącym segmencie rynku
Mówił Pan o ambicji osiągnięcia mocnego dwucyfrowego wzrostu w tym roku. Czy może Pan szerzej omówić jak marże będą podążać za tym wzrostem?
Marże pozostaną do dobrym poziomie, lepszym niż przed rokiem. To, co się nie powtórzy, to bardzo gwałtowny wzrost cen pamięci. Kiedy posiadaliśmy duże zapasy kupowane po cenie około 300 USD, a później ceny wzrosły gwałtownie do około 1000 USD, osiągaliśmy dodatkową premię.
Obecnie producenci pamięci przejęli tę dodatkową marżę dla siebie. Nadal osiągamy rozsądne marże, a relacje z dostawcami są bardzo przejrzyste. Dostawcy również chcą mieć pewność, że przydzielają nam odpowiednie wolumeny produktów, a my sprzedajemy je po racjonalnych cenach.
Ogłosiliście w czerwcu rozszerzenie współpracy z Apple pod względem geograficznym. Czy w pipeline są nowi dostawcy albo rozszerzenie współpracy z obecnymi?
Tak, mamy takie projekty. Kiedy nadejdzie odpowiedni moment, ogłosimy je publicznie.
15 spółek od Trigon DM na lipiec 2026
Chodzi zarówno o nowych partnerów, jak i rozwój współpracy z obecnymi?
Jedno i drugie. A jeśli chodzi o Apple, sprawa jest już zamknięta. Apple działa bardzo transparentnie i zaprasza do udziału wiele firm. Było formalne postępowanie RFP (Request for Proposal – formalne zapytanie ofertowe). Dotyczyło ono innych rynków, które uznaliśmy za bardziej ryzykowne. Ostatecznie wygraliśmy przetarg obejmujący 14 rynków, naszym zdaniem bardzo obiecujących.
Spośród startupów i inicjatyw innowacyjnych w grupie, w których pokładacie największe nadzieje?
Tak naprawdę we wszystkich. Breezy jest najbliżej osiągnięcia dużej skali biznesowej. Clevetura potrzebuje jeszcze odpowiedniego partnera do integracji swoich rozwiązań z laptopami. Pracują nad tym. Jeżeli im się uda, będzie to bardzo mocny biznes. Jeśli nie, nadal będzie dobry, ale nie wyjątkowy.
Podobają mi się również projekty związane z robotyką. Szczególnie biznes RoboCafe. Zwrot z inwestycji w sprzęt jest tam bardzo szybki, a marże są bardzo wysokie. Kiedy po raz pierwszy pokazano mi ich prognozy finansowe, powiedziałem: „Nie wierzę wam”.
Autonomics ma bardzo dobre perspektywy. Pozyskali dodatkowych inwestorów ze Stanów Zjednoczonych. Obecnie otwierają spółkę w USA oraz na Cyprze. Następnie planowany jest reverse takeover i przekształcenie w spółkę zależną. W USA widzimy znacznie większy popyt i szybsze procesy decyzyjne niż w Europie. Widzimy tam też atrakcyjne wyceny. Co więcej, jesteśmy tu unikalni. Chińskie firmy próbowały podobnych rozwiązań i nie odniosły sukcesu.
ASBIS uzyskał status autoryzowanego dystrybutora produktów apple w kolejnych 14 krajach
A startupy biotech?
Ludzie prowadzący te projekty są bardzo dobrze rozpoznawalni w świecie nauki. Produkują medyczny kolagen w bardzo nowoczesnym klastrze High Tech, który znajduje się w budynku naszej siedziby. Popyt rośnie zarówno w USA, jak i Korei Południowej oraz na innych rynkach. Poprosili nas już o dodatkową powierzchnię, ponieważ muszą zwiększyć skalę działalności.
Dla onkologicznego Theramir kluczowym etapem jest jednak zakończenie badań przedklinicznych. Obecna wycena projektu wynosi około 30 mln EUR. Kolejny etap, czyli badania kliniczne, to już koszt rzędu 50 mln USD i mogą go realizować tylko bardzo duże podmioty. Naszym celem jest doprowadzenie projektu do odpowiedniego etapu i sprzedaż go większemu graczowi.
Ile czasu może to zająć?
Myślę, że około dwóch lat. Czyli mniej więcej dwa lata do potencjalnego wyjścia z inwestycji.
Czy rozważacie kolejne akwizycje?
Mamy kilka projektów M&A. Za wcześnie na szczegóły, ale są to firmy, które mogą poszerzyć nasz obecny potencjał.
