Scanway chce zostać jednym z największych integratorów optycznych ładunków satelitarnych. Celuje w rynki warte miliardy USD
Scanway chce w ciągu najbliższych lat awansować do grona czołowych europejskich dostawców optycznych ładunków satelitarnych. Zarząd przekonuje, że rosnący globalny popyt na konstelacje satelitów, technologie obserwacji Ziemi oraz przetwarzanie danych kosmicznych stwarza spółce wyjątkową szansę na dynamiczne zwiększenie skali działalności. Kluczowym ograniczeniem nie jest dziś rynek, lecz zdolności produkcyjne, które mają zostać rozbudowane dzięki pozyskaniu ok. 60 mln zł.
Pierwsze 100 dni obecności na rynku głównym warszawskiej giełdy tylko odsyciło apetyty i ambicje Scanway.
“Naszą fundamentalną ambicją jest to, aby Scanway stał się jednym z największych integratorów optycznych ładunków satelitarnych w Europie, a w długim terminie również na świecie. Chcemy zawierać kontrakty jako główny wykonawca dla światowych liderów rynku i rozwijać nie tylko sprzęt, ale również cały system pozyskiwania oraz przetwarzania danych satelitarnych" – zapowiedział prezes Jędrzej Kowalewski podczas webinaru Strefy Inwestorów.
Scanway rozpoczyna strategiczny zwrot. Wzmacnia ekspansję w USA i przechodzi na model seryjny
Scanway chce oferować większą część łańcucha wartości
Strategia Scanway zakłada stopniowe zwiększanie udziału własnej produkcji w finalnych instrumentach trafiających na orbitę. Obecnie spółka projektuje praktycznie wszystkie elementy swoich systemów optycznych – od układów optycznych i optomechaniki, przez konstrukcję kamer, aż po integrację, testy środowiskowe oraz kwalifikację do lotu. Kolejnym krokiem ma być przeniesienie do spółki również procesów produkcyjnych, takich jak szlifowanie i polerowanie elementów optycznych.
“Docelowo chcemy, aby także faza wytwórcza odbywała się u nas. To naturalny kierunek zwiększania marż, ale również większej kontroli nad całym procesem produkcji” – podkreślił prezes Scanway.
Skala potencjalnego popytu to nawet 700 mln zł
Jednym z najważniejszych celów operacyjnych jest osiągnięcie zdolności seryjnej produkcji optycznych payloadów dla rynku satelitarnego.
“Naszym celem jest produkcja kilkunastu optycznych ładunków rocznie o wartości od 0,5 do 2 mln euro za sztukę. Chcemy, aby nasze produkty trafiały do globalnych konstelacji satelitarnych największych operatorów” – wskazał członek zarządu, COO Mikołaj Podgórski.
Jak zaznaczył członek zarządu spółki, od momentu ogłoszenia strategii skala zainteresowania ofertą Scanway okazała się znacznie większa od wcześniejszych założeń.
“Zakładaliśmy określony poziom rozwoju, ale już dziś zidentyfikowany pipeline projektów przekracza 500 mln zł. Skala zainteresowania rynku również nas pozytywnie zaskoczyła” – powiedział Podgórski.
Kolejne dostawy teleskopów dla klientów takich jak Nara Space, Marble Imaging czy innych zagranicznych partnerów będą zwiększać tzw. flight heritage, czyli historię udanych misji kosmicznych, co ma bezpośrednio przekładać się na pozyskiwanie kolejnych kontraktów.
Kurs akcji ScanWay
Sławomir Broniarek, CFO, dyrektor finansowy Scanway, wskazał że spółka dynamicznie już skaluje swoje przychody.
“W ostatnich pięciu latach praktycznie dziesięciokrotnie zwiększyliśmy nasze przychody. Backlog - podpisane umowy na realizację konkretnych kontraktów, dzisiaj są na 53,5 mln zł. Wartość całego tzw. softlogu, który obrazuje nam wielkość potencjału sprzedażowego to kwota rzędu do 130 mln zł [backlog powiększony kontrakty oczekujące na formalizację według prezentacji spółki]” - powiedział Broniarek.
Skala potencjalnego popytu (pipeline postępowań i zapytań przetargowych na 4 lata) jest szacowana przez spółkę na od 0,5 mld zł do nawet 700 mln zł.
“Widząc ogrom tego rynku, chcemy zdecydowanie wartość zamówień przełożyć w bardzo szybkim czasie na backlog, soft backlock, a później na przychody. [...] Sam backlog i soft backlock powinien się konwertować nam na przychody w perspektywie dwóch do trzech lat. Natomiast część pipeline’owa, której wspominamy, będzie też wchodziła oczywiście bardzo szybko do backlog. To widać na przykład na poziomie ostatnio podpisanych kontraktów. Ale ten pipeline to jest dłuższa perspektywa, to może być cztery, a nawet 5 lat. To odzwierciedla nasze ogromne ambicje gdzie chcemy być za parę lat i jak szybko chcemy tam dojść” - wskazał CFO Scanway.
Backlog Scanway przekroczył 130 mln zł
Rynek nie jest ograniczeniem, ale capacity
Scanway szacuje globalny rynek instrumentów optycznych dla satelitów na ok. 13 mld USD, z czego segment małych satelitów, na którym obecnie koncentruje się spółka, wart jest ok. 2 mld USD. Obecny backlog oraz projekty oczekujące na formalizację odpowiadają zaledwie około 2% dostępnego rynku w perspektywie najbliższych kilku lat.
“Nie ogranicza nas wielkość rynku. Ograniczeniem pozostaje nasze capacity, czyli zdolności produkcyjne. Dlatego zdecydowaliśmy się na działania inwestycyjne mające je zwiększyć” – podkreślił Podgórski.
Zarząd Scanway zwraca uwagę, że największym motorem wzrostu pozostają obecnie konstelacje satelitarne.
“To idealny model biznesowy. Nie dostarczamy jednego teleskopu, ale całe serie instrumentów. Dodatkowo satelity mają ograniczony czas życia, więc konstelacje muszą być stale odnawiane. To tworzy powtarzalny popyt – wyjaśnił Podgórski.
Ambicje sięgają segmentu premium
Obecna strategia obejmuje przede wszystkim instrumenty umożliwiające obrazowanie z rozdzielczością około 85 cm na piksel, jednak Scanway pracuje już nad rozwiązaniami nowej generacji. Spółka rozwija teleskopy klasy Very High Resolution (VHR), które mają umożliwiać obrazowanie z rozdzielczością około 50 cm na piksel. Według zarządu otwiera to zupełnie nowy segment rynku.
“Nie mówimy już o instrumentach kosztujących 1-2 mln euro. Przy teleskopach 50-centymetrowych pojedynczy kontrakt może być wart kilkanaście milionów euro” – wskazał COO spółki.
Jak podkreśla, obecnie jedynie kilka firm na świecie dysponuje podobnymi kompetencjami.
“Na świecie identyfikujemy zaledwie kilka podmiotów rozwijających takie rozwiązania – z Izraela, Francji, Korei Południowej i Stanów Zjednoczonych. W naszym regionie chcemy stać się liderem tego segmentu" – zaznaczył Podgórski.
Rozwój tej technologii ma opierać się na autorskim systemie adaptive optics wykorzystującym algorytmy sztucznej inteligencji do bieżącej korekty jakości obrazu już podczas pracy satelity na orbicie.
Scanway pracuje nad rozszerzeniem zakresu usług o przetwarzanie danych, planuje akwizycje (wywiad)
Hardware ma być drzwiami do biznesu na danych
Zarząd podkreśla jednak, że docelowo największą wartość może generować nie sam sprzęt, lecz dane pozyskiwane przez instrumenty.
“Hardware jest dziś fundamentem naszego biznesu. Otwiera nam drzwi do klientów. Natomiast rynek danych oraz oprogramowania będzie utrzymywał te drzwi otwarte przez kolejne lata” – ocenił Podgórski.
Według spółki globalny rynek analizy danych satelitarnych wart jest już około 12 mld USD, a jego średnioroczny wzrost wynosi 16-20%. Scanway rozwija własny model Data-as-a-Service (DaaS), w którym poza sprzedażą teleskopu będzie uczestniczyć również w przychodach ze sprzedaży danych satelitarnych.
“Pierwsze komercyjne projekty w modelu Data-as-a-Service realizujemy już z jednym z partnerów ze Stanów Zjednoczonych. Dzięki temu będziemy mogli uczestniczyć w całym łańcuchu wartości – od pozyskania obrazu aż po jego analizę i komercjalizację” – powiedział członek zarządu, CSO Radosław Charytoniuk.
Kluczowym elementem tej strategii jest rozwijana przez Scanway platforma Hydra, umożliwiająca analizę, przetwarzanie oraz predykcję na podstawie danych satelitarnych.
“Nie chcemy sprzedawać wyłącznie zdjęć satelitarnych. Chcemy dostarczać klientowi gotową odpowiedź na jego biznesowy problem. To właśnie analityka i przetwarzanie danych będą źródłem największej wartości dodanej – podkreślił.
Scanway coraz bliżej głównego rynku. Chce wzmocnić backlog 2028+ i czerpać przychody z danych
60 mln zł ma pomóc w odblokowaniu potencjału
Pozyskane z niedanej emisji akcji środki spółka zamierza przeznaczyć przede wszystkim na rozbudowę infrastruktury laboratoryjnej, clean roomów, rozwój technologii VHR, zwiększenie mocy produkcyjnych oraz dalszą integrację pionową.
“Widzimy klientów gotowych płacić za nasze rozwiązania. Jedynym ograniczeniem pozostają dziś nasze zdolności produkcyjne. Rozbudowa infrastruktury ma odblokować nowy potencjał Scanway i umożliwić seryjną produkcję instrumentów dla globalnego rynku New Space” – podsumował prezes Scanway.
